Firma ochroniarska o dachowaniu pijanego 19-latka. „Nie był w pracy”
Mszana Dolna. Samochód, który w niedzielę rano dachował w Mszanie Dolnej, należał do firmy ochroniarskiej .Jak poinformowało nas kierownictwo spółki, mężczyzna był związany z firmą od niespełna kilku tygodni. W momencie zdarzenia nie wykonywał obowiązków służbowych – podróżował prywatnie. Samochód użytkował od dwóch dni. 19-latek nie należał do grupy interwencyjnej.