Co najmniej połowa zakażeń SARS-CoV-2 może pochodzić od osób bez objawów
Osoby zakażone SARS-CoV-2, ale bez objawów infekcji, mogą być źródłem co najmniej 50 proc. przypadków transmisji wirusa – wynika z obliczeń badaczy z amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób. Artykuł na ten temat publikuje czasopismo „JAMA”.
Zdaniem autorów pracy wyniki te potwierdzają, że w walce z pandemią konieczne jest wdrażanie takich środków, jak noszenie maseczek, nasilona higiena rąk, utrzymywanie dystansu społecznego oraz testowanie osób, które mają częste kontakty społeczne.
Koronawirus SARS-CoV-2 wywołujący COVID-19 łatwo przenosi się z osoby na osobę. Trwają jednak dyskusje, czy osoby bezobjawowo przechodzące infekcję, bądź jeszcze przed pojawieniem się objawów COVID-19, mogą być źródłem zakażenia dla innych.
Jak przypominają autorzy najnowszej pracy w JAMA, podczas epidemii wirusa SARS-CoV z 2003 roku przypadki bezobjawowe i łagodne były bardzo rzadkie. Nie odnotowano również, by osoby przechodzące infekcję zakażały innych przed wystąpieniem objawów. Jednak obecnie panujący wirus SARS-CoV-2 szerzy się szybciej niż jego poprzednik, a zgromadzone dowody naukowe wskazują, że osoby bezobjawowe mogą być źródłem zakażenia dla innych.
Wcześniejsze modele wskazywały m.in., że średni czas między zakażeniem się jednej osoby a zakażeniem przez nią kolejnej jest krótszy, niż czas szacowany w przypadku, gdyby źródłem zakażenia były tylko osoby wyłącznie objawowe. W konsekwencji epidemia szerzy się szybciej, niż można by oczekiwać w sytuacji, gdyby transmisja wirusa zachodziła tylko w objawowym okresie COVID-19. Badania laboratoryjne potwierdziły ponadto, że poziom RNA wirusa w wydzielinach osób zakażonych SARS-CoV-2 w momencie pojawienia się objawów jest już wysoki.
Znacznie trudniej zebrać dowody na to, że osoby całkiem bezobjawowo przechodzące infekcję mogą być źródłem zakażenia.
Jednak mogą na to wskazywać dowody zebrane wśród osób mieszkających razem oraz wyniki badań laboratoryjnych i epidemiologicznych - które potwierdzają, że osoby nie mające objawów COVID-19 mogą zakażać innych z takim samym prawdopodobieństwem, jak osoby z objawami.
Naukowcy z amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w Atlancie (Georgia, USA) chcieli obliczyć, za jaki odsetek zakażeń mogą odpowiadać osoby z trzech różnych grup: zupełnie bezobjawowo przechodzące COVID-19, osoby zakażone, ale jeszcze nie mające objawów - oraz objawowe. W tym celu zastosowali matematyczny model analityczny. Uwzględnili w nim różne scenariusze dotyczące okresu, w którym infekcja jest przenoszona na innych ludzi oraz różny udział w transmisji wirusa grupy całkowicie bezobjawowej, grupy będącej jeszcze przed wystąpieniem objawów oraz grupy z objawami.
Na podstawie metaanalizy wyników badań chińskich naukowcy ci przyjęli podstawowe założenia. Uznali, że średni okres inkubacji koronawirusa (tj. wylęgania się infekcji) wynosi pięć dni, przy czym 95 proc. objawowych osób rozwija objawy do dnia 12 od zakażenia. Okres, w którym osoba z infekcją zakaża innych, ustalono na 10 dni (98 proc. osób zakaża innych w tym przedziale czasowym), przy czym największa zdolność transmisji wirusa przypada na 3-7 dzień infekcji.
Jak zaznaczają autorzy pracy, odsetek osób, które całkiem bezobjawowo przechodzą infekcję, różni się w literaturze naukowej – szacunki wahają się od liczb jednocyfrowych nawet do ponad 50 proc. Badacze przyjęli, że 30 proc. osób przechodzi COVID-19 bezobjawowo, a następnie robili analizy również dla mniejszych i większych odsetków. Założyli również, że osoby bezobjawowe są o 25 proc. mniej zakaźne, niż osoby mające objawy.
Przy takich podstawowych założeniach badacze wyliczyli, że źródłem aż 59 proc. wszystkich zakażeń są osoby nie mające objawów – 35 proc. to pacjenci przed wystąpieniem objawów, a 24 proc. osoby, które wcale ich nie mają.
Gdy odsetek bezobjawowych będących źródłem infekcji został obniżony z 30 proc. do 10 proc. - naukowcy wyliczyli, że osoby nigdy nie mające objawów mogą być źródłem 8 proc. wszystkich zakażeń SARS-CoV-2, a osoby przed pojawieniem się objawów – 42 proc. wszystkich zakażeń. Łącznie osoby bez objawów i tak odpowiadały za ok. 50 proc. nowych przypadków infekcji.
Analizując różne warianty autorzy pracy doszli do wniosku, że co najmniej połowa wszystkich nowych infekcji SARS-CoV-2 jest skutkiem kontaktu z osobami zakażonymi, ale nie mającymi aktualnie objawów.
Gdy przyjęto założenie, że osoby nigdy nie mające objawów nie zakażają, osoby bez objawów odpowiadały za ponad jedną czwartą wszystkich przypadków infekcji.
Na podstawie tych wyników autorzy pracy podkreślają, że identyfikacja oraz izolowanie wyłącznie osób z objawami COVID-19 nie pozwoli kontrolować szerzenia się wirusa SARS-CoV-2. Dlatego dopóki nie uda się zaszczepić odpowiedniego odsetka populacji, konieczne jest stosowanie środków, które mogą pomóc w kontroli transmisji wirusa od osób bezobjawowych (w tym noszenia masek, nasilonej higieny rąk, dystansu społecznego, testowania osób, które nie maja objawów choroby, ale miały kontakt z zakażonymi, albo są narażone na częste kontakty społeczne). Dzięki temu możliwe będzie spowolnienie pandemii.
Może Cię zaciekawić
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejPlama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcej-
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
- Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca



Komentarze (2)
Pozostawali nie mogli być po przebytej bezobjawowej chorobie , ponieważ tak też bywało na samym początku pandemii .