17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

"Na co idą inne pieniądze? Jakie są inne wydatki urzędu? Ile projektów trafiło do kosza?"

Opublikowano  Zaktualizowano 
12 20770

Tymbark. Grupa mieszkańców gminy Tymbark domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta Pawła Ptaszka. Inicjatorzy przedstawili swoje stanowisko, odnosząc się do argumentów wójta przeciw referendum. W ich ocenie głosowanie jest demokratycznym narzędziem kontroli władzy, a koszty procedury nie powinny być uznawane za marnotrawstwo.

Jak już informowaliśmy, grupa mieszkańców gminy Tymbark złożyła wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta Pawła Ptaszka. Inicjatorzy akcji – Robert Kuc, Jacek Kordeczka, Marcin Drożdż, Karol Golonka, Zofia Jeż i Andrzej Ligas – jako powody podają m.in. problemy z wodociągami, wzrost opłat i podatków oraz konflikty z sołtysami.

Wójt Tymbarku w swoim stanowisku sprzeciwił się referendum, argumentując, że jego organizacja doprowadzi do podziałów społecznych i zmarnowania środków publicznych. Podkreślił także, że mieszkańcy wybrali obecne władze na pięcioletnią kadencję, co zapewnia stabilność funkcjonowania gminy.

Inicjatorzy referendum opublikowali w mediach społecznościowych odpowiedź na zarzuty wójta, odnosząc się do najważniejszych kwestii, podnoszonych przez Pawła Ptaszka.

Zobacz również:

Jednym z argumentów wójta jest potrzeba jedności w społeczności lokalnej. Inicjatorzy referendum odpowiadają, że ich działania nie są przejawem podziału, ale formą obywatelskiej kontroli władzy.

Zgoda nie oznacza akceptacji wszystkiego bez krytyki. Referendum to demokratyczne narzędzie, które pozwala mieszkańcom ocenić, czy wójt spełnia ich oczekiwania. Nie jest przejawem “dzielenia społeczeństwa”, ale konkretnym mechanizmem obywatelskiej kontroli nad władzą – argumentują.

Wójt wskazuje, że organizacja referendum może negatywnie wpłynąć na realizację inwestycji. Inicjatorzy nie podważają potrzeby inwestycji, ale pytają, czy są one prowadzone efektywnie.

Nikt nie neguje potrzeby inwestycji, ale można zapytać, czy są one realizowane efektywnie i zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Część działań rozpoczęto dopiero po wybuchu niezadowolenia społecznego, szczególnie z jakością wody. Czy przypadkiem nie jest to spóźniona reakcja na krytykę? – pytają organizatorzy referendum.

Podkreślają również, że ewentualna zmiana wójta nie oznacza przerwania inwestycji, ponieważ środki na nie są już zapewnione w budżecie i pod nadzorem Rady Gminy.

Kolejnym argumentem podnoszonym przez wójta są koszty referendum. Inicjatorzy odpowiadają, że koszt organizacji głosowania jest niewielki w stosunku do całego budżetu gminy.

Czy kilkadziesiąt tysięcy złotych to naprawdę tak wielki koszt w skali 50 000 000 zł budżetu gminy? To jest jedynie 0,1%! Na co idą inne pieniądze? Jakie są inne wydatki urzędu? Ile projektów trafiło do kosza? – pytają.

Wskazują na konkretne wydatki gminy, które według nich budzą wątpliwości, m.in. projekt chodnika w Piekiełku za 60 000 zł czy projekt budowy chodnika w Zamieściu za 56 000 zł.

Można także zapytać, ile pieniędzy kosztował projekt przebudowy Klubu Sportowego, ogłaszany jako wielka inwestycja w czasie kampanii wyborczej, i czemu on również wylądował w koszu? – dodają.

Ich zdaniem demokracja ma swoją cenę, ale referendum to inwestycja w lepsze zarządzanie gminą.

Inicjatorzy referendum odrzucają argument, że głosowanie może prowadzić do dalszych podziałów społecznych. Ich zdaniem konflikt w gminie został wywołany wcześniej, a referendum jest odpowiedzią na działania władz.

Podziały nie wynikają z referendum, tylko z działań władzy. Wójt podjął walkę z sołtysami i radami sołeckimi, zabierając im przywileje, jakie przysługują zgodnie z Ustawą o Samorządzie Gminnym. Żaden wójt wcześniej nie odważył się podjąć takiej walki z sołtysami – argumentują.

Ich zdaniem referendum nie szkodzi reputacji gminy, a wręcz przeciwnie – pokazuje, że “mieszkańcy są świadomi swoich praw” i korzystają z demokratycznych mechanizmów.

Obecnie inicjatorzy referendum zbierają podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. Proces ten wymaga zebrania odpowiedniej liczby podpisów oraz weryfikacji przez komisarza wyborczego. Wójt Tymbarku nadal apeluje o bojkot inicjatywy, twierdząc, że zamiast zmian personalnych, gminie potrzeba stabilności i współpracy. Tymczasem wśród mieszkańców temat referendum budzi mieszane reakcje. Jedni popierają inicjatywę jako wyraz niezadowolenia z działań władz, inni obawiają się, że procedura doprowadzi do dalszych napięć i niepotrzebnych kosztów.

Komentarze (12)

konto usunięte
2025-03-12 08:42:47
0 0
Aco z wodociągiem z Dobczyc, dlaczego Tymbark nie uczestniczy w tym projekcie?
kubus
2025-03-13 08:20:38
0 0
No bo nie ma na to pieniędzy. Ale są na lunetę na Łopieniu za 2mln złotych itd. Itd
Odpowiedz
poce
2025-03-12 09:10:35
0 1
Ostatni wybryk wójta to zakup nadającego się do wyburzenia budynku po tartacznego z lat 60-tych ubiegłego wieku uwaga za 3 miliony PLN po wyburzeniu to tak jakby kupił 10 arów za 3 miliony a może ma ktoś coś jeszcze do sprzedania !!!
Odpowiedz
pajero
2025-03-12 14:37:48
0 1
może Limanowa weźmie przykład z mieszkańców tymbarku,
Odpowiedz
konto usunięte
2025-03-12 16:15:11
0 0
Rozumiem, że chcą odwołać tego Ptaszka, bo mają kogoś na jego miejsce. Kogo więc? Wodociągi są kiepskie, ale to nie wina wójta, to suma wieloletnich pseudo działań i zaniedbań. Na co sołtysom kasa? Wzrost podatków - niezrozumiały dla mnie.
Łosoś
2025-03-12 16:56:59
0 2
Masz rację, to jest wina zaniedbań, że teraz takie problemy z wodą. Trzeba sprawdzić tak np 10 lat do tyłu, kto to tak gospodarzył tą gminą i dopuścił do tych zaniedbań!
konto usunięte
2025-03-13 09:17:07
0 0
No tak, 10 lat to za mało, żeby zająć sie tym problemem. Jakiś ostatnio wysyp nowych kont obrońców dr wójta, pali się może pod siedzeniem?
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
urzedas
2025-03-12 17:56:25
0 0
Szanowni Państwo proszę o odpowiedź bo nie znam szczegółów jak to jest z tym budynkiem po byłym tartaku podobno on jest zakupiony z lokatorami?
Odpowiedz
kubus
2025-03-13 08:18:58
0 1
Tak z lokatorami. A firma transportowa Drzyzga, która miała tam biuro przenosi sie do Jodłownika.
Dlaczego zakupiono ten budynek? Musi być jakiś powód.
Otóż jak Tymbark ma być miastem, to musi być żłobek. Słyszałem również, że ma być tam posterunek policji. Jeśli tj. prawda to gmina Tymbark jest najbogatszą gminą w Polsce fundując policji budynek za 8 mln złotych- licząc z remontem.
Więc są to fanaberie wójta, który po zakończeniu trzeciej i ostatniej kadencji, widzi się w fotelu BURMISTRZA.
konto usunięte
2025-03-13 09:18:48
0 0
A dlaczego firma p. Drzyzgi się przeniosła? Czy ma to coś wspólnego z wysokimi podatkami w gminie Tymbark?
zuzeczka
2025-03-13 19:52:14
0 0
Nie, to tylko taki szalony pomysł prowadząc biznes od ponad dwudziestu kilku lat przenieść się gdzieś indziej. Przecież około pół miliona podatku rocznie to pikuś
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
kubus
2025-03-13 08:37:10
0 0
Gdzie można podpisać listę w sprawie referendum? Bo dużo osób chce się podpisać, ale nie ma żadnej informacji. Rozumiem, że u organizatorów, ale proszę wyznaczyć jakiś punkt, gdzie możnaby podjechać i złożyć podpisy.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
""Na co idą inne pieniądze? Jakie są inne wydatki urzędu? Ile projektów trafiło do kosza?""
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in