Zarejestruj się

Kalendarium bloga» cały blog

« Maj 2012 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
/div>

Sonda wszystkie sondy »

Czy Limanovia wejdzie w tym sezonie do II ligi?

Zobacz wyniki »

Strona główna / Blog

rozmiar tekstu: A A A

Starosty intelektualne dyskursy

Powiększ
Bum cyk, cyk,
Rym cyk, cyk,
Wnet na prowincji,
Zrobi się ryk!


Odwiedzin: 839


Zacny to był gość...

2010-09-18 21:36:54
Powiększ

Wieść gminna doniosła... Pan Mordarski odszedł.

Niby kolej rzeczy, przeznaczenie każdego z nas. Ale za każdym razem tak jakoś dziwnie.

Dawno się z nim nie widziałem. Praca, praca, praca... życie. W takich momentach przychodzi chwila refleksji... 

Pan Mordarski wybudował pomnik trwalszy niż ze spiżu. Niech go pamiętają jak najdłużej.

Ja go zapamiętam jako człowieka, który zawsze na chodniku zamienił ze mną kilka słów. Nie wydumanych, nie o muzyce... - takich prostych, o zwyczajnych pierdołach życia codziennego.

Zacnym był człowiekiem. Niech mu ziemia lekką będzie a anioły niech go karmią muzyką, którą tak pokochał...

 


Publikacja: Starosty intelektualne dyskursy - Starosta  Komentowany 0 razy

Do biegu, gotowi...

2010-09-14 21:37:23
Powiększ

'Przedwyborcze falstarty' - właśnie taki tytuł  nosi artykul zamieszczony w dzisiejszym wydaniu Dziennika Polskiego. Zwykle nie kupuję tej pozycji ponieważ limit przyswajalnych nowych informacji rodem z podwórka limanowskiego wyczerpuje w moim wypadku dziecko Topa - limanową IN zwane. Tym razem jednak, kierowany niepohamowaną ciekawością wydałem te kilkadziesiąt groszy.

Muszę przyznać, że nie na darmo. W sumie artykuł wiele do mojego życia nie wniósł ale dobitnie uwydatnił działania niektórych politycznych domokrążców typu turkuć podjadek.<br>

Autor pisze m.in., że "...teoretycznie do dnia ogłoszenia przez premiera terminu wyborów samorządowych nie wolno prowadzić żadnej kampanii wyborczej. "

Jako, że taki dzień nie nastał nie powinno się prowadzić żadnych akcji mających naleciałości opiniotwórcze w kierunku kampanii.<br>

 

Jak jest w rzeczywistości? O ludzie! Toż to zaprzeczenie ordynacji!

Jeśliby przeanalizować działania piastujących różne funkcje i stanowiska samorządowców, okaże się, że większość z nich wykazuje w ostatnim czasie ponadprzeciętną aktywność (głównie medialną) o charakterze populistyczno-propagandowym.

Gdziekolwiek się nie ruszę spotykam te same osoby usiłujące przekonać szarą masę, że to oni są tymi namaszczonymi.

Wchodzęna stronę www starostwa - a tam rozliczenie z tego co obiecano. Idę na festyn - a tam pan z kalendarza strażackiego. Chcę pobiegać - a tam znów pan z kalendarza. Ja pierdu! Nawet dojechać do Rynku nie mogę bo na zimę Jana Pawła remontują! (Tego ostatniego akurat do końca nie rozumiem, ponieważ z tego co wieść gminna niesie wychodzi, że mister Burmistrz nie będzie ubiegać się o reelekcję).

Aha - i jeszcze jak idę na przegląd folklorystyczny, to chcę zakosztować folkloru, a nie wysłuchiwać mającego jakieś aspiracje, fałszującego radnego wojewódzkiego. Dajcie ludzie może spokój!

PARANOJA! - limanowska pasztetowa wyborcza!


Publikacja: Starosty intelektualne dyskursy - Starosta  Komentowany 0 razy

viva la france!!!

2010-09-10 20:37:53
Powiększ
"Żabojady" - ktoś może tak powiedzieć o mieszkańcach krainy położonej nad niezbyt czystą Loarą.
Ja jednak nie śmiem już nikogo z tego zacnego państwa określać w tenże sposób.
Co więcej - chylę czołą wobec tych, którzy powiedzieli Parlametowi Europejskiemu - NON (fr. "nie!").

Dla niewtajemniczonych bądź zapominalskich wspomnę tylko, że NIE wywołane było nakazem zaprzestania wydaleń Romów z Francji.
Zawsze myślałem, że opisywani w powieściach jako namiętni kochankowie - Francuzi w rzeczy samej to tylko marne, nadęte liliputy. Teraz zmuszony jestem zweryfikować tę tezę. Okazuje się bowiem, że coś może być na rzeczy. Wszak jaja mają jak bycze cynadery!

Nie piszę jednak tego po to aby sławić przyrodzenia Trójkolorowych. Chciałem uczynić wstęp przed opowieścią o drugiej krainie, która 'NIE!' mówi w jakże inny sposób. Kraina ta położona jest w centrum Europy nad rzeką Łososina. Mieszkańcy znani z tego, że też namiętnymi kochankami są i basta!, również mają problem z wydaleniami Romów. Jednak jakże zupełnie inny.
Francuzi wydalają, Limanowianie absorbują! Gromkie zapowiedzi o eksmisji Fabrykantów spełzły na niczym. Nic nowego - 99% populacji Limanowszczyzny wiedziała, że tak się cała sprawa skończy. 1% rezerwuję dla niemowląt i osesków ze żłobka. Przedszkolaki to już zbiór zawierający się w liczbie 99.

Sami przyznacie, że podobieństwo jest. I to nie tylko w tej materii. Ważne są również 'jaja'!

Bycze, wielki i twarde vs. przepiórcze, nadęte i miękkie.
Kto wie których Limanowian Stwórca obdarzył takim lilipucim przyrodzeniem, niech pisze! Standardowo przewidziane BYCZE nagrody!
Publikacja: Starosty intelektualne dyskursy - Starosta  Komentowany 2 razy

Rządzić rzecz znamienita

2010-09-02 21:17:43
Powiększ

Witajcie Poddani durnego systemu. Systemu wręcz nieogarnionego.

Jako, że rok szkolny dopiero co rozpoczął wędrówkę ku kolejnemu wrześniowi, adekwatnym do sytuacji wydaje się przeprowadzenie czegoś co może nazywać się lekcją. Może, nie musi - wszak lekcja to pojęcie względne.

Dzisiejszy temat, brzmiący w rzeczy samej podobnie jak tytuł aktualnego wpisu: 'Znamienicie rządzić się'.

Słownik synonimów wskazuje, dla pojęcia 'rządzić' kilka zamienników.

Jeżeli słowo funkcjonuje jako czasownik przechodni, niedokonany, możemy wówczas zamienić go na np. 'panować', 'sprawować władzę'.

Poprzez prosty zabieg (dodanie 'się' do 'rządzić') możemy uzyskać coś co polonista nazwie czasownikiem zwrotnym - np. 'rządzić się'.

Naszym wyzwaniem na dzisiaj jest próba oceny tego, z którym czasownikiem mamy do czynienia częściej w naszym ogródku.

Dla ułatwienia podpowiem, że 'rządzić się' oznacza  tyle co 'postępować według swojej woli'.

 Od urodzenia wpajali nam, wpajają oraz my wpajamy innym serie zakazów, nakazów i sam Wszechmogący wie co jeszcze. I po co to wszystko? Między innymi po to, żebyśmy mogli czerpać garściami z dzbana nazwanego 'demokracją'. Jedno z bardziej durnych naczyń jakie wymyślono aby kształtować bezkształtną ciecz. 

Jeśli chciałoby się zdefiniować 'dzban' dosłownie - to powiedzielibyśmy, że jest to naczynie składające się z przysadzistego, pękatego brzuśca, wylewu oraz uchwytu.

Demokracja z całą pewnością jest przysadzista i pękata. Niestety tylko dla wybranych.

Co jednak jest siłą napędową demokracji? Ano Ci, którzy lubią być kształtowani. A przez kogo? Ano przez tych mających w dyzpozycji uchwyt dzbanka, którym manewrują w dogodny im sposób. Takim właśnie uchwytem jest coś co nazywamy 'samorządnością'.  Należy jednak zadać pytanie: czy pojęcie samorządności dotyczy ogółu czy tylko kilku jegomości wybranych (podobno) dla naszych celów?

Odpowiedź jest (?) oczywista.

Limanowa ma to do siebie, że (w moim odczuciu) ma, delikatnie mówiąc, mocno wyszczerbiony dzbanuszek.

Na kolejnych lekcjach zajmiemy się próbą posklejania tego co się da.

Podsumowując chciałem przedstawić jeden ze związków frazeologicznych: 'rządzić się jak szara gęś'.

Żeby jednak lekcja była lekcją, musi też być zadanie domowe: wskaż adresy budynków w powiecie limanowskim gdzie najczęsciej można odnaleźć powyższy związek frazeologiczny.

Dla najbardziej pilnych uczniów przewidziano nagrodę. :)

 


Publikacja: Starosty intelektualne dyskursy - Starosta  Komentowany 0 razy

rekordów: 4, strona 1 z 1
« powrót


X
 
Copyright © www.limanowa.in on-line 114
intersiec