21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

8 lat więzienia za śmiertelny wypadek, w którym zginął 10-latek

Opublikowano  Zaktualizowano 
32 29659

Limanowa/Krasne-Lasocice. Dziś przed Sądem Rejonowym w Limanowej 23-letni Dariusz H. został skazany na 8 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku w Krasnem-Lasosicach, w którym w wyniku potrącenia zginął 10-letni chłopiec. Oskarżony przyznał się do winy i wyraził zgodę na dobrowolne poddanie się karze.

Dzisiaj (4 listopada) na sali rozpraw Sądu Rejonowego w Limanowej odbył się proces 23-letniego Dariusza H., oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Krasnem-Lasosicach w kwietniu tego roku, w którym zginął 10-letni chłopiec.

Oskarżony został doprowadzony do sądu z zakładu karnego przez funkcjonariuszy policji. Na początku posiedzenia przyznał się do zarzucanych mu czynów, deklarując gotowość złożenia wyjaśnień i udzielenia odpowiedzi na pytania sądu oraz swojego obrońcy. Na sali rozpraw opisał dzień tragicznego zdarzenia i okoliczności wypadku, który spowodował.

Byłem w pracy. Przyszedł do mnie mężczyzna, który miał mi pomagać tego dnia. Ten człowiek zapytał, czy się z nim napiję. Miał połowę butelki. Około południa wypiłem dwa lub trzy drinki jakiejś kolorowej wódki, może whisky. Mieliśmy pracować do 17:00, ale nie było co robić. Nie czułem się w takim stanie, w którym nie mógłbym prowadzić auta. Wsiadłem za kierownicę, bo miałem do domu około trzech kilometrów - opowiadał.
Jechałem 80-90 km/h. Na łuku drogi straciłem panowanie, ściągnęło mnie do fosy, uderzyłem w jakieś drzewa, a w samochodzie wystrzeliły poduszki. W jakiś sposób auto wyjechało na asfalt, więc odjechałem kilkanaście metrów i zatrzymałem się na najbliższej posesji. Zadzwoniłem po brata, żeby przyjechał lawetą. Gdy brat przyjechał, powiedział mi, że kogoś reanimują. Wtedy domyśliłem się, że doszło do wypadku, wcześniej nie miałem o tym pojęcia - relacjonował.

Na koniec wyraził skruchę. Przekonywał, że szczerze żałuje z powodu krzywdy, jaką wyrządził rodzinie chłopca.

Zobacz również:
Nie wiem, co mnie podkusiło. Miałem pracować do 17:00 i jechać na trening. Nigdy wcześniej nie jeździłem po alkoholu, a w ciągu 5 lat posiadania prawa jazdy dostałem tylko jeden mandat. Nie jestem złym człowiekiem. Gdybym wiedział, że ktoś tam był, udzieliłbym pomocy – mówił, płacząc. - Żałuję codziennie, że to nie ja zginąłem. Że nie zabił mnie znak, który przebił szybę.

Sąd zwrócił uwagę na rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami złożonymi przez oskarżonego na sali rozpraw, a wcześniejszymi zeznaniami, złożonymi przez niego na etapie postępowania przygotowawczego przed prokuraturą.

Wówczas utrzymywał, że jechał z prędkością około 100 km/h i w pewnym momencie dostrzegł zwierzę – "psa lub borsuka". Chcąc uniknąć uderzenia wjechał do rowu, a wyjeżdżając z fosy kątem oka „dostrzegł przez ułamek sekundy sylwetkę człowieka”, miał być jednak przekonany, że przejechał obok. Pierwotnie twierdził też, że wypadek miał miejsce w Krasnem-Lasosicach, a później twierdził, że była to Słupia.

Dzisiaj przed sądem zeznał, że w trakcie przesłuchania był w szoku i nie wierzył, że mógł być sprawcą wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

23-latek zadeklarował dobrowolne poddanie się karze. Obrońca Dariusza H. wniósł o wyrok skazujący obejmujący 8 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów kat. B i zaproponował nawiązkę 50 tys. zł na rzecz rodziny, podkreślając że jest to tylko nieznaczna część kwoty, o jaką bliscy mogą ubiegać się od ubezpieczyciela oskarżonego. Obrona argumentowała, że oskarżony jest osobą młodą i niekaraną, nie ma na koncie poważnych przewinień w ruchu drogowym. Podkreślano przy tym, że zdaje sobie sprawę z tragicznych skutków zdarzenia, zwłaszcza, że w jego rodzinie doszło w przeszłości do podobnej tragedii – 10 lat temu siostra oskarżonego zginęła, potrącona przez kierowcę, który zasnął podczas jazdy.

Propozycja zyskała akceptację prokuratury. Z kolei pełnomocnik pokrzywdzonych – rodziny chłopca, która w sprawie miała status oskarżycieli posiłkowych – podkreślał, że chcą oni kary sprawiedliwej, a podjęcie decyzji w tych okolicznościach będzie dla nich bardzo trudne. Poprosił o przerwę, by skonsultować się telefonicznie z rodziną. Ostatecznie pokrzywdzeni wyrazili zgodę – jak wskazał ich pełnomocnik, wyłącznie ze względu na chęć zakończenia trudów i cierpienia związanych z procesem. Zaznaczył, że w żadna kara wymierzona oskarżonemu nie będzie adekwatna i wystarczająco surowa z perspektywy rodziców, którzy stracili własne dziecko.

Sąd przychylił się do wniosku o wymierzenie kary bez dalszego postępowania, gdyż okoliczności zdarzenia - w świetle zgromadzonych przez prokuraturę dowodów - "nie pozostawiły wątpliwości" co do winy 23-latka.

Za popełnione przestępstwo mężczyźnie groziło od 5 do 20 lat więzienia. Sąd zaakceptował jednak wysokość kary pozbawienia wolności w wymiarze 8 lat. W ustnym uzasadnieniu wskazano, iż jest ona „surowa, adekwatna do winy i szkodliwości społecznej czynu”. Jako okoliczności obciążające wymieniono stan nietrzeźwości, w jakim znajdował się kierowca, a także świadome i znaczące przekroczenie dopuszczalnej prędkości oraz fakt poruszania się niesprawnym samochodem (pojazd miał zużyte, „łyse” opony). Okolicznościami łagodzącymi, które zgodnie z ustawowymi zapisami sąd musiał wziąć pod uwagę, był wiek i niekaralność oskarżonego oraz jego szczera – w opinii sądu – skrucha. Podniesiono również, że w trakcie śledztwa nie mataczył, współpracował z organami ścigania i chciał dobrowolnie poddać się karze.

Sąd uznał jednocześnie, że Dariusz H. jako osoba mogąca powodować poważne zagrożenie musi zostać definitywnie wyeliminowana z ruchu drogowego i orzekł o dożywotnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wysokość nawiązki dla rodziców zmarłego chłopca ustalono na kwotę 70 tys. zł, nałożono również obowiązek 5 tys. zł obligatoryjnej nawiązki na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym. Ponadto 23-latka obciążono kosztami procesu w wysokości 8 tys. zł.

Do czasu uprawomocnienia się dzisiejszego wyroku sąd utrzymał w mocy stosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Komentarze (32)

Optymista
2025-11-04 18:53:40
0 6
Ładnie się nauczył co ma mówić..chyba minął się z zawodem aktorstwa..8 lat za zabicie dziecka które miał całe życie przed sobą..chory kraj
aramis
2025-11-04 20:20:02
3 3
Wyrok odsiedzi ale do końca swojego życia będzie pamiętał że zabił dziecko
To też jest kara
konto usunięte
2025-11-04 22:12:09
2 0
Coś głupi to twoje
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
WujekSamoZło
2025-11-04 19:01:26
2 4
Straszna tragedia dla obu rodzin. Współczuję
nieufny
2025-11-05 20:38:33
0 1
Co Ty powiesz ? Dla obu? Naprawdę? A mnie się wydaje, ze tragedia dotknęła jedną rodzinę.bo rodzice zabitego dziecka to martwi rodzice .Sprawca odsiedzi i wróci, urządzi sobie życie, a ten chłopczyk zabity przez zapijaczonego śmiecia może liczyć tylko na życie wieczne. W czyjej sytuacji wolałbyś być?? Odpowiedz sobie na to pytanie i przestań bredzić w przypływie tej wątpliwej szlachetności, bo sprawca zasługuje tylko na słowa potępienia.
jan706jan
2025-11-06 08:21:51
0 1
No tak, rodzina ofiary pogrążona w żałobie, a rodzina sprawcy pewnie właśnie świętuje i rezerwuje wczasy. W końcu nic tak nie poprawia humoru jak świadomość, że twój syn zabił dziecko i pójdzie siedzieć. Brzmi racjonalnie, nie? Kara ma być surowa, i tyle — bez tej całej teatralnej nienawiści.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
aramis
2025-11-04 20:17:05
6 0
Gdybym już musiał jechać po spożyciu to 40 km/h a nie 90 czy 100
bho
2025-11-05 21:58:50
0 0
Limanowa in. Naprawdę, nie wierzę że to potrafiliście opublikować....Masakra..m
Odpowiedz
vanish420
2025-11-04 20:55:54
2 1
8 lat? Bezdomny za kradzież dostaje więcej. Wstyd i nic więcej! Nieuczciwość nie zna granic! Wyrazy współczucia dla rodziny. Mam nadzieję że sprawca się z tego nie pozbiera.
Stokrotka91
2025-11-05 19:53:58
1 0
Gdyby był to Twój syn bądź brat też byś mu tego życzył? Straszna tragedia wiadomo życia dziecku nic nie wróci ale ten młody nieodpowiedzialny człowiek będzie żył z tą świadomością do końca już życia bądź pewien....czasu nikt nie cofnie sprawiedliwość tylko na 2 świecie ale jak można życzyć drugiemu żeby się nigdy nie pozbierał? Ludzie co z wami???!
nieufny
2025-11-05 20:52:34
1 0
Kolejna szlachetna stokrotka, bo przecież to nie jej dziecko zostało zabite, więc można się wykazać wielkodusznością w pisaniu bredni. " Gdyby to był twój syn czy brat, tez byś mu tego życzył"? Nie wiem czego bym ja życzył, ale wiem, że progu mojego domu by już nie przekroczył i wiem, że dzieci należy wychowywać w szacunku dla swojego i cudzego zdrowia oraz życia, dawać im dobry przykład, żeby nie trzeba było im zasłużenie życzyć źle. Pijaństwo jest jakimś przekleństwem polskiego narodu i nawet w sytuacji strasznej tragedii spowodowanej przez pijaka znajdzie się jakaś kretynka apelująca o tolerancję dla niego.. Co z Tobą, babo?
Stokrotka91
2025-11-05 20:58:52
0 0
Zobaczyłam nick i już nawet nie muszę czytać komentarza, ponownie Nie pozdrawiam:)
nieufny
2025-11-05 21:08:40
0 0
Lata mi to i powiewa. Czekam na dalszy wylew empatii wobec sprawcy. Twoje pozdrowienia mnie nie interesują.
jan706jan
2025-11-06 14:06:22
0 1
Nieufny, świat byłby prosty, gdyby dobre wychowanie wystarczało, żeby uniknąć tragedii. A jeśli trzeba kogoś nazwać „kretynką”, żeby udowodnić swoją rację, to coś tu mocno nie gra. Sprawiedliwość to jedno, a dzicz to drugie.
Pokaż wiecej (4)
Odpowiedz
WSI
2025-11-04 20:58:08
0 5
Tajemnicą Poliszynela jest co się dzieje po firmach produkujących garaże, ale dlaczego nikt nie reaguje ? Skoro ludzie to wiedzą to Policja nie wie ? Dziwne to wszystko, czy jedyna opcja zgłosić to do Warszawy ? Policja powinna codziennie stanąć przy jakiejś firmie i gdy kończą pracę skontrolować każdego wyjeżdżającego, wtedy może by się to skończyło. Tutaj jedynie musi zawitać KAS, ITD, CBŚ i CBA żeby w naszym regionie ucywilizować te firmy.
Odpowiedz
Manitou
2025-11-05 09:40:09
0 1
To prawo jest śmieszne! 8 lat dla pijanego śmiecia mordercy, a wyjdzie pewnie jeszcze szybciej! Jak zwykle takie śmiecie się wywijają, pewnie nikogo nie ma znajomego w sądzie bo pewnie dostałby zawiasy! ale powinni się odwoływać! 8 lat dla mordercy to śmieszny wyrok!!!!
jan706jan
2025-11-05 14:42:18
1 1
Nazywasz go „śmieciem”, ale gdyby to był Twój syn, prosiłbyś świat o litość. Empatia działa tylko w jedną stronę, prawda?
Manitou
2025-11-05 16:51:16
1 1
nie ma empatii dla kogoś kto zachlewa mordę jedzie 100 km/h w terenie zabudowanym, zabija dziecko i ma to w nosie żeby mu pomóc, nie zauważył ale do szwagra po lawetę umiał zadzwonić!! Nauczył go adwokat jak ma płakać a głupi sąd dał się nabrać! To co gadasz o "twoim synu" to demagogia!! Idąc twoim tokiem myślenia w ogóle nie powinno być kar za przestępstwa bo zawsze może je zrobić ktoś z rodziny!! Nie nie mam współczucia dla kogoś takiego, bo przy całym tym potępieniu pijanych kierowców, ktoś świadomie pijany wsiada za kółko, nie zasługuje na jakiekolwiek współczucie, a zasługuje na co najmniej 30 letni wyrok!!!
jan706jan
2025-11-06 07:50:45
0 1
Nie wiem, jakim cudem z mojich słów o empatii wyciągnąłeś wniosek, że bronię sprawcy albo domagam się dla niego litości. Nigdzie tego nie napisałem. Kara powinna być surowa, adekwatna do zbrodni i bez taryfy ulgowej – co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Ale między potępieniem a dehumanizacją jest ogromna różnica. Używanie słów typu „śmieć” niczego nie naprawia, nie przynosi sprawiedliwości i nie przywraca życia ofierze. Tylko pokazuje, że zamiast myśleć, wolimy rzucać wyzwiskami.
Nie trzeba być pełnym współczucia dla przestępcy, żeby zachować elementarną przyzwoitość w sposobie, w jaki o nim mówimy. To właśnie odróżnia człowieka od tłumu z pochodniami.
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
Manitou
2025-11-05 16:51:53
2 1
@jan706jan nie ma empatii dla kogoś kto zachlewa mordę jedzie 100 km/h w terenie zabudowanym, zabija dziecko i ma to w nosie żeby mu pomóc, nie zauważył ale do szwagra po lawetę umiał zadzwonić!! Nauczył go adwokat jak ma płakać a głupi sąd dał się nabrać! To co gadasz o "twoim synu" to demagogia!! Idąc twoim tokiem myślenia w ogóle nie powinno być kar za przestępstwa bo zawsze może je zrobić ktoś z rodziny!! Nie nie mam współczucia dla kogoś takiego, bo przy całym tym potępieniu pijanych kierowców, ktoś świadomie pijany wsiada za kółko, nie zasługuje na jakiekolwiek współczucie, a zasługuje na co najmniej 30 letni wyrok!!!
jan706jan
2025-11-06 07:52:37
0 1
Nie wiem, jakim cudem z mojich słów o empatii wyciągnąłeś wniosek, że bronię sprawcy albo domagam się dla niego litości. Nigdzie tego nie napisałem. Kara powinna być surowa, adekwatna do zbrodni i bez taryfy ulgowej – co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Ale między potępieniem a dehumanizacją jest ogromna różnica. Używanie słów typu „śmieć” niczego nie naprawia, nie przynosi sprawiedliwości i nie przywraca życia ofierze. Tylko pokazuje, że zamiast myśleć, wolimy rzucać wyzwiskami.
Nie trzeba być pełnym współczucia dla przestępcy, żeby zachować elementarną przyzwoitość w sposobie, w jaki o nim mówimy. To właśnie odróżnia człowieka od tłumu z pochodniami.
Odpowiedz
toskim
2025-11-05 17:27:39
0 0
8 lat za głowę... - prawo w naszym kraju jest zbyt łaskawe. Śmierć za śmierć... nie mówię o karze śmierci choć może i to było by dobre, ale dożywocie z ciężkimi pracami i pieniądze oddawać rodzinie zmarłego.
Odpowiedz
121258
2025-11-05 19:06:04
1 2
Nie znamy czyjegoś ciężaru. Jutro role mogą się odwrócić — warto pamiętać o empatii.
nieufny
2025-11-05 20:59:32
0 0
Zero empatii dla pijanych morderców za kierownicą ZERO!!! To leży w najlepiej pojętym interesie wszystkich użytkowników dróg. Dla takich w miastach powiatowych powinni na nowo przywrócić pręgierze, aby przechodnie mogli dać upust swojej "empatii".
Odpowiedz
bho
2025-11-05 21:54:15
0 0
Przez takie decyzje przegrywa się wybory...
Odpowiedz
LimanowskiObserwator
2025-11-05 22:47:04
0 1
Widzę ze kilka komentarzy napisanych z kont założonych pod ten jeden artykuł Czyżby rodzina?
jan706jan
2025-11-06 08:31:26
0 0
Raczej ludzie tacy jak ty – co z nudów siedzą i piszą byle co, żeby mieć wrażenie, że są w centrum wydarzeń.
LimanowskiObserwator
2025-11-06 14:34:11
0 0
Przepraszam bardzo ale co ma piernik do wiatraka? Nie komentuje czesto, ale tez nie zakładam nowych kont zeby bronić idioty ktory zabrał czyjeś życie a innym zniszczył. Nikt normalny, poza rodziną oczywiscie, nie broniłby takiego zachowania. I oczywiscie: uderz w stół a nożyce się odezwą
jan706jan
2025-11-06 15:14:56
0 1
Taka docinka dla relaksu. A przy okazji - jeśli zwracanie uwagi na chamstwo czyni kogoś „nienormalnym”, to chyba muszę zmienić swoje pojęcie normalności. Kara się należy, ale da się być stanowczym i jednocześnie nie spadać na poziom wyzwisk.
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
malarz
2025-11-06 08:56:07
0 1
za wypadek odpowiadamy wszyscy

z powodu ; akceptacji picia i akceptacji chojraczenia
Ravikeen
2025-11-06 14:53:00
0 0
Skoro wszyscy wiedzą, w jakich zakładach się pije, to i policja pewnie też ma o tym pojęcie. Tylko jakoś reakcji brak ,pewnie jak zwykle „znajomości” robią swoje. Dla mnie ktoś, kto wsiada po alkoholu za kierownicę, to nie kierowca, tylko potencjalny zabójca. Takie osoby powinny odpowiadać jak za morderstwo, bo każdy dobrze wie, jak to się może skończyć.
Odpowiedz
wypadekinfo
2025-11-23 07:39:49
0 0
W mojej ocenie kara rażąco za niska, jakie mogą być okoliczności łagodzące dla kogoś kto po pijanemu zabija małe dziecko ? Przestępstwo to jest zagrożone karą do 20 lat pozbawienia wolności i w tych granicach powinien znajdować się wyrok, może wtedy naśladowców byłoby mniej.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"8 lat więzienia za śmiertelny wypadek, w którym zginął 10-latek"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in