Ewa Filipiak: "Potrzeba nam więcej kobiet i więcej ludzi młodych w samorządzie"
O nowej funkcji, zmianach w pracy Rady Powiatu i transmitowaniu sesji oraz o roli kobiet w samorządzie rozmawiamy z Ewą Filipiak, przewodniczącą Rady Powiatu Limanowskiego.
PA: Co okazało się „przepustką” na stanowisko przewodniczącej? Najlepszy w powiecie wynik wyborczy, a może coś więcej?
Ewa Filipiak: Sądzę, że wysoki wynik wyborczy nie był determinantą otrzymania tego stanowiska. Przecież cztery lata temu też miałam wysoki wynik, aż 25% głosów w okręgu. W tych wyborach osiągnęłam ponad 33% głosów, co dla mnie samej było to olbrzymim zaskoczeniem. Myślę, że przy wyborze przewodniczącego Rady zostały docenione moje predyspozycje, pracowitość, umiejętność szukania kompromisu i siła charakteru.
PA: Decyzja o wyrażeniu zgodę na kandydowanie i poddanie się woli radnych wyrażoną w tajnym głosowaniu — zapadła bez wahania, czy pojawiły się jakieś wątpliwości, konieczność kalkulacji?
EF: Dla mnie w polityce nie liczy się indywidualna kalkulacja, tylko grupa. Ja podjęłam tę decyzję bez wahania, bo przez ostatnie cztery lata starannie przygotowywałam się do objęcia którejkolwiek z funkcji w Zarządzie lub Prezydium, będąc jednocześnie gotowa, by pełnić także wyłącznie funkcję radnej powiatowej. Jestem przekonana, że się sprawdzę, czas to pokaże, a państwo ocenią.
Poza tym lubię wyzwania. W przeszłości wiceprzewodniczącą Rady Powiatu Limanowskiego była radna, zresztą także z gminy Mszana Dolna, Maria Kowalczyk, która w pewnym sensie przetarła szlaki – mimo tego wyzwaniem dla mnie nadal było to, że dotąd żadna kobieta nie zajmowała stanowiska przewodniczącej Rady Powiatu Limanowskiego.
PA: Co zmieni się w pracy Rady Powiatu Limanowskiego w tej kadencji? Czego brakowało w poprzednich?
EF: Pierwsze zmiany już widać, choć przewodniczącą jestem od zaledwie trzech tygodni. Jestem zwolenniczką dynamizmu i cyfryzacji pracy, dlatego została stworzona elektroniczna platforma dla każdego radnego, który posiadając indywidualne hasła dostępu ma wgląd do wszystkich dokumentów, projektów uchwał czy retransmisji sesji. Utworzono też radnym adresy poczty elektronicznej, dzięki temu wszelkie dane dotyczące powiatu będą wyłącznie na wspomnianej platformie i na pocztowym koncie powiatowym, nie będzie już przesyłania dokumentów na prywatne czy firmowe e-maile.
Chciałabym też, przy zachowaniu jak największej autonomii każdego radnego, doprowadzić do upodmiotowienia komisji Rady Powiatu. Będzie ich aż dwanaście, liczę że będę mogła uczestniczyć w ich posiedzeniach, choć oczywiście nie będzie to łatwe. Zamierzam też możliwie często uczestniczyć w posiedzeniach Zarządu Powiatu.
W tej kadencji mamy również głosowanie elektroniczne – zainteresowanie pierwszą sesją było zbyt duże i nie byliśmy w stanie go zorganizować efektywnie, ale mam nadzieję że na drugiej sesji, która odbędzie się 20 grudnia, wszystko będzie działać bez zarzuty. Oczywiście, od pierwszej sesji poprawiliśmy wizerunek sali obrad, likwidując nadmierną liczbę kabli pomiędzy stołami. To są jedynie zmiany kosmetyczne, ale chciałam podkreślić, że wszelkie uwagi, które spływają do mnie nawet za pomocą Facebooka, są przeze mnie brane pod uwagę i bardzo sobie je cenię.
Nie chcę oceniać, czego wcześniej brakowało. Nie chcę też krytykować Tomasza Krupińskiego, wszyscy wiemy że postawił wysoko poprzeczkę, aczkolwiek postaram się być częściej dostępna dla mieszkańców, radnych czy pracowników starostwa.
PA: Fakt transmitowania sesji na żywo deprymuje radnych?
EF: Transmisje i retransmisje sesji są jak najbardziej pozytywne. Największą korzyścią jest lepsza informacja o sprawach publicznych dla mieszkańców. Ja sama jestem perfekcjonistką, w miarę możliwości staram się przygotowywać do swoich obowiązków jak najlepiej, dlatego fakt transmitowania sesji bądź nie, w żaden sposób tego nie zmienia. Za to na pewno zaletą jest to, że sama mogę sesję obejrzeć i poprawić jakieś niedociągnięcia w jej prowadzeniu. Pomimo zaproszeń, nie jestem w stanie uczestniczyć we wszystkich obradach w poszczególnych gminach; teraz mogę wieczorem obejrzeć retransmisję i poznać bieżącą sytuację w danym samorządzie.
PA: Tomasz Krupiński – 64 lata, Franciszek Dziedzina i Marek Czeczótka – po 69 lat. Prezydium potrzebowało napływu „świeżej krwi” i przedstawiciela młodszej generacji?
EF: To radni zdecydowali o potrzebie zmiany pokoleniowej również w prezydium. Ostatnie cztery lata bardzo bolałam nad tym, że jestem najmłodszą radną. Zawsze postulowałam, że potrzeba nam więcej kobiet i więcej ludzi młodych w samorządzie.
PA: No właśnie: PiS silne siłą kobiet? Przewodnicząca Rady Powiatu i Wicestarosta Limanowski w tej kadencji to panie. Do tej pory takiej sytuacji nie było. Co można powiedzieć o roli i obecności kobiet w samorządzie z perspektywy powiatu limanowskiego?
EF: Przede wszystkim kobiety łagodzą obyczaje (śmiech). Dostałam kiedyś życzenia z okazji Dnia Kobiet, z bardzo interesującym cytatem: „Za sukcesem każdego mężczyzny zawsze stoi inteligentna kobieta”. Kobiety na terenie powiatu limanowskiego stanowią połowę mieszkańców i powinny mieć proporcjonalnie wysoką reprezentację w samorządzie, zwłaszcza w jego władzach.
Poza tym, kobiety są pracowite, cierpliwe i mają dużo pokory. Wydaje się też, że są skromniejsze od mężczyzn, może przez to są niedoceniane? Trzeba jednak zauważyć, że w obecnej radzie jest tylko siedem kobiet. Żebym została przewodniczącą rady powiatu, a pani Agata Zięba wicestarostą, potrzebne były również głosy mężczyzn, dlatego w szczególny sposób jestem im wdzięczna za obdarzenie nas zaufaniem i docenienie naszej roli.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (17)
Proponuję rozszerzyć na każdego mieszkańca.
Oboje nie chcieli się podjąć niewygodnych im tematów: Pani Ewa nie chciała skomentować tematu : " czego brakowało w poprzednich kadencjach", natomiasat Pan Janczyk, nie chciał skomentować tematu koalicji wójta gminy Łukowica z radnymi z PIS.
O czym to świadczy??
W mojej ocenie, świadczy to o kontynuacji działań dawnej, częściowo nowej ekipy.
Świadczy to też o braku dobrej woli w naprawie dawnych działań, tudzież o kumoterstwie tychże ludzi.
W przypadku braku woli z ich strony w przeprowadzeniu auditu w starostwie, nie należy oczekiwać pozytywnych , skutecznych działań.
Refleksji jest znacznie wiecej , o tym jednak napiszę w kolejnych komentarzach.
Hasło przewodnie do tego kometarza jest następujące:
" My nie ruszamy Waszych, Wy nie ruszacie Naszych"
To taka analogia do zdradzieckiego układu okręgłostolowców z komunistami.
"Nie chcę oceniać, czego wcześniej brakowało. Nie chcę też krytykować Tomasza Krupińskiego," - Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. :)
Ba Oni się nawet boją przeprowadzenia auditu, czym jednocześnie ZAPRZECZAJĄ rzekomą nienaganność rzadów poprzedniej ekipy.
Ojjjjjj, niby tacy są Oni mądrzy i wspaniali, a sami brakiem takiego działania temu zaprzeczają.
Pani Filipiak powiedziała:
" Poza tym, kobiety są pracowite, cierpliwe i mają dużo pokory. Wydaje się też, że są skromniejsze od mężczyzn, może przez to są niedoceniane? "
W tym całym wywiadzie nie zauważyłam SKROMNOŚCI rzeczonej Pani , wręcz przeciwnie. Takie grupowanie ludzi ze wzgledu na płeć wydaje się niezasadne , gdyż to nie płeć determinuje charakter człowieka, lecz jego ugruntowane poprzez proces wychowania wartości stanowią o jego sile lub jej braku.
Z tą pokorą u dwóch wspomnianych Pań z zarzadu powiatu też był dyskutowała, jak już to mówimy o ich pokorze w stosunku do ich prawdziwych, partyjnych "naczelników", bądź lokalnych decydentów z tzw. powiatowych sitw.
Czemu zaiste wyraz dała ta Pani w jej ocieplonych wizerunku w stosunku do jej poprzednika. .
Zero refleksji, zero krytycyzmu do nieudanych inwestycji powiatowych. ??
Nic nowego, " nihil novi " jak to mawiała stara sentencja łacińska. . ...
Zgoda - tylko kto w takim razie stoi za Pania?