21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

"Grosze na tacę" i oszustwo na szkodę parafii - finał głośnej sprawy

Opublikowano  Zaktualizowano 
28 30297

Parafii w Olszówce poświęcony jest dzisiejszy artykuł “Wyciągał od ludzi koperty, dziewczynki nazywał "deskami". Wrzucali mu na tacę po groszu", który ukazał się na łamach portalu Onet.

W tekście przywołano kulisy dwóch głośnych spraw, które opisywaliśmy jako pierwsi: kradzieży parafialnych pieniędzy oraz konfliktu proboszcza z częścią wiernych. 


Przeczytaj nasze artykuły:


Ks. Jan Kuna do Olszówki trafił jesienią 2021 roku. Zastąpił ks. Adama Kudłacika, który urząd proboszcza pełnił zaledwie rok. Z parafii odszedł w niejasnych okolicznościach, kuria twierdziła, że powodem były “prywatne sprawy księdza”. 

W czerwcu tego roku ks. Jan Kuna zrzekł się urzędu proboszcza parafii pw. Jana Chrzciciela w Olszówce. Skierowano go w roli spowiednika do parafii pw. Ofiarowania NMP w Wadowicach. 

Rok temu pisaliśmy o eskalacji konfliktu pomiędzy ks. Janem Kuną a częścią wiernych. W ramach protestu część parafian na „tacę” dawało symboliczne grosze. Przedstawiliśmy kulisy spotkania kilkudziesięciu parafian, na którym przedstawiono liczne zastrzeżenia do zachowań ówczesnego proboszcza. Rodzice twierdzili, że ksiądz na lekcjach religii źle traktował dzieci, nazywając je „CKM-ami”, czyli „ciężko kapującymi mózgami”; jednej z uczennic miał natomiast powiedzieć, że „wygląda jak deska”. Wierni mieli też inne zarzuty – wskazywali m.in. na niewłaściwe ich zdaniem traktowanie rodzin w żałobie podczas załatwiania spraw związanych z pochówkiem.

O tym, co padło na spotkaniu, proboszcz dowiedział się od osób trzecich. W rozmowie z nami zaprzeczył zarzutom, podkreślając, iż są one nieprawdziwe. Do niektórych opisanych zdarzeń nie był w stanie się odnieść, gdyż nie pamiętał tych sytuacji. W przypadku sformułowania “CKM-y” powiedział, iż nie odnosiło się ono do uczniów, a jedynie zostało użyte w ich obecności. Jednocześnie zaznaczył, że nie chce komentować tej sprawy w prasie. 


Na początku 2023 roku, czyli na kilka miesięcy przed opisanym spotkaniem wiernych, ujawniliśmy iż znajdująca się na terenie mszańskiego dekanatu parafia w Olszówce padła ofiarą cyberoszustów, którzy zdołali wyprowadzić z konta bankowego kwotę 400 tys. zł.

Sprawa zarejestrowana przez prokuraturę rejonową trafiła ostatecznie do Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Decyzję podjęto z uwagi na “związek przedmiotowo-podmiotowy” z innymi, podobnymi oszustwami - z uwagi na metody, jakimi się posłużono, uznano, że mogą za nimi stać ci sami sprawcy. 

Kilka dni temu prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko 12 członkom zorganizowanej grupy przestępczej którzy metodą „na policjanta” wyłudzili ponad 2 miliony złotych. Sprawa toczyła się od 2023 roku, a jednym z jej wątków była kradzież pieniędzy parafii w Olszówce. Aktem oskarżenia objęto łącznie 69 zarzutów, dotyczących oszustw na terenie całego kraju metodą „na policjanta” oraz tzw. „prania brudnych pieniędzy”. Łączna wartość wyłudzonego mienia przekroczyła 2 miliony złotych. 

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że członkowie tej grupy działali na terenie całego kraju, gdzie każdy z członków grupy miał swoje zadania i pełnił określoną rolę. Sposób ich działania był zawsze podobny. Po wytypowaniu pokrzywdzonych, dzwonił do nich mężczyzna podszywający się za policjanta z informacją o grożącym niebezpieczeństwie ze strony oszustów. Podczas dalszej rozmowy pokrzywdzony dowiadywał się, że oszczędności, które ma zdeponowane na koncie bankowym są zagrożone i mogą zostać wypłacone przez oszustów. Osoby wykonywały wszystkie polecenia zgodnie z telefonicznym instruktażem oszustów. Przestępcy tak umiejętnie prowadzili rozmowę, że pokrzywdzeni byli przekonani, że pieniądze, które przekazali trafią do policyjnego depozytu, a po zakończonej „akcji policyjnej” zostaną im zwrócone, do czego nigdy nie dochodziło.

Namierzenie i zatrzymanie podejrzanych nie było łatwe. Dwoje z nich było poszukiwanych listem gończym. Jeden z nich ukrywał się przed organami ścigania przez kilka lat m.in. w luksusowych hotelach na terenie województwa pomorskiego, ostatecznie policjanci Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu zatrzymali go na terenie Sopotu. Drugi został zatrzymany w okolicach Gdańska - informuje prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Członkom grupy grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do lat 10, w sprawie udało się odzyskać wyłudzone pokrzywdzonym pieniądze w kwocie ponad 1 miliona złotych. 


Nowym proboszczem w Olszówce został natomiast ks. Damian Zając – wcześniej wikariusz parafii pw. Nawiedzenia NMP w Suchej Beskidzkiej.

Ksiądz wydaje się bardzo sensownym człowiekiem. Nie wiem jednak, czy on sam zdaje sobie sprawę, jak ciężkie zadanie przed nim stoi. Ludzie u nas są bardzo wierzący. Wielu z nas odwróciło się jednak od lokalnej parafii po tym, co "nawywijało" dwóch poprzednich proboszczów. Zwłaszcza ten ostatni. Ksiądz Kuna. Zostawił po sobie niesmak. Wielu z nas przez niego na msze zaczęło jeździć do sąsiednich parafii i zostało tak do dziś. Przez to lokalna parafia nie może podnieść się z problemów finansowych. Wiadomo: brak wiernych to brak pieniędzy - mówi w rozmowie z Onetem jeden z mieszkańców Olszówki.
Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
""Grosze na tacę" i oszustwo na szkodę parafii - finał głośnej sprawy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in