Inwersja: w dolinach przymrozki, a w górach... ciepło
Od kilku nocy w całym regionie obserwowane jest zjawisko inwersji temperatury, obecnie w dolinach występują przymrozki, a w górach jest ciepło.
Chodząc w góry przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że musimy się cieplej ubierać, bo im jesteśmy wyżej tym temperatura jest niższa (średnio spada od 0,6 do 1 st. C. na każde 100 metrów wysokości). W ostatnich dniach jest jednak odwrotnie, gdyż występuje zjawisko inwersji temperatury, czyli wzrostu temperatury wraz z wysokością. W trakcie inwersji najchłodniejsze i najwilgotniejsze masy powietrza zalegają w dolinach.
I tak dzisiejszego ranka na terenie powiatu limanowskiego (przed wschodem słońca) temperatura w dolinach wynosiła około zera, a w niektórych miejscach występował przymrozek, a w górach było kilkanaście stopni ciepła (na wysokości 840 m n.p.m. zaobserwowaliśmy plus 14 st. C.).
Obecnie sytuacja jest podobna, w górach jest około + 10 st. C., a w dolinach miejscami występuje przymrozek. W Tatrach (Kasprowy Wierch) temperatura obecnie wynosi + 12,3 st. C. na Rozdzielu +16,9 st. C. Luboniu Wielkim +12,6 st. C., a w Limanowej + 3 st. C., Nowym Sączu +0,4 st. C., Krynicy - 3,4 st. C., najchłodniej jest w Tyliczu -5,2 st. C.
Zobacz również:
Wojewoda zarządził wybory uzupełniające
To był ich pierwszy Dzień Dziecka - upominki dla noworodków na oddziale
Inwersji towarzyszą także mgły oraz smog - zanieczyszczenia. W normalnych warunkach gdy powietrze wyżej jest chłodniejsze od położonego niżej, zanieczyszczenia unoszą się ku górze. Obecnie w przypadku inwersji zanieczyszczenia nie mogą się 'wydostać' kumulując się w przyziemnej warstwie atmosfery. Można to było zaobserwować np. wczoraj w Limanowej (na zdjęciu widać dym wydobywający się z jednej z posesji przy ulicy Polnej w Limanowej. Dym skierował się w stronę centrum miasta i wdychali go jego mieszkańcy).
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (3)
Zasypać piec miałem/węglem i nadmuch na maksa. Przy takim nadmuchu większość ciepła i paliwa jest wyrzucana przez komin. Dopiero pod koniec rozżarzone węgielki coś tam grzeją w piecu, ale wtedy sruu węgla kilka łopat do pieca i zadymianie od nowa.
Tak się dzieje jak opisujesz, gdy w piecach górnopalnych, a takich jest większość, zapala się je od dołu . Te piece należy najpierw zasypać węglem a następnie rozpalić przy pomocy drewna , na górze. Wówczas zapala się tylko górna część wsadu węglowego a nie cały wsad . Wytwarzający się wówczas gaz zostaje spalony, dając dodatkowo ciepło. Ilość spalin przy rozpalaniu, jest niewielka, a po osiągnięciu odpowiedniej temperatury pieca spaliny, są praktycznie niewidoczne, zaś czas ogrzewania wsadem wydłuża się prawie do ok. 24 godzin Jednak mimo zalet tego typy rozpalania pieca górnopalnego, występuje każdorazowo konieczność, dopalenia wsadu do końca, gdyż wcześniejsze zasypanie spowoduje powrót do poprzedniej metody palenia . Trzeba także , przed załadowaniem ponownym pieca , oczyścić jego ruszt. Jednak potrzebne jest odpowiednie doświadczenie przy rozpalaniu pieca, gdyż na powierzchni wsadu należ rozpalić odpowiedniej wielkości 'ognisko' , by od niego mógł się zapalić węgiel. Sam nie dowierzałem tej metodzie, jednak po kilku nieudanych próbach, udało mi się opanować ten sposób palenia. Niedowierzającym proponuję poszukać tematu na 'Googlach'.