17°   dziś 21°   jutro
Piątek, 05 czerwca Walter, Bonifacy, Waleria, Kira

Ciężko na Kolejowej i piaskarka w rowie. Mieszkańcy pytają: "Czy musi dojść do tragedii?"

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 16079

Intensywne opady śniegu znów dają się we znaki kierowcom w powiecie limanowskim. O ile główne szlaki komunikacyjne są przejezdne, o tyle na drogach lokalnych panują trudne warunki. Najlepszym dowodem na to, jak zdradliwa jest nawierzchnia, jest zdarzenie z udziałem piaskarki, która zakończyła kurs w rowie, oraz mail od naszego Czytelnika w sprawie ulicy Kolejowej w Limanowej.

Sytuacja pogodowa w regionie jest dynamiczna. Śnieg sypie z różną intensywnością, a temperatura oscylująca poniżej zera sprawia, że na jezdniach tworzy się zdradliwa maź.

DK28 na "czarno", lokalne drogi w błocie

Na drodze krajowej nr 28 sytuacja jest opanowana. Choć na Gruszowcu czy podjeździe pod Wysokie jedzie się wolniej. Kontrast z drogami lokalnymi jest jednak uderzający. Po zjechaniu z głównego szlaku, na drogach powiatowych, gminnych i miejskich zalega gruba warstwa błota pośniegowego, która na wzniesieniach zamienia się w lodowisko.

Dowodem na to, jak trudne są warunki, jest zdarzenie na jednej z dróg powiatowych, gdzie piaskarka wpadła do rowu i przewróciła się na bok

Jeden z naszych Czytelników przesłał do redakcji wstrząsający opis sytuacji na ulicy Kolejowej w Limanowej. To wąska, stroma droga (spadki sięgające 27-30%), stanowiąca jedyny dojazd dla wielu mieszkańców osiedla "Nad Torami".

"Zarządca drogi pozostawił nas samych sobie" – pisze mieszkaniec. – "W normalnych warunkach, aby się wyminąć, trzeba zjechać na pobocze, którego obecnie nie ma – wszystko jest zasypane. Samochody jadące pod górę stają i nie mogą ruszyć. Te jadące w dół stają się sankami".

Czytelnik relacjonuje, że mimo posiadania nowych opon zimowych (rocznik 2025) i włączonych systemów wspomagania (ABS, zjazd ze wzniesienia), auto przy prędkości 5 km/h wpada w niekontrolowany poślizg.

"Kierowca staje się pasażerem. Samochód zsuwa się i nabiera prędkości. A tą drogą, bez pobocza, idą dzieci do szkoły i dorośli do pracy. Nieszczęście, i to poważne, to tylko kwestia czasu" – alarmuje Czytelnik.

Podobna sytuacja ma miejsce na dojeździe do ronda przy banku PeKaO S.A., gdzie samochody zsuwają się wprost na skrzyżowanie, nie mogąc wyhamować. Mieszkańcy pytają wprost: Skoro na Gruszowcu da się utrzymać asfalt, dlaczego na miejskich, stromych ulicach oszczędza się sól, ryzykując życie pieszych i kierowców?

Komenda Powiatowa Policji w Limanowej zaapelowała dziś rano o maksymalną ostrożność.

„Uważajmy na zakrętach i łukach drogi - są to miejsca, gdzie najłatwiej stracić panowanie nad pojazdem” – przestrzegają funkcjonariusze. - Prognozy pogody wskazują, że w dalszym ciągu będziemy zmagać się z opadami śniegu i niskimi temperaturami. Lokalnie możliwe utrudnienia. Stosujmy się do poleceń służb i zasad bezpieczeństwa.

Komentarze (5)

pedroAlvaroza
2026-01-12 11:00:59
0 0
Ogólnie wygląda to źle, jakoś wstecz tak z 15 lat do tyłu było więcej pługopiaskarek a teraz można zliczyć na palcach jednej ręki, ludzie odśnieżają drogi na własną rękę, a rządzący myśleli że już prawdziwej zimy nie będzie bo przecież 5 lat w tył nic takiego nie miało miejsca jak tak śmiesznie intensywne opady :) i ktoś chyba chciał zaoszczędzić no ale cóż to się nazywa globalne ocieplenie i postęp technologiczny
Odpowiedz
papuas
2026-01-12 11:26:58
0 5
Wszystko przez bezmyślne , idiotyczne sypanie solą ! W latach 60 , 70 ,80-tych , nie było zasr..nej soli , śnieg z dróg z rzadka zgarnął pług , samochody go ubijały kołami , a jak opady zanikały piaskarka sypła piaskiem i była elegancka jazda . Bez tego solnego dziadostwa pośniegowego , które niszczy drogi , samochody , obuwie i wszystko z czym ma styczność . Bez opon zimowych , napędów na 4 itp. wynalazków . Niestety teraz teraz większość kierowców to niedzielni furmani , którzy muszą mieć czarny asfalt , w przeciwnym razie mają furę kupy w majtusiach ze strachu . Nowoczesność zrobiła z ludzi coraz mniej rozgarniętych lalusiów . Zapytajcie starych kierowców , odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie .
Odpowiedz
K1i2n3i4a
2026-01-12 11:56:23
0 0
Jak odśnieżają to tak mają
Odpowiedz
dzinio
2026-01-12 12:13:45
0 0
15 lat temu ile było samochodów i żeby przetrwać zimę trzeba było myśleć a teraz dużo samochodów myśli za kierowców i jest jak jest.
Odpowiedz
nieobliczalny
2026-01-12 13:43:26
0 1
Nowy odcinek łącznik polej z leśna godzina 5,parę minut po. Jedzie pługopiaskarki naszego mpgku,i co? I pług do góry a auta wyjechać nie mogą. Więc jak może być dobrze skoro pług zamiast odgarnywac śnieg rozjeżdża go tylko i posypuję solą produkując błoto.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Ciężko na Kolejowej i piaskarka w rowie. Mieszkańcy pytają: "Czy musi dojść do tragedii?""
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in