Łukasz musi się obudzić po wypadku. "Warto bić się o każdy centymetr drogi do domu"
Rodzina i bliscy Łukasza Sadkiewicza ze Skrzydlnej zbierają fundusze na kosztowną rehabilitację neurologiczną po nieszczęśliwym wypadku w pracy. W ciągu zaledwie dwóch dni blisko 400 osób wpłaciło ponad 60 tys. zł, wspierając męża i ojca w powrocie do sprawności.