21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Dzierżawa bez przetargu - uchwała podzieliła radnych

Opublikowano  Zaktualizowano 
2 8314

Mszana Dolna. Podczas ostatniej sesji Rada Miejska w Mszanie Dolnej ponownie głosowała nad uchwałą dotyczącą dzierżawy w trybie bezprzetargowym terenów miejskich wokół galerii w centrum miasta. Umowa miałaby obowiązywać od 2027 roku przez 29 lat. W trakcie obrad odbyła się dyskusja, w której radny Kacper Bierowiec, przewodnicząca rady Agnieszka Sasal, burmistrz Agnieszka Orzeł oraz adwokat Justyna Piegza-Załubska przedstawili swoje stanowiska. Uchwała została przyjęta 8 głosami za, przy 6 przeciwko.

Rada Miejska w Mszanie Dolnej podjęła kolejną uchwałę w sprawie dzierżawy w trybie bezprzetargowym terenów miejskich położonych wokół galerii w centrum miasta. Dokument zmienił część poprzedniej uchwały, przyjętej w kwietniu tego roku. Umowa miałaby wejść w życie 2 stycznia 2027 roku. Jak argumentują władze miasta, obecnie samorząd ponosi koszty utrzymania tego terenu, który wykorzystywany jest przede wszystkim przez prywatny podmiot.

Przed głosowaniem radny Kacper Bierowiec odczytał oświadczenie, w którym podkreślił, że – jego zdaniem – projekt uchwały nie został wystarczająco uzasadniony pod względem finansowym i prawnym.

Zabieram głos w sprawie, która – jako radnemu i mieszkańcowi tego miasta – nie daje spokoju. Chodzi o proponowaną zmianę uchwały z kwietnia tego roku, dotyczącą oddania w dzierżawę miejskich nieruchomości bez przeprowadzenia przetargu. (…) Jako radny mam obowiązek zadbać, by każda decyzja była przejrzysta, ekonomicznie uzasadniona i korzystna dla miasta. W tej sprawie – nie mam takiego przekonania – mówił radny.

W swoim wystąpieniu zaznaczył, że wielokrotnie pytał o dane i analizy, które pozwoliłyby ocenić opłacalność dzierżawy.

Zobacz również:
Prosiłem o dokładne przedstawienie warunków umowy, przewidywanych skutków finansowych dla miasta, a także o wskazanie, ile naprawdę wart jest ten grunt – dziś i ile może być wart za kilka lat, po ewentualnych inwestycjach dzierżawcy. (…) Nie otrzymałem odpowiedzi, które pozwalałyby mi z czystym sumieniem poprzeć ten projekt uchwały – podkreślił.

Radny wskazał także, że umowa przewiduje obowiązek zwrotu nakładów inwestycyjnych w przypadku jej rozwiązania z winy miasta, co oszacowano na około 3 mln zł. Zaproponował rozważenie sprzedaży terenu w trybie przetargowym. 

Złożyłem wniosek o rozważenie sprzedaży tego terenu w trybie przetargowym. Nie dlatego, że chcę komukolwiek coś uniemożliwić – wręcz przeciwnie. Przetarg na obecnym etapie procedowania wniosku złożonego przez przedsiębiorcę – gdzie Rada Miasta nie bierze pod uwagę możliwości pozostawienia tego terenu we własności miasta i czerpania z niego przychodów na obecnych warunkach to narzędzie przejrzyste, uczciwe i zgodne z zasadą równego dostępu. Daje jasność procedur, eliminuje domysły i gwarantuje, że cena nieruchomości odpowiada jej rzeczywistej wartości rynkowej. A przecież to właśnie powinno być naszym priorytetem – dbałość o interes miasta – argumentował.
Do dziś jako radni nie otrzymaliśmy m.in. żadnych oficjalnych stanowisk ani korespondencji pomiędzy Urzędem Miasta w Mszanie Dolnej z Urzędu Wojewody Województwa Małopolskiego pomimo tego że taka korespondencja byłą prowadzona, dodatkowo – jak poinformowała nas pani mecenas – organ ten miał wystąpić o wyjaśnienia i skierował wspomnianą uchwałę do dalszego procedowania wyjaśniającego. Pani mecenas wspominała również o opiniach profesorów prawa. Te stanowiska, o ile istnieją, powinny zostać nam przedstawione – to one mogłyby pomóc rozwiać wiele wątpliwości prawnych związanych z procedurą - wskazał ponadto.

Do wystąpienia radnego odniosła się przewodnicząca rady Agnieszka Sasal, wskazując, że radni mieli dostęp do analiz i treści umowy.

Czy tylko pan pytał o te wszystkie pytania, czy wszyscy radni? Bo z tego co pamiętam, to wszyscy radni interesowali się żywo tą sprawą, zadawali te pytania, które pan tu sobie dziś przypisuje. (…) Nie zgadzam się, że brakło analiz, które pan tu wymienił, gdyż wszystkie te analizy były przedstawione – mówiła. 
Nie zgadzam się, że umowa nie była rzetelnie przedstawiona, gdyż była dwukrotnie przedstawiona. Każdy ją dostał, mógł w domu przeczytać przed komisją, więc naprawdę wszystko było klarownie, rzetelnie omówione. Ja przynajmniej mam takie odczucie - dodała przewodnicząca. 

Głos zabrała również burmistrz Agnieszka Orzeł. 

Tę uchwałę procedujemy już od około dziewięciu miesięcy. (…) Przez 20 lat funkcjonowania tego terenu jako parking miejski nie było zainteresowania nikogo tymi terenami, ponieważ teren okala budynki prywatnego przedsiębiorcy. (…) Problem pojawił się dopiero wtedy, kiedy wprowadzono strefę płatnego parkowania, gdzie można było część kosztów pokryć z finansowania z parkingów – powiedziała.

Burmistrz zaznaczyła, że radni mieli dostęp do wyliczeń i umowy, a w przypadku sprzedaży po zabudowie teren zostanie wyceniony według aktualnej wartości rynkowej z uwzględnieniem nakładów.

Nie wiem, czemu ma służyć ta dyskusja. Dziewięć miesięcy procedujemy to na komisjach i dalej nie możemy się dogadać. Żadna uchwała nie była nigdy w historii rady omawiana i tak transparentnie przekazywana. 

Przypomniała, że jedyne zmiany w stosunku do uchwały przyjętej w kwietniu, to naniesienie podziału działki oraz zapis, że prawo pierwokupu dla dzierżawcy obowiązywać będzie w przypadku zabudowania terenu. 

Nie rozumiem tego po prostu. Dziewięć miesięcy wałkowania jednego i tego samego, cztery razy pokazane wyliczenia: jakie mamy dochody, jakie mamy zyski. Umowa dzierżawy wchodzi nie teraz, tylko wchodzi dopiero po zakończeniu umowy z firmą Dropel (obsługującą strefę parkowania - przyp. red.). Teraz jest to tylko kwestia prawa do dysponowania gruntem dla przedsiębiorcy. 

Obsługująca radę adwokat Justyna Piegza-Załubska przypomniała, że umowa była szczegółowo omawiana z radnymi. 

Każdy z was dostał egzemplarz umowy (…) czytaliśmy każdy jeden artykuł. Zgłaszaliście państwo swoje uwagi, które zostały uwzględnione. (…) Temat nadal jest otwarty, umowa jest negocjowana – podkreśliła.

Po zakończeniu dyskusji, w dalszej części obrad przystąpiono do głosowania nad uchwałą. Została przyjęta głosami 8 radnych, przeciw było 6.

Komentarze (2)

Anonym2
2025-08-15 20:41:29
1 0
Jedna banda w tej Mszanie i układziki. Szkoda słów. Niech cały ten urząd się rozpieprzy i na nowo wszystko powstanie. Jedyna słuszna decyzja żeby naprawić te chore układy w urzędzie
Odpowiedz
oioioi
2025-08-15 21:06:54
0 1
Dziękujemy Pani burmistrz i (z)radnym za wyprzedaż miasta. a miało być tak pięknie. wszyscy wiemy kto pociąga za sznurki. nigdy nic z tego zadupia nie będzie i bardzo dobrze! zaorać stolicę górali zagórzańskich i nasadzić truskawek!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Dzierżawa bez przetargu - uchwała podzieliła radnych"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in