Chłopiec stracił wzrok. Potrzebują pomocy
Mateusz Kondrat z Kisielówki, był kiedyś zdrowym dzieckiem. Niestety choroba zabrała mu wzrok i skazała na rozłąkę z rodziną. Konieczność kształcenia w ośrodku dla dzieci niewidomych zmusza go do przebywania poza domem. Niestety jego rodzina znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, dlatego potrzebna jest pomoc ludzi dobrej woli.
Mateusz Kondrat urodził się 31 sierpnia 2001 roku. W wieku pięciu lat w czasie zabawy rodzice zauważyli u syna problemy ze wzrokiem. Pierwsza wizyta u lekarza w tej sprawie miała miejsce w styczniu 2007 roku w prywatnym gabinecie w Limanowej. Lekarz stwierdził poważną chorobę oczu i w trybie natychmiastowym skierował Mateusza na ostry dyżur do kliniki okulistycznej w Krakowie. Diagnoza lekarska: zaćma wikłająca, nawrotowe stany zapalne błony naczyniowej, trakcyjne odwarstwienie siatkówki, zrośnięcie źrenicy i komory przedniej. Od tego momentu zaczęło się systematyczne leczenie Mateusza. Niestety rokowania od początku nie były optymistyczne. Od 2008 roku Mateusz przeszedł cztery operacje w Warszawie, w tym dwie płatne, i dwie refundowane przez NFZ. – Szukaliśmy pomocy u różnych lekarzy – wspomina mama Mateusza. – Niestety to nie przyniosło efektów, medycyna okazała się bezsilna.
Już po pierwszej operacji stracił wzrok w lewym oku. Rozpoczęła się walka lekarzy o drugie oko. W tym czasie Mateusz był uczniem Szkoły Podstawowej w Piekiełku. Jednak powiększające się problemy ze wzrokiem coraz bardziej utrudniały mu naukę. Kolejne operacje nie przyniosły korzyści i chłopiec stracił wzrok.
Oprócz syna rodzina mieszkająca w Kisielówce (gmina Limanowa) ma na utrzymaniu jeszcze córkę, która w tym roku kończy gimnazjum i rozpocznie naukę w szkole średniej. Ojciec Mateusza może liczyć tylko na pracę sezonową. Natomiast matka chłopca nie ma pracy, gdyż opiekuje się swoją chorą matką, która mieszka wraz z nimi. Od roku szkolnego 2012/2013 Mateusz uczęszcza do Szkoły Podstawowej nr 73 w Krakowie. Jest to szkoła z internatem przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących.
Zobacz również:W tej chwili jedyną szansą dla Mateusza na odzyskanie wzroku są kolejne operacje, które będzie mógł przejść wieku około 18 lat. Niestety ich skuteczność w tej chwili jest bardzo niejasna i konieczne są kolejne, często prywatne konsultacje.
Sytuacja materialna rodziny jest bardzo trudna. Sporo kosztują chociażby częste wyjazdy matki chłopca do Krakowa. Dlatego rodzina zawraca się z serdeczną prośbą o finansowe wsparcie ludzi dobrej woli.
- Jesteśmy załamani tym co dotknęło naszego syna – mówi mama Mateusza. – Staramy się o konsultacje z różnymi lekarzami. Wszystko to wiąże się różnymi wyjazdami i często prywatnymi wizytami u lekarzy.
Utrata wzroku przez Mateusza poruszyła mieszkańców Kisielówki i Piekiełka, gdzie chłopak chodził do szkoły. – Rodzina Mateusza znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej – podkreśla Marzen Haszczyc, Dyrektor Niepublicznej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Piekiełku. – Leczenie wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Niedawno OSP w Piekiełku znane z wielu akcji charytatywnych zorganizowało pielgrzymkę autokarową do Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej (województwo łódzkie). W pielgrzymce udział wziął m.in. Mateusz Kondrat. – To był niezwykle wzruszający wyjazd – powiedział Andrzej Czernek z OSP Piekiełko. – Modliliśmy się o powrót do zdrowia Mateusza. W pielgrzymce towarzyszył nam Zespół Słopniczanie, który na miejscu popisali się znakomitym repertuarem. Wszyscy trzymamy kciuki za Mateusza, bo jego historia jest poruszająca. Dziękujemy wszystkim sponsorom dzięki, którym pielgrzymka była możliwa.
Rodzina prosi o wsparcie w leczeniu Mateusza. Pieniądze można wpłacać na: Limanowska Akcja Charytatywna, 34-600 Limanowa, ul. Kilińskiego 11 Bank Spółdzielczy w Limanowej
53 8804 0000 0000 0021 9718 0001 (z dopiskiem „MATEUSZ KONDRAT”) KRS 0000212400.
Może Cię zaciekawić
14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejGdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
W czwartek (święto Bożego Ciała) oraz w sobotę i niedzielę placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą działać całodobowo. W dn...
Czytaj więcejSport
Rozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Sygnał o możliwej katastrofie lotniczej postawił służby na nogi w środku nocy. Działania poszukiwawcze ruszyły o godzinie 01:30, zaraz po tym,...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejZnane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcej- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (7)
Jest niedorzecznością że rodzice muszą płacić za operację dziecka. Gdzie te opowieści o tym że dzieci są naszym dobrem najwyższym.
Rozumiem gdy w Polsce zabiegi takie nie są wykonywane ale gdy są powinny być dostępne bezpłatnie dla dzieci.
Dlaczego dziecko z biednej rodziny ma nie widzieć na oczy a to którego rodziców stać może korzystać z najnowszych zabiegów i operacji.
POlska rzeczywistość.
Jest jednak promyk nadziei ,takie np.-dawanie w łapę- ma być wyeliminowane już za jakieś 500 lat.
Jak wynika z artykułu to operacja w przypadku lewego oka spowodowała całkowitą utratę wzroku w nim.
Następna jeżeli może być to dopiero za sześć lat i to z niewiadomym skutkiem.
Lekarze z publicznej opieki zdrowotnej nie chcą sprzedawać rodzicom chłopca złudzeń.
Można więc zrobić kopie dokumentacji medycznej i wysłać do kilku ośrodków celem konsultacji.
Jeżeli jakaś placówka będzie miała pomysł na leczenie, wtedy umówić się na wizytę.
Okropieństwo, że takie rzeczy muszą się dziać w biednej rodzinie i to jeszcze małemu chłopcu... Zgadzam się, że takie operacje, jak już są powinny być wykonywane za darmo dla dzieci, zwłaszcza tym, którzy nie mają bogatych rodziców...