17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Budżetowy wstrząs w urzędzie pracy. Bez pieniędzy na staże i otwarcie działalności

Opublikowano  Zaktualizowano 
36 21411

Limanowa. Powiatowy Urząd Pracy w Limanowej otrzymał od resortu pracy drastycznie niższe fundusze na aktywizację bezrobotnych niż w ubiegłym roku. Przyznana kwota stanowi zaledwie 21% budżetu z 2025 roku, co w praktyce wstrzymuje nowe nabory na staże czy dotacje. - Sytuacja jest dramatyczna, czegoś takiego nie pamiętam odkąd jestem dyrektorem urzędu. Decyzja jest więc dla nas prawdziwym szokiem - mówi w rozmowie z nami Marek Młynarczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej.

Decyzją Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej 4 stycznia, Powiatowy Urząd Pracy w Limanowej otrzymał środki na finansowanie form pomocy w łącznej wysokości około 31% kwot, jakimi dysponował w roku ubiegłym. Tak ograniczone finansowanie pozwala obecnie wyłącznie na kontynuowanie już zawartych umów o staże, prace interwencyjne i inne formy wsparcia, które stanowią zobowiązania z 2025 roku.

Sytuacja jest dramatyczna, czegoś takiego nie pamiętam odkąd jestem dyrektorem urzędu. Owszem, zdarzały się pewne wahania, ale nigdy nie były to aż tak drastyczne cięcia. w 2025 roku z tzw. algorytmu otrzymaliśmy 14,5 mln zł, w tym roku jest to zaledwie ok. 3 mln zł, czyli ok. 21% ubiegłorocznej kwoty. Wcześniej pojawiały się głosy, że cięcia są możliwe, ale spodziewano się kwot mniejszych o 20-25%. Decyzja jest więc dla nas prawdziwym szokiem - mówi Marek Młynarczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej.

Dyrektor zwraca uwagę na niezrozumiałe powody takich ograniczeń w kontekście ogólnej sytuacji finansowej funduszu.

Może ona dziwić tym bardziej, że na rachunku Funduszu Pracy jest wysoka nadwyżka. A są to przecież pieniądze pochodzące ze składek pracowników i pracodawców, więc powinny one wracać na rynek pracy, by tworzyć nowe miejsce zatrudnienia i aktywizować bezrobotnych. Cała Polska śle teraz pisma do premiera i ministrów. My także, jako konwent urzędów pracy w województwie małopolskim, którego jestem przewodniczącym, staramy się interweniować. Obecnie słyszymy deklaracje, że jeżeli będzie widoczna potrzeba, to po pierwszym kwartale środki będą mogły być uzupełnione - informuje Marek Młynarczyk.

Urząd stara się o dodatkowe wsparcie z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach projektu „Aktywni zawodowo”. Procedura ta jest jednak czasochłonna.

Zobacz również:
Staramy się o dodatkowe środki z Europejskiego Funduszu Społecznego, ale nie są one gwarantowane, a cała proceura wymaga czasu. Teraz wojewódzkie urzędy pracy ogłosiły nabór wniosków, które przyjmują do końca stycznia. Dopiero w lutym zacznie się ich ocena, więc na przełomie lutego i marca będziemy mogli ogłaszać pierwsze nabory na aktywizację z EFS - wyjaśnia Marek Młynarczyk.

Brak funduszy na nowe umowy przypada na trudny okres dla lokalnego rynku pracy.

Pieniądze są bardzo potrzebne właśnie teraz, gdy jest tzw. martwy sezon i obserwujemy ewidentny wzrost bezrobocia. Tymczasem nie mamy żadnych środków, żeby zawierać nowe umowy. Wypłata zasiłków nie jest zagrożona, ale nie ma pieniędzy np. na dotacje na rozpoczęcie działalości gospodarczej, programy doposażenia stanowisk pracy, staże czy prace interwencyjne. W naszym urzędzie telefony się urywają, bo zawsze po 15 stycznia ogłaszaliśmy nabory na takie formy wsparcia - mówi dyrektor PUP.

Ograniczenie aktywnych form walki z bezrobociem może mieć negatywne skutki dla specyficznego rynku pracy w powiecie limanowskim.

Trzeba pamiętać, że jesteśmy powiatem z niskim wskaźnikiem uprzemysłowienia. Wiele firm na naszym terenie zatrudnienie warunkuje pozyskaniem wsparcia. Jeśli go nie ma, to może powodować wzrost tzw. szarej strefy - podsumowuje dyrektor.

W ramach spodziewanych środków z EFS Plus urząd planuje w przyszłości nabory na organizację staży, prac interwencyjnych, szkoleń, dofinansowanie zatrudnienia osób powyżej 50. roku życia, refundację kosztów doposażenia stanowisk pracy oraz dotacje na otwarcie działalności gospodarczej. Informacja o naborach pojawi się najprawdopodobniej w lutym lub marcu 2026 roku.

Jak przekazał Marek Młynarczyk, przed dwoma tygodniami starosta Mieczysław Uryga zwrócił się z apelem do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministra Finansów i Gospodarki o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do zwiększenia środków Funduszu Pracy w budżecie państwa na rok 2026 na finansowanie kosztów realizacji form pomocy określonych w nowej ustawie o rynku pracy i służbach zatrudnienia i niezwłocznego uruchomienia rezerwy FP pozostającej w dyspozycji ministra właściwego do spraw pracy.

Czy obawiasz się wzrostu "szarej strefy" w związku z brakiem dotacji dla firm?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 239 NIE: 148
Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Budżetowy wstrząs w urzędzie pracy. Bez pieniędzy na staże i otwarcie działalności"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in