21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

80 lat temu zginęła Genowefa Kroczek „Lotte”

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 5969

14 maja 1945 roku, na pograniczu Młyńczysk i Kiczni, funkcjonariusz UB zastrzelił Genowefę Kroczek ps. „Lotte” – sanitariuszkę Armii Krajowej i działaczkę konspiracji ludowej z Przyszowej. Dziś mija 80. rocznica śmierci "Małopolskiej Inki".

Genowefa Kroczek (1919-1945) pochodziła z Przyszowej w gminie Łukowica. Urodziła się 14 czerwca 1919 roku jako córka Wojciecha i Katarzyny. Ukończyła przedwojenne gimnazjum, później kursy pielęgniarskie i chciała studiować. Wybuch wojny pokrzyżował jej życiowe plany. 

W czasie okupacji związała się z działalnością chłopskiego Stronnictwa Ludowego „Roch” i uczestniczyła w tworzeniu Ludowego Związku Kobiet. To wtedy przyjęła pseudonim „Lotte”.

Od 1942 r. Genowefa była komendantką „Zielonego Krzyża”, organizacji niosącej pomoc medyczną i sanitarną partyzantom oraz okolicznej ludności. W ramach swojej działalności współuczestniczyła w tworzeniu sieci szpitalików partyzanckich w Młyńczyskach, Kiczni oraz Wilczycach. Według historyków, „Lotte” odznaczała się szczególną troską o zdrowie i życie partyzantów oraz ludności beskidzkich wsi. Organizowała leki oraz wyposażenie medyczne. 

W latach 1943-1945 była jedną z sanitariuszek oddziału „Opór”. Oddział partyzancki dowodzony przez Wojciecha Dębskiego „Bicza” w czasie wojny przeprowadził kilkadziesiąt akcji dywersyjnych, wymierzonych w działalność niemieckiego okupanta, eliminował też kolaborantów. Po zakończeniu działań wojennych partyzanci oddziału „Opór” zgodnie z zaleceniami przełożonych przystąpili do tworzenia administracji na terenie powiatu limanowskiego. Część partyzantów zasiliła posterunki milicji, inni znaleźli się w plutonie wartowniczym aresztu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Limanowej. Sytuację zmieniła skala represji stosowanych przez władze komunistyczne i aresztowań żołnierzy AK. 

Narzeczonym Genowefy był Teofil Górka „Dywan”, który 17 kwietnia 1945 r. brał udział w rozbiciu aresztu PUBP w Limanowej, przeprowadzonym z inicatywy Jana Wąchały “Łazika”. Historię tego wydarzenia przedstawilśmy w artykule: 80 lat od brawurowej akcji w Pałacyku pod Pszczółką

Po rozbiciu aresztu limanowska bezpieka ze zdwojoną siłą kontynuowała zwalczanie lokalnego podziemia. Genowefa Kroczek w odwecie za działalność “Dywana” została aresztowana przez funkcjonariuszy UB i znalazła się w celi więzienia PUBP w Limanowej. W wyniku akcji partyzantów pod dowództwem Teofila Górki 9 maja 1945 r. „Lotte” wraz z innymi więźniami została uwolniona z aresztu. Przez kilka dni ukrywała się najpierw w Mordarce, a następnie wraz z grupą „Dywana” - pod Modynią. 

14 maja 1945 r. w godzinach porannych na pograniczu Młyńczysk i Kiczni funkcjonariusze PUBP w Limanowej przeprowadzili obławę na ukrywających się w osiedlu partyzantów, gdy ci przygotowywali się do wymarszu, ukrywając broń w lesie.

Partyzantom udało się wydostać z obławy, jednak podczas ucieczki w wyniku otwarcia ognia przez funkcjonariuszy UB sanitariuszka została ranna w nogę. Ranną „Lotte” zamordował strzałem w głowę dawny członek oddziału „Opór”, a później zwiadowca UB – Tadeusz Lecyń „Czapka”. W czasie wojny leczyła go właśnie Kroczkówna. Zabił ją, gdyż odmówiła podania informacji na temat kierunku ucieczki jej narzeczonego. 

Funkcjonariusze UB przeprowadzili rewizję zabudowań gospodarstwa, w którym ukrywali się partyzanci. Właścicielom zabudowań nakazano opuszczenie domu, który wraz z obejściem spalono.

Po kilku godzinach partyzanci powrócili na miejsce zdarzenia. Ciało Genowefy Kroczek potajemnie przetransportowano do Młyńczysk, następnie przewieziono nocą na cmentarz parafialny w Przyszowej, gdzie została pochowana.

“Lotte” nazywana jest dzisiaj “małopolską Inką”. Mogiła Genowefy Kroczek znajduje się na cmentarzu w Przyszowej. Tzw. państwowy grób, wyróżniający się na tle pozostałych mogił, został odnowiony jesienią 2019 roku. 

Teofil Górka przeżył obławę. Po “ujawnieniu się” został przyjęty na stanowisko komendanta posterunku Milicji Obywatelskiej w Łukowicy. Nie zakończył jednak swojej konspiracyjnej działalności. Według dokumentów z IPN, współpracował z grupą “Zemsta” (pododdział zgrupowania “Ognia”). Został aresztowany w czerwcu 1949 r. Za udział w dwóch zabójstwach współpracowników PUBP w Limanowej w czerwcu 1951 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie na 4 lata więzienia. 

Teofil Górka zmarł w marcu 2011 roku w wieku 88 lat. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Kaninie. Dwa lata przed swoją śmiercią zainicjował budowę kamiennego obelisku na przełęczy Cisowy Dział, który miał upamiętniać “Lotte”. Obelisk nigdy nie został dokończony. Jednak tuż obok niego - w miejscu, w którym zginęła “Lotte” - w 2022 roku odsłonięto tablicę poświęconą jej tragicznym losom oraz historii działalności grupy “Opór”. Tablica powstała dzięki wsparciu rodzin partyzanckich w ramach zbiórki internetowej oraz przy wsparciu samorządu gminy Łukowica. 

W 2021 roku miała miejsce premiera filmu “Lotte”, zrealizowanego przez o. Romana Sikonia z Salezjańskiej Wytwórni Filmowej, we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i gminą Łukowica.

 

Komentarze (5)

admin1234
2025-05-14 07:45:34
0 9
Piękna historia. Dobrze, że limanowa.in również takie artykuły posiada na swojej witrynie.
Odpowiedz
zabawny
2025-05-14 09:56:21
0 1
Tadeusz Lecyń „Czapka”.
Takie okrutne bydle nie miało prawa stąpać po ziemi - kiedy temu czemuś łeb okręcono , a może żył i otrzymywał sowite srebrniki za utrwalanie władzy ludowej .
pan
2025-05-14 10:37:24
0 3
Miesiąc po śmierci Lotte AK wykonało na Lecyniu wyrok śmierci, został postrzelony w limanowskiej restauracji i zmarł w drodze do szpitala. Historia jest ciekawa, mamy dokumenty o tym zdarzeniu - niebawem o tym napiszemy.
Odpowiedz
Poludnie
2025-05-14 10:22:03
0 3
Oprawcy niech się smażą w piekle. Dzielna dziewczyna, niech spoczywa w spokoju.
Odpowiedz
bho
2025-05-14 11:56:17
0 3
Cześć i Chwała Bohaterom.
Właśnie teraz jest ważne kogo wybierzemy w wyborach. Czy tych którzy promują i pielęgnują pamięć o bohaterach tamtych czasów. Czy wybierzemy tych którzy bronią i dbają o katów którzy mordowali Polskich bohaterów.

Może nie jest ważne kto ile ma mieszkań , kto ile mieszkań kupił i sprzedał i ile na tym zarobił, bo my nie mamy na to wpływu ani nigdy nie będziemy mieć.
Ważne jest teraz by wybrać prezydenta który będzie dbał przede wszystkim o interesy Polski. Który będzie sprawy Polskie stawiał na pierwszym miejscu. Który nie będzie ratował całego świata kosztem swojej ojczyzny.
Stop migrantom.
Przeciw wysłaniu Polskich żołnierzy na Ukrainę.
Wycofać się z zielonego ładu.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"80 lat temu zginęła Genowefa Kroczek „Lotte”"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in