Dziurawa wieża na Mogielicy. Promocja przez śmieci
Wychodząc na wieże na Mogielicy trzeba bardzo uważać, gdyż w dwóch miejscach zamiast desek są dziury. Stan wieży się pogarsza.
Wieża została wybudowana na szczycie najwyższej góry Beskidu Wyspowego - Mogielicy (1171 m n.p.m.) w 2008 roku przez cztery samorządy. Jej wysokość sięga blisko 25 m i pozwala na oglądanie panoramy (360 stopni). Na Mogielicę wychodzi coraz więcej turystów, a wieża systematycznie niszczeje. O sytuacji poinformował nas jeden z Czytelników, który przesłał do naszej redakcji zdjęcia.
W dwóch miejscach od kilkunastu dni nie ma desek po których się chodzi. Deski zetlały i pod naciskiem złamały. - Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie ją zamknąć, bo kilka następnych nie wygląda solidnie - zauważa nasz Czytelnik, który dodaje, że np. na Radziejowej (Beskid Sądecki) widać, że wieża jest zadbana.
Oprócz tego szczyt Mogielicy odstrasza... górą śmieci. Podobna sytuacja jest na Przełęczy Rydza-Śmigłego w Chyszówkach, gdzie śmieci są rozrzucone, bo w koszu się nie mieściły. - To ładna promocja regionu, który chce być turystyczny - dodaje.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Pułapka na ścieżce w Tymbarku. Taśma naklejona, problem rozwiązany?
Do naszej redakcji dotarły zdjęcia od zaniepokojonego Czytelnika, który spacerował tą trasą. Fotografie doskonale obrazują absurd oraz skrajną...
Czytaj więcejPułapka na pieszych
Przy ul. Konopnickiej w Limanowej, pomiędzy blokami mieszkalnymi a szkołą podstawową, w pobliżu punktów handlowych, usługowych i gastronomiczny...
Czytaj więcejKrótkie opady deszczu zalały ulicę
Dzisiaj (22 maja) w godzinach popołudniowych Limanową nawiedziły krótkotrwałe opady dość intensywnego deszczu. Skutkiem deszczu była...
Czytaj więcejProblemy z odpadami na cmentarzu parafialnym
Na terenie cmentarza parafialnego w Limanowej pojawił się znaczący problem związany z odpadami. Mieszkańcy i odwiedzający zaniepokojeni są stan...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
Nadzór budowlany powinien zamknąć tą wieżę do czasu naprawy, bo jak jakiś człowiek spadnie to winnego nie będzie.
Nieprzemyślanym i głupim wręcz pomysłem jest stawianie w górach koszy na śmieci.
Co innego wchodzenie na twór natury, jak np. Kozi Wierch. Tu po prostu trzeba uważać. I myśleć. Jaśniej nie umiem Ci wytłumaczyć.
Taki mały apel z mojej strony. Dbajmy o wygląd nawet nie tyle gór ale swojej okolicy :) Tak ciężko przecież jest przejść te 5 metrów dalej do kosza.