Certyfikacja PSP a realia poszukiwań. Problem systemowy?
Małopolska/Limanowa. Wolontariusze biorący udział w poszukiwaniach osób zaginionych zwracają uwagę na problemy z funkcjonowaniem cywilnych grup poszukiwawczych w Polsce, w tym Małopolskiej Cywilnej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej (MCGPR). Problemem są... certyfikaty.
Udział w dwóch akcjach i podnoszona kwestia certyfikacji PSP
W miniony weekend zespoły Małopolskiej Cywilnej Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej uczestniczyły w działaniach w Motycznie i Bębnowie, gdzie poszukiwano zaginionych seniorek w wieku 82 i 92 lat. Łącznie w terenie pracowało 10 psów ratowniczych z różnych cywilnych formacji. Według relacji przewodników ich praca w ostatnich dniach przyczyniła się do odnalezienia trzech osób żywych.
Barbara Grel z MCGPR wskazuje, że cywilne zespoły nie mają obecnie certyfikacji Państwowej Straży Pożarnej. Wynika to – jak podaje – z zasady dopuszczania do egzaminów tylko tych grup, które komendy PSP uznają za „potrzebne”. Jednocześnie komendy te nie realizują ustawowych działań poszukiwawczych, a mogą jedynie wspierać policję na jej wniosek. MCGPR zgłasza swoje zespoły do państwowych egzaminów, jednak nie są one przyjmowane.
Realne koszty i organizacja działań
Udział w akcjach poszukiwawczych MCGPR opiera się niemal wyłącznie na środkach własnych ratowników. W ostatni weekend członkowie MCGPR przejechali ponad 2600 kilometrów, co przy obecnych cenach paliwa przełożyło się na koszt ponad 1100 zł. Sprzęt – w tym zestawy nawigacyjne dla zespołów pies–przewodnik – kupowany jest z prywatnych pieniędzy. Działalność grupy nie jest finansowana z budżetu państwa.
Do tego dochodzi regularne szkolenie: treningi, które trwają minimum cztery godziny i odbywają się dwa razy w tygodniu. Wolontariusze łączą pracę zawodową z udziałem w akcjach, często po nocnych działaniach wracając bezpośrednio do obowiązków zawodowych.
Z powodu braku dostępu do systemu egzaminacyjnego PSP, ratownicy zdobywają kwalifikacje w ramach międzynarodowej organizacji ratowniczej IRO.
Krytyka środowiska i komentarz Justyny Drużkowskiej
Do publicznej dyskusji dołączyła Justyna Drużkowska, była wolontariuszka cywilnej grupy z Limanowej, która wskazała na powody rezygnacji z aktywnego udziału w poszukiwaniach. Jej zdaniem środowisko ratownicze bywa obciążone wewnętrzną rywalizacją i brakiem wzajemnego wsparcia.
- To nie jest rywalizacja o certyfikaty, złote jajo czy uznanie — to realna pomoc ludziom, którzy w danej chwili najbardziej na świecie potrzebują nadziei. Każde wyjście w teren, każda godzina bez snu, każdy pies, który szuka — to ogrom dobra, którego nie da się zmierzyć żadnym dokumentem - tłumaczy.
Efektem sporów o certyfikację jest brak przejrzystej koordynacji między instytucjami państwowymi a cywilnymi grupami ratowniczymi. W opisywanej akcji w województwie świętokrzyskim – jak podaje Grel – nie zadysponowano żadnej jednostki „systemowej”, mimo pilnej potrzeby. Policja, według relacji ratowników, korzystała wyłącznie z pomocy wolontariuszy.
Ze względu na wysokie koszty działań MCGPR zwraca się o dobrowolne wsparcie finansowe. Darowizny można przekazywać na konto:
Małopolska Cywilna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza
Stępice 35C, 30-398 Kraków
IBAN: 66 8804 0000 0070 0026 7760 0001
Wolontariusze podkreślają, że kontynuują działalność mimo trudności administracyjnych i finansowych , traktując udział w akcjach jako realną pomoc rodzinom zaginionych.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (0)