Jaka jest aktualna sytuacja na rynku pracy?
W sierpniu 2016 r. odnotowano spadek liczby zarejestrowanych osób bezrobotnych w stosunku do lipca br. o 373 osoby, a w porównaniu do sierpnia 2015r. o 2109 osób.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (4)
Mi się wydaje, że poprzewracało się w głowach to raczej niektórym pracodawcom. W takich Niemczech zakładając firmę na porządne dorobienie się potrzeba nawet 20 lat. W Polsce czasami wystarczą nawet 2-3 lata? Dlaczego? Bo na polskim rynku pracy szary robal jest traktowany jak śmieć. Wiadomo że tutaj ogromny wpływ ma też mentalność Polaków, którzy jak to ludzie byłego ZSSR robią za grosze. Pracowałem kilka lat temu w stosunkowo niedużej ceniącej się limanowskiej firmie, która z daleka wygląda fantastycznie. Popularność, prestiż - mówiąc krótko ogólna lokalny top i duma regionu. A od środka? Robota za grosze pomimo że w jednej z najbardziej rozwijającej się i uchodzącą za 'arystokrację' branży, bez urlopu, ściąganie z chorobowego i ciągłe wywieranie nieuzasadnionej presji... Bo przecież trzeba było jakoś wyszarpać na dwa nowe BMW i pokazać świeżo upieczonej żonie jaki to nie jestem przedsiębiorca. W krótkim czasie odeszło 7-8 osób. Takie są realia rynku pracy w Polsce na zadupiu. W dużych miastach to wszystko wygląda zupełnie inaczej.
Oczywiście do tego dochodzą też pracownicy chcący tylko dostawać kasę nie oferując niczego w zamian. Dochodzi też system edukacji, który pomimo że zabiera 1/4 życia - nie uczy niczego co można w jakiś sposób sprzedać, a jedynie propaguje robienie z ludzi idiotów. To wszystko 'komuś' sprzyja. I dlatego realia mamy jakie mamy.
Ale jest też jeszcze jedna strona medalu. Bezrobocie w Polsce spadło. To prawda. Ale sęk w tym że każdy kto 'coś' umiał i czuł się na siłach - po prostu wyjechał. I efekt tego wszystkiego jest taki że problem mają i pracownicy i pracodawcy. Bo ci drudzy mają problem żeby znaleźć kogoś nadającego się do jakiej takiej roboty. Bo masa ludzi z klasą powyjeżdżała, a zostali ci z ruską mentalnością i zacofaniem. Taka przykra prawda.