Handel kwitnie, ale nie na nowym tagowisku
Limanowa. Wczoraj rano targowisko „Mój Rynek” wybudowane w miejscu dawnego „dołka” w Limanowej zostało otwarte. Mieszkańcy jednak nie dopisali, bo i nie było czego kupić – handlarze nie pojawili się i ich stoiska były zamknięte.
Wczoraj rano mieszkańcy mogli wejść na teren nowego placu handlowego, który został zbudowany w miejscu dawnego „dołka” przy ul. Targowej w Limanowej.
My odwiedziliśmy obiekt około godz. 9:00 i zastaliśmy ten sam widok, do jakiego Limanowianie przyzwyczaili się już od wielu tygodni. Stoiska, na których miał odbywać się handel, były zamknięte. Nowością okazały się stoły, poustawiane pod wiatą, na których swoje plony mieli sprzedawać miejscowi rolnicy, ale one również były puste.
Charakterystyczny dla targu gwar dobiegał z niewielkiej odległości od nowego placu handlowego. Mieszkańcy Limanowszczyzny przechodząc wąskimi alejkami kupowali głównie owoce i warzywa, a także artykuły przemysłowe.
Zobacz również:
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
- Wątpię, by handel wrócił na nowe targowisko. Z początku na pewno będzie tam ruch, ludzie przyjdą z ciekawości. Ale potem wrócą tutaj - powiedział nam jeden z przedsiębiorców, sprzedający swoje towary na prywatnym placu znajdującym się obok „Mojego Rynku”. Jego zdaniem, inwestycja była nie tylko pechowa, ale i nieprzemyślana. Jak podkreśla, obiekt nie cieszy się zainteresowaniem handlujących, ponieważ oferowane stragany są zbyt ciasne. - Wolna jest przeszło połowa stoisk, ale większość z nas nie zamierza tam handlować - dodaje.
Budowa placu targowego w ramach programu „Mój Rynek” to pasmo mniejszych i większych niepowodzeń. Pierwszym były problemy z wyłonionym w przetargu wykonawcą, który nie tylko nie dotrzymał terminu, ale i nie dokończył budowy. Inwestycja miała zostać zakończona we wrześniu 2013 roku, jednak ostatecznie prace zrealizowano do końca listopada 2014. Zrobiła to miejscowa firma, wyłoniona w kolejnym postępowaniu.
Później, w trakcie odbioru, zaczęły wychodzić na jaw nieprawidłowości, które należało usunąć. Było to m.in. zamontowanie drzwi niezgodnych z przepisami przeciwpożarowymi. Gdy obiekt zyskał odbiór i pozwolenie na użytkowanie, rozpoczęto montaż m.in. monitoringu, systemu alarmowego i systemu obsługującego płatny parking. Dopiero wczoraj, a więc po prawie dwóch latach opóźnienia, „Mój Rynek” został otwarty.
Takie opóźnienia to straty nie tylko dla przedsiębiorców i ich klientów, ale również dla samorządu miasta, które przed rozpoczęciem budowy (prace ruszyły w kwietniu 2013 roku) otrzymywał rocznie około 270 tys. złotych z tytułu samej dzierżawy.
Może Cię zaciekawić
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Dwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcejOgłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcej-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
-
Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
- Dwie trzecie trasy pod ziemią



Komentarze (19)
@Kpiarz..jak wystawisz sobie restauracje za milion zł to i musisz spełnić wymogi sanitarne typu łazienka dla niepełnosprawnych, osobne stanowiska w kuchni jaj ,mięsa, warzyw itp jeżeli postawisz sobie budkę z jedzeniem typu przyczepa przewoną to nawet toi toja nie musisz mieć.... dziwne to trochę ale takie prawo....;) w tym przypadku działa to tak samo....
Czyżby w Limanowej zaczęły funkcjonować światy równoległe?