2012-05-18Koncert zespołu Krecia Robota
2012-05-18Artystyczna majówka
2012-05-19"POLSKA BIEGA"- II edycja
2012-05-19I Noc Muzeum w Limanowej
» więcej
» więcej
Budował autostradę A4 i został oszukany
Ostatnia inwestycja. Po kadencji emerytura
Ingres biskupa Andrzeja Jeża w połowie czerwca
Nowe Rybie najlepsze w "7 piłkarskich"
Jutro I Noc Muzeum w Limanowej
Po bardzo dobrej grze awansowali do finału
Maturzystka śmigłowcem zabrana do Krakowa
„Moja moneta - orzeł, czy reszka?"
Antoni Róg nie jest już doradcą
W Szczyrzycu otwarto szkółkę piłkarską
Rada Rodziców jedzie na Galę do Warszawy
TVP i BBC nakręcą zdjęcia w Kasinie
Uciekał 160 km/h – miał 3.1 promila
Limanovia awansowała do finału
Mogą zagrać, czy nie? Wyjaśnili wątpliwości w ostatniej chwili.
O Beskidach w Muzeum Sportu i Alpinizmu
Chcą zmienić sposób wyboru sołtysa
Starosta podejrzewa Internautów
Zwycięstwo w międzynarodowym turnieju
Siatkarska atrakcja w Nowym Sączu
Przetargi rozstrzygnięte. Dużo chętnych
„Sami Swoi” na pielgrzymim szlaku
Walczą o życie porażonego prądem
| Dołączył do portalu | 2009-12-16 |
|---|---|
| Ostatnia aktywność | 2011-09-20, 01:37:40 |
Wyślij wiadomość
Przebaczenie ni jest tożsame z pokorą.
Czynnik, jakim ludzie od początku istnienia się kierują, to ciekawość.
Teoretyzowanie, to jak widać powszechna domena.
W końcu tak. Ponieważ nienawiść zjadałaby mnie, a nie sprawcę. Tylko nie wiem ile czasu takie zrozumienie zajmuje.
Jest coś ważniejszego niż przebaczenie. Miłość. Przebaczenie jest naturalną konsekwencją miłości.
Według mnie przebaczenie nie wymaga heroizmu. Wystarczy zrozumienie, że niczym się od siebie nie różnimy.
Z resztą, jest na to łatwiejszy sposób. Wystarczy nie brać niczego do siebie. Wtedy nawet wybaczanie nie będzie konieczne.
Podoba mi się to 'Słowo na niedzielę' bo jest w nim niewiele o tym, że chrześcijaństwo to jedyna słuszna droga do prawdy, a jest za to całkiem interesująca przypowieść, która tchnie mądrością i fajny komentarz.
Boski plan, boskim planem, tylko kto powiedział, że boski plan musi uwzględniać kościół chrześcijański, katolicki, prostestancki, zielonoświątkowy, czy jakikolwiek inny?
Czemu człowiek nie może być szczęśliwy na ziemi, w tym życiu, które ma teraz? Dlaczego Bóg miałby robić coś takiego ludziom? 'Słuchaj stary, rodzisz się, żyjesz, ale nie osiągniesz wtedy pełni szczęścia. Będziesz cierpiał, ale musisz mieć nadzieję i wierzyć, że po śmierci wylądujesz w niebie. I nieważne, co zrobisz, szczęśliwy nie będziesz.' Dla mnie to całkowita bzdura.
Reakcja Piotra była dla mnie zupełnie normalna. Przestraszył się w obliczu utraty kogoś, na kim mu zależy. To takie ludzkie. Głupie, ale ludzkie. Wystarczy spojrzeć na siebie i swoich bliskich. Reagujemy tak samo.