21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

GDDKiA przesuwa termin po raz czwarty

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 6580

Limanowa/Kraków. Firmy zainteresowane budową obwodnicy Limanowej znów otrzymały więcej czasu na przygotowanie ofert. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyznaczyła nowy termin na połowę maja. To już czwarte przesunięcie.

Małopolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad po raz czwarty zmienił termin składania ofert w postępowaniu na budowę obwodnicy Limanowej w ciągu drogi krajowej nr 28. Czas dla zainteresowanych firm wydłużono o kolejne dwa tygodnie – z 30 kwietnia na 15 maja. 

Kierownictwo krakowskiej dyrekcji już wcześniej przewidywało, że do otwarcia ofert dojdzie dopiero w maju. Zarządca drogi planuje wyłonić wykonawcę i podpisać umowę do końca bieżącego roku, biorąc pod uwagę czas na ewentualne protesty i odwołania.

Jak niedawno informowaliśmy, już jakiś czas temu kierownictwo małopolskiej GDDKiA wskazywało, iż realnie przewiduje otwarcie ofert w tym przetargu dopiero w maju. Zarządca krajowej “28” założył, że “próba wyłonienia wykonawcy” i podpisanie z nim umowy potrwa do końca tego roku - zamawiający bierze przy tym poprawkę na ewentualne protesty czy wręcz odwołania do KIO. 

Tymczasem z dokumentacji opublikowanej na platformie zamówień wynika, że przed Krajową Izbą Odwoławczą (KIO) rozpatrywane będzie odwołanie wniesione przez spółkę STRABAG. Firma kwestionuje treść odpowiedzi na jedno ze złożonych pytań, w której zamawiający przerzucił na przyszłego wykonawcę "pełną odpowiedzialność za utylizację odpadów znalezionych na terenie budowy". GDDKiA wskazała, że odkrycie nieprzewidzianych śmieci nie będzie podstawą do zwiększenia wynagrodzenia ani wydłużenia czasu trwania kontraktu. W odpowiedzi na to odwołanie, w połowie kwietnia zamawiający wezwał innych wykonawców do przystąpienia do postępowania odwoławczego.

Od momentu podpisania umowy firma będzie miała dwa lata na prace projektowe i złożenie wniosku o ZRID. Z kolei ta procedura w urzędzie wojewódzkim może potrwać od 6 do 9 miesięcy. Następnie, na realizację prac w terenie, zostają dwa lata. Oznacza to, że zakończenie budowy może przypadać na 2030 rok. Na realizację inwestycji zabezpieczono 578 mln zł. 

Obwodnica ma zostać zaprojektowana jako droga jednojezdniowa z jednym pasem ruchu w każdym kierunku oraz pasem awaryjnym. Zakres inwestycji obejmuje budowę dwóch mostów nad Suchą Sowliną i Sowlinką oraz dwóch estakad o długości ponad 300 m każda. Pierwsza z nich ma przebiegać nad Sowlinką oraz ulicami Piastowską, Sikorskiego i Józefa Marka, druga nad potokiem Jabłoniec i ulicą Wiejską. Zaplanowano również dwa skrzyżowania – z ulicami Biedronia i Grunwaldzką oraz z ulicą Żwirki i Wigury – a także dwa wiadukty, którymi ulice Lipowa i Łokietka zostaną poprowadzone nad obwodnicą. Projekt przewiduje również cztery przejazdy pod obwodnicą w ciągach ulic Piastowskiej, Sikorskiego, Józefa Marka i Wiejskiej. 

Wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy obwodnicy Limanowej małopolski oddział GDDKiA w Krakowie złożył w czerwcu 2023 roku. Wówczas zakładano realizację prac budowlanych w latach 2025–2029 oraz uzyskanie decyzji środowiskowej w połowie 2024 roku.  Procedowanie wniosku uległo opóźnieniu m.in. w związku z włączeniem gruntów przy bazie Wojsk Obrony Terytorialnej, znajdujących się w zasięgu planowanej inwestycji, do katalogu tzw. terenów zamkniętych prowadzonego przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Po kilku miesiącach resort wycofał się z tej decyzji; w przeciwnym razie postępowanie prowadziłaby Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie, co wiązałoby się z koniecznością rozpoczęcia procedury od początku. Od momentu zaprezentowania trzech możliwych wariantów przebiegu drogi pojawiły się kontrowersje wśród mieszkańców. Zawiązał się komitet, który zabiegał o analizę tzw. wariantu społecznego, zakładającego m.in. przesunięcie początku nowej drogi w stronę Zamieścia w gminie Tymbark. Propozycje te zostały poddane analizie, jednak ostatecznie zdecydowano o ich odrzuceniu i nie były one uwzględniane w dalszych pracach projektowych.

Komentarze (5)

malarz
2026-04-25 07:45:19
0 0
a niejaki Włodarczyk dalej bierze duże pieniądze za prywatę i błaznowanie ?
Odpowiedz
Nowak11
2026-04-25 09:10:37
0 0
Tak będą przesuwać terminy do następnych wyborów 2027 r.
Im bliżej będzie wyborów tym dynamiczniej będą obiecywać i pisać.
Po wyborach znowu będzie czas na zatrzymanie się i na "oddech"
Tak będzie przy każdych wyborach.
Nie bądźcie naiwni.
" cóż szkodzi obiecać "
Slynny cytat znanego polityka.
Odpowiedz
psikuta
2026-04-25 09:12:57
0 0
psikuta
2026-04-25 09:13:57
0 0
Zanim wejdą wszystko obiecają...
Odpowiedz
pkygen
2026-04-25 14:36:25
0 0
Przesunięcie terminu w takim przetargu to rzecz całkowicie normalna, więc robienie z tego afery jest zwykłym biciem piany. Sam Dyrektor GDDKiA, Pan Ostrowski, jasno mówił, że przy dużych inwestycjach takie zmiany terminów są standardem. Do postępowania wpłynęło aż 250 pytań od firm, więc to pokazuje skalę zainteresowania i ilość kwestii wymagających wyjaśnienia. Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, żeby z normalnej procedury robić sensację i siać ferment wśród mieszkańców. Lepiej poczekać chwilę dłużej na porządnie przygotowany przetarg, niż później płakać nad kolejnymi problemami podczas budowy.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"GDDKiA przesuwa termin po raz czwarty"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in