Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o pośmiertnym mianowaniu ppor. Józefa Kowalczyka na stopień kapitana Wojska Polskiego. Zmarły w wieku 102 lat weteran 2. Korpusu Polskiego był ostatnim żyjącym w Polsce uczestnikiem bitwy o Monte Cassino.
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kosiniak-Kamysz w czwartek na platformie X. Dodał, że życie Kowalczyka i jego umiłowanie ojczyzny są „niezwykłą lekcją historii i patriotyzmu dla pokoleń Polaków”.
Józef Kowalczyk urodził się w 1924 r. w Lubomierzu koło Limanowej. Pod koniec 1939 r. lub na początku 1940 r., wraz z młodszym bratem, przedostał się przez Węgry i Turcję na Bliski Wschód. Następnie trafił do Palestyny, gdzie w 1943 r. wstąpił do 12. Pułku Ułanów Podolskich, wchodzącego w skład 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa.
19 października 1943 r. został przydzielony do 3. szwadronu 12. Pułku Ułanów Podolskich. Wraz z jednostką przeszedł cały szlak bojowy przez Półwysep Apeniński. Walczył w bitwie o Monte Cassino w maju 1944 r. Pułk, w którym służył jako pierwszy zawiesił proporzec na ruinach klasztoru na Monte Cassino.
Zobacz również:
„Dostałeś swoje góry”. Wzruszające pożegnanie
Zmarł Józef Kowalczyk - ostatni weteran wielkiej bitwy
Za udział w walkach został odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino oraz Gwiazdą Italii. W 2014 r. otrzymał Medal „Pro Patria”.
Po zakończeniu wojny do 1946 r. przebywał we Włoszech. Następnie mieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie pozostał do 1965 r. W 1947 r. wstąpił do Polskiego Korpusu Rozmieszczenia i Przysposobienia w stopniu strzelca. W 1965 r. wyemigrował do Australii, gdzie pracował m.in. w fabryce samochodów.
Po wielu latach emigracji jego wielkim marzeniem stał się powrót do Polski. W Australii poznał młodego Polaka, który pomógł żołnierzowi w powrocie do ojczyzny. W 2018 r. Kowalczyk wrócił do Polski i zamieszkał w Orawce w powiecie nowotarskim. Po przyjeździe okazało się, że nie posiada żadnego z dokumentów potwierdzających polskie obywatelstwo – dowodu osobistego, paszportu ani poświadczenia obywatelstwa. Konieczne było przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez wojewodę małopolskiego.
Po powrocie do Polski otrzymał również uprawnienia kombatanckie. Zachował bogatą dokumentację swojej wojskowej przeszłości – fotografie z czasów służby w 2. Korpusie Polskim na Bliskim Wschodzie i we Włoszech oraz wojskowy zeszyt ewidencyjny, w którym odnotowano przebieg jego służby i przyznane odznaczenia.
Kowalczyk przez lata nie wiedział, co stało się z jego młodszym bratem, z którym przedostał się do Armii Andersa. Z jego wspomnień wynikało, że brat był m.in. lotnikiem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, jednak później ślad po nim zaginął. Nie wiedział także, gdzie spoczywają jego rodzice. Po powrocie do kraju odwiedził rodzinny kościół w Lubomierzu, gdzie został ochrzczony w 1924 r.
Kowalczyk był samotny i nigdy nie założył rodziny. Mimo zaawansowanego wieku długo pozostawał w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Kilka lat przed powrotem do Polski przeszedł skomplikowaną operację złamania miednicy, jednak zachował sprawność i żartował nawet, że chciałby objechać Polskę na rowerze.
W 2018 r. ówczesny szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk mówił PAP, że Kowalczyk nie uważał się za bohatera. Na takie określenie miał odpowiedzieć: „nie jestem bohaterem, bo bohaterowie leżą na cmentarzu. Ja po prostu wypełniłem swój obowiązek”.
Kowalczyk po raz ostatni przed powrotem do Polski odwiedził groby swoich kolegów na Monte Cassino w 1948 r. Zachowana przez niego dokumentacja pozwalała szczegółowo odtworzyć jego wojenną drogę.
Uroczystości pogrzebowe ppor. Józefa Kowalczyka odbędą się w piątek 21 sierpnia w Orawce. Rozpoczną się o godz. 11.30 wprowadzeniem zmarłego do miejscowego kościoła parafialnego i modlitwą różańcową. O godz. 12.00 odprawiona zostanie msza święta żałobna, po czym nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejscowy cmentarz.
Ppor. Józef Kowalczyk należał do ostatniego pokolenia żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy walczyli o niepodległość Polski poza jej granicami. Jego los – od ucieczki z okupowanego kraju, przez szlak bojowy 2. Korpusu, emigrację w Wielkiej Brytanii i Australii, aż po powrót na rodzinną ziemię – wpisują się w historię polskiego wojennego pokolenia rozproszonego po świecie. (PAP)
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (2)