Dwa tysiące turystów na Śnieżnicy
W ramach cyklu „Odkryj Beskid Wyspowy” turyści zdobyli szczyt góry Śnieżnica 1006 m n.p.m.
Turyści wyruszyli ze stacji kolejowej w Kasinie Wielkiej. W wyprawie udział wziął pomysłodawca cyklu wędrówek po Beskidzie Wyspowym Czesław Szynalik. Turyści wychodzili na szczyt również innymi szlakami: od Dobrej, a także od Gruszowca i Kasiny Wielkiej. Na szczycie góry około 2 tys. turystów przywitał wójt Gminy Mszana Dolna Bolesław Żaba. Następnie rozpoczęła się msza święta, którą odprawił Ks. Jan Zając Dyrektor Ośrodka Rekolekcyjnego na Śnieżnicy, podczas mszy poświęcił ufundowany przez Koło Pszczelarzy z Mszany Dolnej nowy krzyż umieszczony na samym szczycie. Oprawę mszy św. zapewniła orkiestra dęta „Echo-Zagórzan„ z Kasiny Wielkiej.
W przyszłym tygodniu na turystów czeka kolejne wyzwanie: Książa Góra. Szczegóły:www.odkryjbeskidwyspowy.pl/
Fot. UG Mszana Dolna
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
zadepczą na amen
ze też taka masówka cieszy ludzi.
wiadomo, że atmosfera inna ;) Nikt na nikog wilkiem nie patrzy, kazdy się usmiecha, zamieni parę słów - skąd przyejchał, który raz, czy był w zeszłym roku, itd itp. Kto był to wie jak to wygląda.
Tak tylko dla uściślenia i wyjaśnienia kilku spraw.
Padają tutaj stwierdzenia, że „Marudzą Ci, którzy nie chodzą”, „Najwięcej do gadania mają Ci co siedzą w domu” .
Z całym szacunkiem, jednak trzeba powiedzieć że Ci co chodzą na takie masówki zaliczają się do takich co nie chodzą i siedzą w domu.
Dla uczestników takich imprez trzeba dopiero zorganizować spęd żeby ruszyli się gdzieś.
Ci co chodzą (po górach), nie chodzą na takie spędy, bo co to za urok, w góry nie po to chodzi się żeby czuć się jak na Krupówkach albo w supermarkecie.
O znacznej rozbieżności w pojmowaniu turystyki świadczy [bez obrazy] słowo wyprawa.
Wyprawa na Śnieżnicę ???
Wyprawa może być dookoła świata, do Afryki, w Pireneje.
Do wyprawy przygotowujemy się miesiącami, wyprawa trawa tygodnie, a nie kilka godzin.
Nie zgadzam się, że idzie się w tłumie, chociaż na Śnieżnicę szło więcej osób niz zazwyczaj. Każdy idzie swoim tempem.
Wiele osób woli iść w grupie bo boi się, że zabłądzi, że w razie jakichś kłopotów idzie więcej osób więc może liczyć na pomoc innych. Na wędrówkach z cyklu Odkryj Beskid Wyspowy chodzi sporo osób starszych osób, które same nie odważyłyby się iść w góry.
Dzięki takich akcjom jak OBW mozna zaznajomić się z zasadami poruszania się wg szlaków, czy choćby nawet stroju (bo zdarza się, że na pierwszą wycieczkę idzie matka z kilkultenim dzieckiem - zarówno ona jak i dziecko w sandałkach O_o , ale na kolejną na nogach juz są lepsze buty).
Zazwyczaj ludzie tutaj piszący mają zamknięty umysł i jak się im nie przytakuje to uważają Cie automatycznie za wroga.
Zgadzam się z twoim punktem widzenia (chociaż mam inny pogląd na tą sprawę). Myślę, że wyjaśniliśmy, że Ci, co narzekają to nie Ci, którzy nie chodzą, bo Ci którzy nie chodzą nawet nie czytają tego typu informacji.
Ci, którzy nie chodzą nie narzekają, bo jest im obojętne czy się wytnie pół góry, pod imprezę na 10tys osób itd. Narzekanie nie wynika z złośliwości chodzi tutaj o coś innego.
Więc w sumie wyjaśniliśmy sobie kilka spraw.
Dzięki takim akcjom 'coś' się dzieje w regionie. A turyści nie zostawiają po sobie tylko zadeptanych szlaków bo np dzięki tej akcji (OBW) zamontowano kilka tablic informacyjnych na szczytach gór :)
Widziałem na zdjęciu jedną z takich tablic to była po prostu jakaś mapa okolicy. Jaki to ma sens? Może zrozumiałbym solidnie opisaną panoramę, ale niedokładną mapę?
Każdy turysta czy grupa powinna mieć z sobą mapę żeby się nie zgubić, jeśli nie znają terenu a nie szukać jej po lesie.
Idąc tokiem rozumowania stawiaczy tablic informacyjnych dobrze było by postawić na każdej górze wieżę widokową, kącik zabaw dla najmłodszych, spora grupa takich niedzielnych wędrowców potrzebowała by budki z piwem albo chociaż z napojami dla ugaszenia pragnienia.