Czy powtórzenie badań mogło uratować 41-letniego pacjenta?
Uzupełniająca opinia biegłych ma dać odpowiedź na pytanie, czy powtórzenie określonych badań przez limanowskich lekarzy mogło wpłynąć na prawidłowe rozpoznanie choroby u 41-letniego pacjenta, który w 2013 roku po dwukrotnym odesłaniu z SOR z braku wskazań medycznych, zmarł w ośrodku zdrowia w Laskowej.
Pod koniec września Sąd Rejonowy w Limanowej po zaskarżeniu wniesionym przez stronę postępowania uchylił postanowienie nowotarskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci 41-letniego mieszkańca gminy Laskowa.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2013 roku mężczyzna zasłabł na terenie ośrodka zdrowia w Laskowej i mimo długiej reanimacji zmarł, choć wcześniej - z powodu braku wskazań medycznych - dwukrotnie badano go i wypisywano ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Limanowej.
Sąd, mając wątpliwości co do postanowienia, zdecydował o przekazaniu prokuratorowi tej sprawy do dalszego prowadzenia i wskazał na konieczność uzyskania uzupełniającej opinii biegłych z zakładu medycyny sądowej. Jak się dowiedzieliśmy, Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu złożyła stosowny wniosek. Prawdopodobny termin jest opracowania dodatkowej opinii to marzec.
Zobacz również:- Ma to związek z pewnym problemem prawnym: jak ocenić, to że lekarz zaniechał powtórnego przeprowadzenia pewnych badań. Okazuje się, że jest to dla sądu bardzo istotne. Biegli mają się wypowiedzieć w główniej mierze, co by było gdyby lekarz te badania powtórzył, czy miałby wystarczające podstawy do prawidłowego rozpoznania choroby u pacjenta - powiedział nam Jacek Tętnowski, zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu.
Śledztwo dotyczące tej tragedii było prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Nowym Targu po tym, jak ze sprawy wyłączono limanowską jednostkę. Zadaniem prokuratorów było ustalenie, czy nie doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci pacjenta na skutek zaniechania określonych działań diagnostycznych, które zdaniem zawiadamiającego o możliwości popełnienia przestępstwa były niezbędne do przeprowadzenia. Śledczy sprawdzali również, czy doszło do narażenia mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez opiekujących się nim lekarzy. W obu przypadkach stwierdzono, że lekarzom nie da się przypisać winy.
Po wykonaniu badań sekcyjnych ustalono, że 41-letni pacjent zmarł z powodu tętniaka rozwarstwiającego aorty z tamponadą serca. Pozostawił żonę i osierocił pięcioro dzieci.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (4)
Na II piętrze jest Echo Serca. Można było wykonać badanie, bo Szpital w Limanowej wyposażony jest w aparaturę której może pozazdrościć nie jeden Szpital Kliniczny.
Trzeba chcieć z aparatury korzystać.
Szkoda czasu na nowe postepowanie- doktorom nikt niczego nie udowodni, a udowodnić trzeba w sposób nie budzący wątpliwości.
Chyba, że tetniak był wcześniej zdiagnozowany i opisany w dokumentacji medycznej, którą pacjent okazał przy badaniu.