Drifterzy na celowniku limanowskiej policji. "To zwykła chuliganka"
Popisy na drogach czy parkingach to zwykła chuliganka, a nie drifting - podkreśla limanowska policja. Przekonali się o tym w ubiegłą sobotę młodzi kierujący, których mundurowi ukarali za brawurę. Rekordzista dostał 3 tys. zł mandatu i 10 punktów karnych.