Klaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Weekend w stolicy Czech bezdyskusyjnie należał do Klaudii Zwolińskiej. Liderka polskiej kadry po piątkowym sukcesie w slalomie (K-1), w niedzielę dołożyła do kolekcji kolejny srebrny medal – tym razem w niezwykle widowiskowej i kontaktowej konkurencji, jaką jest kayak cross. Zawodniczka pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) udowadnia, że jej forma rośnie, a zmiana nastawienia mentalnego przynosi wymierne efekty na wodzie.
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należało. Klaudia Zwolińska wykręciła ósmy czas, a Dominika Brzeska zameldowała się na piętnastej pozycji, co dało obu kajakarkom pewny awans do wyścigów w czwórkach (head-to-head).
O ile dla Dominiki Brzeskiej zawody zakończyły się na pierwszej rundzie (musiała uznać wyższość rywalek z Niemiec i Ukrainy), o tyle Klaudia Zwolińska zafundowała kibicom istny dreszczowiec. W swoim wyścigu przez dłuższy czas płynęła na trzeciej, niedającej awansu pozycji. W kluczowym momencie, przy jednej z bojek, wykazała się jednak sprytem i zmysłem taktycznym – brawurowo wyprzedziła Słowaczkę Zuzanę Pankovą i wskoczyła do ćwierćfinału.
Później poszła za ciosem, przebijając się przez kolejne szczeble drabinki, aż do wielkiego finału. W wyścigu o medale szybsza od Polki okazała się jedynie Francuzka Camille Prigent.
Zobacz również:
Nie ustąpił pierwszeństwa i skończył z mandatem
Żłobków wciąż przybywa. Jak zdobyć kompetencje i zacząć pracę jako opiekun małych dzieci?
Sukces w kayak crossie to dla Zwolińskiej powód do podwójnej satysfakcji. Sama przyznaje, że jako klasyczna slalomistka długo musiała uczyć się tej nieprzewidywalnej i bezpośredniej konkurencji.
– Zawsze wolałam płynąć sama, skupiać się na technice i precyzji. W kajak crossie dochodzi bezpośrednia rywalizacja z innymi zawodniczkami, czego nigdy specjalnie nie lubiłam – tłumaczy liderka naszej kadry. – Z czasem jednak zmieniłam nastawienie i dziś jest mi znacznie łatwiej. Podchodzę do startów bardzo bojowo, chyba przejęłam trochę mentalności bokserek i po prostu walczę do końca. Jak widać, to działa!
Klaudia Zwolińska podkreśla również, że choć jest obecnie w okresie ciężkich treningów, jej łódka "płynie coraz lepiej", co daje ogromny zastrzyk pewności siebie przed najważniejszymi imprezami sezonu.
Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia mieli w Pradze polscy kajakarze, którzy pożegnali się z zawodami już na etapie kwalifikacji czasowych.
Największym pechowcem okazał się Mateusz Polaczyk. Polak pokonywał trasę z doskonałym czasem i miał pewny awans w kieszeni, ale na ostatniej, ósmej boi popełnił błąd. Sędziowie nałożyli na niego karę, która zepchnęła go na sam koniec stawki. Słabsze przejazdy zanotowali również Jakub Brzeziński (53. miejsce) i Tadeusz Kuchno (35. miejsce), co zamknęło im drogę do bezpośrednich wyścigów w czwórkach.
Czas na Augsburg
Dwa medale przywiezione z niezwykle mocno obsadzonych i prestiżowych zawodów w Czechach to doskonały prognostyk. Główny trener reprezentacji, Jakub Chojnowski, nie kryje zadowolenia i podkreśla, że choć kadra wciąż jest w fazie budowania szczytowej formy, wyniki z Pragi udowadniają potężny potencjał zawodników.
Biało-czerwoni nie mają jednak czasu na długie świętowanie. Prosto z Pragi ekipa przenosi się do niemieckiego Augsburga, gdzie już w najbliższy weekend (od piątku do niedzieli) odbędzie się trzecia runda Pucharu Świata. Polska kadra wystąpi w Niemczech w niezmienionym składzie.
Może Cię zaciekawić
Rondo ks. ppłk. Jońca nie tam, gdzie chciano od lat
W tym roku miasto Limanowa i samorząd województwa małopolskiego podejmują inicjatywy mające na celu uczczenie ks. ppłk. Józefa Jońca. Jest to ...
Czytaj więcejDrzwi otwarte na porodówce
Inicjatywa jest skierowana do kobiet w ciąży oraz ich partnerów, którzy chcą zapoznać się z warunkami panującymi w limanowskiej placówce oraz...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
19 września 2026 r. śp. Witold Jan Wrona, 55 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Boles...
Czytaj więcejBrak prądu, pożar i wypadek na quadzie - to scenariusz ćwiczeń
W sobotę (19 września) w Słopnicach odbyły się gminne ćwiczenia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, połączone z ćwiczeniami z zakresu ...
Czytaj więcejSport
Trzynastolatek wicemistrzem Polski U-16. Zaledwie 0,04 sekundy od zwycięstwa
Aby wystartować w mistrzostwach kraju, młody limanowianin wcześniej uzyskał kwalifikację podczas zawodów w Lublinie i Krakowie. W Lubinie ryw...
Czytaj więcejJeden punkt dla Słopnic, Turbacz napotkał niespodziewane problemy
SOKÓŁ SŁOPNICE – POLAN ŻABNO 1:1 (1:0) 1:0 Matras 12, 1:1 Kaczyk 87. SOKÓŁ: Opyd – Kimutai, Kutermak (70 Bolsęga), Lenik, Marcis...
Czytaj więcejPierwszy Memoriał im. Mariana Tajdusia w Tymbarku. Sandecja najlepsza w turnieju oldbojów
Memoriał poświęcono pamięci Mariana Tajdusia – nauczyciela, trenera i działacza sportowego, który zmarł w 2025 roku. Organizatorami wydarz...
Czytaj więcejMLJS: Rozpędzona Cracovia przejechała się po Limanovii
Dla zespołu z Limanowej był to trudny mecz przeciwko liderowi rozgrywek. Cracovia od początku uzyskała wyraźną przewagę i przed przerwą zdo...
Czytaj więcejPozostałe
Wrzos za rower, hulajnogę lub spacer
W sobotę (19 września) obok nieczynnego targowiska “Mój Rynek” w Limanowej (zarówno w zapowiedzi, jak i w relacji na stronie www miasta oraz w...
Czytaj więcej2 dni, 23 dawców i ponad 10 litrów krwi
Klub Honorowych Dawców Krwi przy Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizował trzecią w tym roku zbiórkę krwi. Akcja odbyła się w mini...
Czytaj więcejWolontariusze dla biblioteki
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej szuka osób zainteresowanych literaturą, kulturą i działalnością społeczną, które chciałyby zostać ...
Czytaj więcejAreszt dla dwóch podejrzanych po skoku na jubilera
Jak już informowaliśmy, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzk...
Czytaj więcej






Komentarze (0)