21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Bp Andrzej Jeż: kapłani chorują i umierają przedwcześnie

Opublikowano  Zaktualizowano 
98 23046

Biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas homilii zwrócił uwagę na trudności, z jakimi mierzą się księża. Hierarcha podkreślił, że coraz więcej kapłanów w diecezji choruje i umiera w młodym wieku m.in. w związku z napięciami, obciążeniem i samotnością.

Podczas homilii w kościele parafialnym w Łososinie Górnej podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Piotra Maśnicy pochodzący z Limanowej biskup tarnowski Andrzej Jeż poruszył temat kondycji zdrowotnej kapłanów w diecezji tarnowskiej. Zwrócił uwagę, że mimo dobrobytu w społeczeństwie coraz częściej pojawia się „kultura samotności” oraz wiele problemów, które wpływają także na duchownych.

Umiłowani, wiemy, że nasze społeczeństwa dzisiaj mimo tego, że obfitują w dobrobyt, bo on jest zauważalny, dostrzegalny, wypracowany też ciężką pracą, zmaganiem, wysiłkiem, olbrzymim poświęceniem. Mimo tego jesteśmy społeczeństwem, które doznaje kultury samotności, które przeżywa rzeczywiście różnego rodzaju problemy, które nas przerastają – mówił biskup.

Hierarcha podkreślił, że kapłani w swojej posłudze mierzą się z wieloma ludzkimi dramatami. 

Tym bardziej w sercu kapłana mieszczą się tysiące ludzkich tragedii, boleści, cierpienia, bo przecież kapłan jest naszym powiernikiem sakramentu pokuty. (…) Kapłan idzie tam, dokąd idzie Chrystus. Czyli wchodzi w najgłębsze tajemnice ludzkiego życia, ludzkiego bólu, cierpienia. I to wszystko się mu udziela – wskazał.

Biskup zaznaczył, że w ostatnich latach zmarło wielu duchownych diecezji tarnowskiej. Podczas pandemii COVID-19 tylko w jednym roku odeszło aż 50 kapłanów. 

Zauważam, że nasza grupa kapłańska - prezbiterat tarnowski, nie tylko był zdziesiątkowany przez pandemię, kiedy w jednym roku zmarło 50 księży, ale widzę jak coraz więcej młodych kapłanów w średnim wieku choruje poważnie i przedwcześnie umiera – stwierdził bp Jeż.

Jak dodał, jego zdaniem wynika to z dużego obciążenia i samotności duchownych. 

Myślę, że w dużej części jest to spowodowane potężnymi napięciami, potężnym obciążeniem, które trzeba nosić na własnych barkach, czasem wielkiej samotności i dyskrecji – ocenił hierarcha.

Na zakończenie biskup podkreślił:

Dlatego ważne jest, abyśmy widzieli ten wysiłek, dostrzegali go i mieli świadomość, że kapłaństwo jest wejściem w tajemnice Chrystusa, że trzeba przejść przez ból, przez cierpienie.
Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Bp Andrzej Jeż: kapłani chorują i umierają przedwcześnie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in