Kolejowe grunty nie tak łatwo przejąć. Gmina studzi zapał
Samorząd gminy Limanowa planuje budowę trasy rowerowej na terenach po zdemontowanej infrastrukturze kolejowej. Na przeszkodzie stoją jednak rygorystyczne przepisy dotyczące przekazywania mienia Skarbu Państwa oraz skomplikowane procedury planistyczne.
Podczas sesji Rady Gminy Limanowa powrócił temat zagospodarowania terenów, które pozostały po demontażu starej infrastruktury kolejowej. Samorząd planuje urządzenie tam trasy rowerowej, jednak urzędnicy studzą optymizm co do szybkiej realizacji tego zamierzenia.
Główną barierą są przepisy dotyczące bezpłatnego przekazywania mienia Skarbu Państwa. Aby gmina mogła otrzymać grunt bez kosztów, inwestycja musi mieć charakter transportowy, a nie wyłącznie rekreacyjny.
Przejęcie niepotrzebnych kolejom gruntów i urządzenie na tym terenie rekreacji, która będzie służyła wielu miejscowościom, natomiast musi być to rekreacja skierowana w kierunku transportu. Taki jest wymóg bezpłatnego przekazania. Nie może to być dowolny cel. W tej chwili też prawnie to analizujemy, żeby dobrze się do tego przygotować. Na dzień dzisiejszy z naszych analiz wynika, że będzie to droga rowerowa – wyjaśniał wicewójt Wojciech Pazdan, odpowiadając podczas obrad na pytania radnych.
Dodatkowym utrudnieniem jest trwająca procedura uchwalania planu ogólnego gminy. Na ten moment grunty te są wciąż zarządzane przez PKP i muszą figurować w dokumentach jako tereny kolejowe. Samorząd nie może narzucić tam innych stref planistycznych przed formalnym przejęciem nieruchomości. Według władz gminy, uchwalenie planu ogólnego paradoksalnie może wydłużyć proces urządzania tam ścieżek rekreacyjnych.
Zobacz również:
TPN apeluje o ostrożność podczas spotkań z jeleniami
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
Sytuację komplikuje również fakt, że gmina nie jest jedynym podmiotem, który może ubiegać się o te tereny. Wójt Jan Skrzekut zwrócił uwagę, że ostateczna decyzja o tym, komu PKP przekaże grunty, nie należy do samorządu gminnego.
Nigdy nie wiadomo, komu tak naprawdę kolej przekaże te grunty. Bo myśmy złożyli jako gmina akces, ale tak naprawdę od początku nie możemy być przekonani, bo może się okazać, że przejmie je na przykład powiat. Nie możemy zadecydować za właściciela, komu tam będzie bardziej po drodze, żeby te grunty przekazać. No tak to wygląda na dzień dzisiejszy – stwierdził wójt.
Procedura przejęcia wymaga przygotowania szeregu dokumentów, w tym decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Urzędnicy przyznają, że nie będzie to proces na kilka miesięcy i "troszkę potrwa", zanim mieszkańcy będą mogli skorzystać z nowej infrastruktury.
Może Cię zaciekawić
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejPlama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcej-
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
- Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca



Komentarze (5)