Xyz133
Komentarze do artykułów: 7
Jestem kierowcą, rodzicem, synem.. wiem doskonale, że życie jest przewrotne i nikt z nas nie chciałby być po żadnej ze stron. Chętnie bym pomógł gdyby tylko matka dziecka potrzebowała takiej pomocy bo mam na to finanse i czas dzięki Bogu. Tak więc jeśli tylko mama dziewczynki czyta te komentarze to gdyby trzeba było coś pomóc to proszę się jakoś odezwać w komentarzu/ dać ogłoszenie na Facebooku czy cokolwiek. Wiem, że po takich zdarzeniach trzeba kupić leki, maści itp. Więc proszę śmiało pisać. Dobro wraca więc bądźmy w końcu człowiekiem dla człowieka.
Ludzie zawsze po wypadkach mają dużo do powiedzenia i są specjalistami w temacie. Szkoda tylko, że gdy przychodzi być świadkiem to nagle nikt nic nie widział i nikt nic nie słyszał. Bajkopisarze. Gdybyście chociaż trochę byli w temacie to wiedzielibyście że takie auta mają komputery rejestrujące ich jazdę więc nic się nie ukryje, często też są kamery więc będzie czarno na białym ile jechał kierowca/ czy dziewczynka wleciała na pasy. Ich słowa będą zweryfikowane.A Ci którzy sieją plotki powinni być surowo karani bo wpływają tym na opinię dziecka, jego rodziny i kierowcy.Minęło kilka dni a ja już słyszałem milion wersji tego wypadku, zgłasza wychodząc z niedzielnej mszy. A to dziecko się wyrwało dziadkowi, a to kierowca zapierniczal jakby świat się kończył. Ranicie tylko tym samych zainteresowanych.I tak - miałem śmiałość upomnieć kościelne dewotki żeby nie było że jestem kozak tylko w komentarzach
W takim razie będę pamiętać o Pani i Pani córce w modlitwie. Głęboko wierzę, że wróci do pełni zdrowia. Życzę dużo siły w tym czasie. Jednak nie zapomnę o kierowcy i jego rodzinie. Sam miałem taką sytuację w rodzinie i wiem ile to cierpienia. Nikt celowo nie robi takich rzeczy.
Oj widząc, że nie jesteś kierowcą juz kierowca „niedzielnym” :(
To może mi napisz skoro nie wiem a Ty wiesz? Tylko nie z plotek tylko od rodziny? Życzę Ci żeby nigdy ani Ciebie ani Twojej rodziny nie spotkała taka tragedia jak dziewczynki i kierowcy.Dziwne tylko, że jak potrąci dorosłego to wszyscy że ludzie chodzą jak święte krowy a jak dziecko to winny kierowca.
Nie wątpliwie tragedia dla obu stron. Dzięki Bogu dziewczynka wyszła z niewielkimi obrażeniami jak na tak poważny wypadek. Może zamiast plotkować pomódlcie się lub pomyślcie o dziewczynce, kierowcy i ich rodzinach którego przeżywają teraz tragedie
pp7 zaprzeczasz sam sobie. Skoro kierowca jechał za szybko a dziewczynka stanęła i rozglądnęła się na pasach to czemu na nie weszła? Takie głupie gadanie ktoś coś widział, ktoś coś słyszał. Może gdyby kierowca jechał wolniej a dziewczynka się rozglądnęła i przystanęła to do wypadku by nie doszło, a może i tak stała by się tragedia. Szkoda i kierowcy i dziecka. Cud, że w tym wszystkim dziecko wyszło tylko z takimi obrażeniami bo zazwyczaj takie wypadki kończą się tragicznie. Odpowiedz sobie sam na pytanie czy gdyby kierowca jechał za szybko dziewczynka miałaby tylko takie obrażenia i była przytomna po wypadku? Czasami lepiej pomyśleć zanim się coś napiszę…