21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

“Baronowa PiS” z Podhala wraca do parlamentu

Opublikowano  Zaktualizowano 
18 14880

Anna Paluch obejmie mandat po Arkadiuszu Mularczyku, który po niedzielnych wyborach zostanie deputowanym do Parlamentu Europejskiego.

Wieloletnia parlamentarzystka, która sensacyjnie nie uzyskała reelekcji w wyborach jesienią ubiegłego roku, po odejściu z Sejmu otrzymała posadę w zarządzie spółki Małopolskie Dworce Autobusowe. Należąca do samorządu wojewódzkiego firma zarządza dworcami w Nowym Sączu i Krakowie. 

Jednak już od ubiegłorocznego rozstrzygnięcia wyborczego spekulowano, że rozłąka Anny Paluch z poselskimi ławami będzie krótka. Ten scenariusz zrealizował się dzisiaj, gdy ogłoszono oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. 

Działaczka PiS z Podhala obejmie bowiem mandat po Arkadiuszu Mularczyku jako osoba z kolejnym pod względem liczby głosów wynikiem na liście Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wyborczym nr 14, obejmującym Sądecczyznę i Podhale. 

Co ciekawe, gdyby sama Anna Paluch nie mogła objąć tego mandatu, lub w razie wygaśnięcia mandatu innego reprezentanta komitetu PiS, kolejną osobą braną pod uwagę jest była wicestarosta Agata Zięba, obecnie radna powiatu limanowskiego i liderka samorządowego komitetu “Wspólny Powiat”. 


Anna Paluch jest związana z Prawem i Sprawiedliwością samego początku. Wcześniej, już w latach 90. ubiegłego wieku, była działaczką pierwszej partii braci Kaczyńskich - Porozumienia Centrum. Pełniła mandat radnej wojewódzkiej, pracowała również jako urzędniczka i współpracowała z ówczesnym posłem Lechem Kaczyńskim. 

Jest znana jako "baronowa" PiS z południa Polski, bo w partii wywalczyła sobie silną pozycję. Obecnie jest szefową struktur PiS w powiatach limanowskim, nowotarskim i tatrzańskim.

Anna Paluch stała się w minionej kadencji Sejmu bohaterką memów i materiałów satyrycznych z powodu jej wystąpienia na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim, które sparodiowała artystka kabaretowa Ewa Błachnio w programie na antenie Polsatu (na nagraniu od 7:35):

Znacznie więcej rozgłosu ówczesnej szefowej struktur PiS na Podhalu oraz w powiecie limanowskim przyniosła jednak sprawa lokalu komunalnego w Krościenku nad Dunajcem. W czerwcu Onet poinformował, że posłanka mieszka w nim od lat, płacąc za to symboliczny czynsz w wysokości 116,43 zł miesięcznie. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach. 

Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"“Baronowa PiS” z Podhala wraca do parlamentu"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in