21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

O włos od tragedii. 12-latka miała we krwi dawkę krytyczną czadu

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 28405

Limanowa. Wczoraj w jednym z bloków przy ul. Piłsudskiego w Limanowej doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Do szpitala trafiła 12-letnia dziewczynka, u której stwierdzono bardzo wysoki poziom tlenkowęglowej hemoglobiny.

Wczoraj (4 stycznia) w późnych godzinach wieczornych do Szpitala Powiatowego w Limanowej przyjęta została 12-letnia dziewczynka z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Pacjentka została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego z jednego z bloków przy ul. Piłsudskiego w Limanowej.

Przeprowadzone badania wykazały u dziecka bardzo wysoki poziom tlenku węgla.

Stan krytyczny. „Bezpośrednie zagrożenie życia”

U pacjentki badania wykazały 45% tlenkowęglowej hemoglobiny, jest to poziom bardzo wysoki. Dziewczynka znajdowała się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Było groźnie - mówi lek. med. Andrzej Gwiazdowski, zastępca dyrektora ds. medycznych Szpitala Powiatowego w Limanowej.

Jeszcze tej samej nocy 12-latka została przetransportowana na leczenie do komory hiperbarycznej w Krakowie. Terapia była kontynuowana również w kolejnym dniu.

Zobacz również:

Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że stan dziecka uległ poprawie. Obecnie pacjentka jest w stanie "ogólnym bardzo dobrym", jednak pozostaje na oddziale pediatrycznym limanowskiego szpitala i przez kilka najbliższych dni będzie poddawana kolejnym sesjom leczenia w komorze hiperbarycznej.

Do zdarzenia odniosła się Spółdzielnia Mieszkaniowa im. W. Orkana w Limanowej, apelując do mieszkańców o zachowanie zasad bezpieczeństwa w okresie grzewczym.

Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej im. Władysława Orkana w Limanowej ponawia prośbę o wyposażenie mieszkań w czujnik tlenku węgla, czujnik stężenia gazu a także wietrzenie (na ile to tylko możliwe) pomieszczeń w okresie grzewczym. Dotyczy to przede wszystkim mieszkań, w których zainstalowane są piecyki z otwartą komorą spalania. Po przeprowadzeniu przeglądów kominowych we wszystkich mieszkaniach będących w zasobach spółdzielni, zwrócono się ponownie do wszystkich właścicieli mieszkań, dla których protokoły pokontrolne zawierały uwagi, aby bezzwłocznie i bezwarunkowo zastosowano się do zaleceń kominiarzy - czytamy w apelu. 

Spółdzielnia zapowiedziała jednocześnie kontynuację działań mających na celu "uświadamianie, że dla zdrowia a także zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców oraz osób przebywających w mieszkaniach, niezbędne jest zapewnienie właściwej wentylacji". 



Medyczna skala zagrożenia: Dlaczego 45% to walka o życie?

Aby zrozumieć, jak blisko tragedii była 12-latka, trzeba przełożyć medycynę na fakty. Tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen. Wynik 45% oznacza, że prawie połowa krwi dziecka przestała działać. Mózg i serce dusiły się, mimo że płuca pracowały.

Kiedy reagować? Objawy a stężenie we krwi:

  • do 5% (Norma): Brak objawów (palacze, mieszkańcy miast).
  • 10% – 20% (Lekkie zatrucie): Ucisk w skroniach, duszność przy wysiłku.
  • 20% – 30% (Średnie zatrucie): Silny ból głowy, wymioty, osłabienie mięśni (brak siły na ucieczkę!).
  • 30% – 40% (Ciężkie zatrucie): Zamroczenie, zaburzenia orientacji.
  • 40% – 50% (Stan krytyczny): Utrata przytomności, drgawki, ryzyko zgonu. To poziom 12-latki z Limanowej.
  • Powyżej 50%: Porażenie oddechu, śmierć.

Pamiętaj: Jeśli wszyscy domownicy (i zwierzęta) czują się źle w tym samym czasie – natychmiast otwórz okna!

Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"O włos od tragedii. 12-latka miała we krwi dawkę krytyczną czadu"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in