Antoni Górszczyk jako wzór patriotyzmu
Antoni Sejmej Górszczyk to postać wyjątkowa, szczególnie dla Pisarzowej. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy przybyli na spotkanie promocyjne książki pt. „O miłości Ojczyzny nie deklamowaliśmy... Wspomnienia Antoniego Sejmeja Górszczyka” w opracowaniu Sylwestra Rękasa – historyka, archiwisty i popularyzatora historii.
Wydawnictwo opracowane zostało na podstawie maszynopisu pamiętnika, zawiera wiele zdjęć i dokumentów. Antoni Sejmej Górszczyk w swoim pamiętniku opisał okres od dzieciństwa do momentu wybuchu II wojny światowej.
Spotkanie otworzył dyrektor biblioteki Jacenty Musiał, który zwrócił uwagę na ogromny patriotyzm Antoniego Górszczyka. Jak podkreślał to była postać nietuzinkowa, wielki patriota, zasłużony dla regionu i pokoleń. - Antoni Górszczyk to wybitna postać z terenu całej Małopolski. Nauczyciel, legionista, etnograf, działacz społeczny i wieloletni członek Wydziału Powiatowego w Limanowej – wyliczał dyrektor.
Wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut wskazał na potrzebę promowania takich osób, by coraz lepiej wrastały w pamięć kolejnych pokoleń. Na spotkanie przybyli: Leszek Mordarski, radny miejski, Stanisław Smoleń – ambasador, Joanna Michalik – dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, Stanisław Ociepka – redaktor Echa Limanowskiego, Stanisław Rząsa, emerytowany nauczyciel i wieloletni dyrektor szkoły w Dobrej, Karol Wojtas - limanowski historyk i regionalista, Maria Trzupek – instruktor Biblioteki Powiatowej, Małgorzata Górka – prowadząca Warsztaty Artystyczne „Czerwone Korale”, Janina Cempa – przewodnicząca KGW w Pisarzowej, Stanisława Oleksy – artystka z Męciny, oraz mieszkańcy Pisarzowej i Męciny.
Zobacz również:
Gmina otwiera nowy żłobek. 25 miejsc i bezpłatny pobyt
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
Jak zaznaczył Sylwester Rękas, autor książki pt. „O miłości Ojczyzny nie deklamowaliśmy... , Antoni Górszczyk ,,wyróżnił się szczerym patriotyzmem”, a jego wspomnienia są dokumentalnym zapisem czasów, tak istotnych, zwłaszcza dla całego powiatu limanowskiego.
Na koniec spotkania, uczestnicy, którzy znali osobiście Górszczyka, podzielili się swoimi wspomnieniami. M. in.: Stanisława Oleksy z Męciny wspominała lekcje, zwłaszcza rysunku, a także historie wojenne, którymi dzielił się z dziećmi nauczyciel Górszczyk.
Po spotkaniu można było zaopatrzyć się w książki autora. Dyskusja trwała jeszcze długo. Wymieniano wspomnienia, przytaczano różne historie.
Spotkanie w bibliotece odbyło się w ramach cyklu: ,,Limanowianie znani i nieznani”. Bibliotekarze podkreślają, że w każdej bibliotece gminnej jest książka autorstwa Sylwestra Rękasa, którą można wypożyczyć pogłębiając swoją wiedzę o Antonim Górszczyku.
Antoni Sejmej Górszczyk urodził się 13 stycznia 1892 roku w Pisarzowej w wielodzietnej, zamożnej rodzinie chłopskiej. Miał braci Piotra, Stanisława, Franciszka oraz siostry Rozalię i Marię.
Według tradycji rodzinnej, o której pisze autor wspomnień, Górszczykowie byli w Pisarzowej od czasów króla Jana III Sobieskiego, kiedy niejaki Sejmej otrzymał górę. Górę tę zwano odtąd Sejmejówką. Górszczykowie nazwisko przyjęli od formy ukształtowania terenu. Do niego dodawali czasem drugi człon Sejmej, pierwotną nazwę ich rodu. (…).
Antoni Górszczyk od 1912 roku należał do Polskich Drużyn Strzeleckich. Po wybuchu I wojny światowej, wraz z grupą 29 strzelców z powiatu limanowskiego, przybył na zgrupowanie, do majątku w Łososinie Górnej, skąd wymaszerowali do krakowskich Oleandrów. Po krótkim pobycie w Krakowie, a później ponownie w Łososinie Górnej, strzelcy limanowscy wyjechali do Choczni koło Wadowic. Otrzymał przydział do 3. Pułku Piechoty Legionów Polskich i brał udział w walkach na froncie w Karpatach Wschodnich i Bukowinie. Pułk ten stał się częścią późniejszej II Brygady Legionów Polskich. (…)
1 czerwca 1915 roku został wzięty do niewoli pod Łużanami na Bukowinie i wywieziony do Stawropola, na północy Kaukazu. Jako jeniec wojenny pracował najpierw na roli u bogatego gospodarza, a następnie w rosyjskiej Grodzkiej Uprawie (Magistrat Miasta), w parku miejskim jako ogrodnik, a nawet zarządzający ogrodem miejskim. W Stawropolu aktywnie angażował się w sprawy miejscowej Polonii. Z ramienia Polskiego Klubu Demokratycznego otrzymał nominację na członka zarządu stawropolskiego Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny. Przebywając w Stawropolu obserwował również krwawy przebieg rewolucji rosyjskiej.
Do kraju powrócił pod koniec 1918 roku, uciekając przed wymiarem sprawiedliwości białej Rosji, której wojska wówczas zajęły Stawropol i krwawo brały odwet na faktycznych i domniemanych zwolennikach rewolucji październikowej. Za walkę w Legionach został odznaczony Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, natomiast za pracę społeczną został uhonorowany Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości.
Zmobilizowany, walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku, w 1. Brygadzie Górskiej Strzelców (brygada piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza), w składzie Armii „Karpaty”. Jednostka stacjonowała w Nowym Targu. Jego oddział, po wielu dniach walk, został rozbity w okolicach Lubaczowa, a on sam przedostał się do Lwowa. Klęska wrześniowa mocno przygnębiła byłego legionistę. Podczas próby przekroczenia nowej granicy, pomiędzy strefą okupacyjną Związku Sowieckiego a Generalną Gubernią, został złapany i zamknięty na cztery tygodnie w przemyskim więzieniu, znajdującym się wtedy po stronie sowieckiej. Udało mu się przedostać przez granicę w lutym 1940 roku (przeszedł po zamarzniętym Sanie). Poszukiwany przez gestapo, ukrywał się w lesie, w swojej rodzinnej okolicy. Utrzymywał kontakt z miejscowymi nauczycielami, z którymi zorganizował tajne nauczanie. Założył trzy punkty tajnego nauczania. Uczył historii i geografii. W czasie okupacji Górszczyk udzielił schronienia w swoim domu uciekinierowi z Auschwitz, Wincentowi Gawronowi, artyście malarzowi ze Starej Wsi.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Odnowione groby żołnierzy Wielkiej Wojny
Zakończyły się prace konserwatorsko-restauratorskie na cmentarzu wojennym nr 365 w Tymbarku. Odnowioną nekropolię odebrała komisja Wojewódzkieg...
Czytaj więcejPo 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
W Nowym Sączu odbył się ponowny pogrzeb gen. Józefa Gizy, patrona 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Generał zmarł w 1965 r. w Londynie. Zg...
Czytaj więcejZabytkowy nagrobek w nowej odsłonie
Na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej zakończyły się prace przy mogile Stanisława Zawiszy „Czarnego”. Odbiór wykonanych robót przepr...
Czytaj więcejWykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (1)
Pierwsze lata powojenne przepracował ponownie jako kierownik szkoły w Pisarzowej, skąd usunięty został w 1952 na fali represji stalinowskich. W 1956 doczekał się rehabilitacji i powrócił do pracy w szkolnictwie. Do emerytury w 1969 był nauczycielem w Męcinie. Antoni Górszczyk był wieloletnim członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego (działaczem oddziałów w Mszanie Dolnej i Limanowej), od 1968 członkiem honorowym Towarzystwa.
Z małżeństwa z Marią z Górków miał troje dzieci, z czego córka Zofia, nauczycielka, przejęła zainteresowania etnograficzne ojca. Górszczyk zmarł 10 marca 1980 w Krakowie i pochowany został w Pisarzowej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_G%C3%B3rszczyk