19°   dziś 19°   jutro
Niedziela, 23 sierpnia Róża, Apolinary, Filip, Miła

Koniec dopłat za uchodźców. Teraz radny chce odszkodowań

Opublikowano 
7 7667

Od 1 sierpnia w gminie Niedźwiedź nie działa już żaden ośrodek zbiorowego zakwaterowania uchodźców z Ukrainy. Wójt Rafał Rusnak zabiegał o wygaszenie dopłat za ich pobyt. Tymczasem radny Maciej Senft zapowiada teraz pisma w sprawie odszkodowań dla mieszkańców, którzy – jak twierdzi – ponieśli straty w związku ze spadkiem ruchu turystycznego.

Dopłaty "wygaszone"

Od 1 sierpnia na terenie gminy Niedźwiedź nie funkcjonuje już żaden ośrodek zbiorowego zakwaterowania uchodźców z Ukrainy - oznacza to zakończenie dopłat lokalnym przedsiębiorcom z publicznych środków..

O sprawie podczas ostatniej sesji Rady Gminy Niedźwiedź mówił wójt Rafał Rusnak. Jak przekazał, osoby przyjmujące uchodźców robią to obecnie na własny koszt.

Od 1 sierpnia bieżącego roku na terenie gminy Niedźwiedź nie funkcjonuje już żaden ośrodek zbiorowego zakwaterowania. Czyli nie ma już żadnej dopłaty na uchodźców z Ukrainy. Jak ktoś u siebie ma uchodźców, to tylko i wyłącznie na własny koszt. Nie ma żadnych dopłat. Nie ma takich uchodźców na terenie gminy Niedźwiedź – powiedział wójt.

Rafał Rusnak przypomniał, że wcześniej zapadła warunkowa decyzja dotycząca dalszego pobytu około 30 uchodźców do września. Ostatecznie wojewoda wygasił funkcjonowanie wszystkich obiektów od 1 sierpnia.

Zobacz również:

Wójt podziękował wojewodzie oraz służbom Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego za tę decyzję. 

To było głównym, jednym z ważniejszych celów mojej działalności, więc udało się to się to dopiąć do końca, zgodnie z konsekwentnymi pismami, przede wszystkim do pana wojewody, jak również spotkaniami ze służbami wojewody – przyznał Rafał Rusnak.

Wójt prosił o relokację

Wójt odniósł się także do spotkania z wojewodą, które odbyło się w czerwcu. Jak relacjonował, uczestniczyli w nim przedstawiciele starostwa i urzędu gminy. Wówczas przedstawiono mu dwie możliwości: pozostawienie części uchodźców albo wygaszenie ich pobytu, co mogło oznaczać konieczność korzystania przez nich z pomocy społecznej.

Nie wiem czy państwo sobie przypominacie, ale ja informowałem o tym: mieliśmy spotkanie w czerwcu u pana wojewody, byli przedstawiciele starostwa i naszej gminy. I zaproponowano mnie jako wójtowi gminy Niedźwiedź dwie opcje: „Panie wójcie, albo zostawiamy” – tam była wtedy mowa, nie chcę strzelać, ale nie wiem czy nie o 30 osobach – “i wtedy pan nie ma kłopotu z uchodźcami, którzy zostaną, albo wygaszamy i wtedy mogą, panie wójcie, do pana przyjść o pomoc społeczną”. No tak było – powiedział.

Rusnak przekazał, że w piśmie do wojewody poprosił o wygaszenie pobytu i relokację uchodźców z gminy Niedźwiedź.

Ja w piśmie pana wojewodę poinformowałem, że jednak bardzo proszę o wygaszenie i relokację tych uchodźców z gminy Niedźwiedź. Później zapadła druga decyzja. Dobrze, że na dzień dzisiejszy mamy taką sytuację. No tam nie wiem, jakie czynniki na to wpłynęły, że akurat do sierpnia, bo warunkowy pobyt był do września. Ale ja jeszcze raz bardzo dziękuję panu wojewodzie i służbom wojewody za to, że taką podjęli decyzję i wyszli naprzeciw mieszkańców gminy Niedźwiedź, a zwłaszcza przysiółka Koninki – mówił wójt.

Radny zapowiada pisma o odszkodowania

Na sesji do sprawy odniósł się radny Maciej Senft, przewodniczący komisji zajmującej się sprawami uchodźców. Jego zdaniem decyzja o zakończeniu zakwaterowania powinna zostać podjęta wcześniej.

Lepiej późno niż wcale. Natomiast ta decyzja powinna być podjęta dużo wcześniej, bo mieszkańcy, którzy swoje finanse czerpią z turystyki, bardzo przez te ostatnie dwa lata ucierpieli – powiedział Senft.

Radny zapowiedział wystąpienie o odszkodowania dla osób, które – w jego ocenie – poniosły straty.

Jako przewodniczący komisji do spraw uchodźców zamierzam wystosować pisma o odszkodowanie dla tych osób. Nie może być tak, że jedna z osób bogaci się kosztem pozostałych. Uważam, że te osoby zostały pokrzywdzone. Ruch turystyczny w Koninkach zamarł. Miejscowość została pokrzywdzona i dlatego trzeba będzie jednak, mimo wszystko, dalej drążyć ten temat, bo szkody niewątpliwie mieszkańcy ponieśli – stwierdził.

Przewodniczący Rady Gminy Niedźwiedź Andrzej Wielowski zwrócił uwagę na inną kwestię. Jak zaznaczył, zakończenie wypłat za zakwaterowanie nie oznacza, że uchodźcy nie będą pojawiać się w gminie.

To kwestia tego typu, że przedsiębiorcom nie jest płacone, ale to nie znaczy, że ich (uchodźców - przyp. red.) nie będzie i że nie będzie ich coraz więcej. I tu właśnie występuje problem – podsumował.

Ponad 900 uchodźców

Gmina Niedźwiedź była jednym z miejsc na terenie powiatu limanowskiego, do których po rozpoczęciu rosyjskiej pełnoskalowej agresji na Ukrainę trafiła duża liczba uchodźców. W szczytowym okresie ich liczba na terenie gminy przekroczyła 900 osób, czyli około 12% jej populacji.

Większość uchodźców nie zatrzymała się w prywatnych domach. Trafiali przede wszystkim do pensjonatów turystycznych, które zostały przekształcone w ośrodki zbiorowego zakwaterowania.

Największym z nich była Ostoja Górska – Koninki, działająca na bazie kompleksu wypoczynkowego z czasów PRL, przeznaczonego dla pracowników Huty im. Lenina. Przez ośrodek przewinęło się kilka tysięcy uchodźców, a w szczytowym momencie przebywało tam jednocześnie około 300 osób. Od wielu miesięcy mieszkali tam przede wszystkim Romowie z Ukrainy.

Funkcjonowanie ośrodka i pobyt uchodźców w Koninkach były przedmiotem dyskusji podczas kilku sesji Rady Gminy Niedźwiedź oraz Rady Powiatu Limanowskiego. Wójt mówił wcześniej o petycji mieszkańców, której efektem miała być „dżentelmeńska umowa” z wojewodą. Zakładała ona limit pobytu 150 osób w ośrodku oraz zakaz kwaterowania w nim osób pochodzenia romskiego. W petycji mieszkańcy mieli zgłaszać zastrzeżenia dotyczące awantur i poczucia zagrożenia. Twierdzili również, że duża liczba uchodźców wpłynęła na zmniejszenie liczby turystów odwiedzających gminę Niedźwiedź.

Wątpliwości dotyczące funkcjonowania ośrodka pojawiły się już na początku kryzysu migracyjnego. Jak wówczas informowaliśmy, Ostoja Górska zwracała się do mieszkańców o wsparcie, m.in. poprzez zbiórkę żywności i podstawowych środków higieny, co wzbudziło uzasadnione pytania dotyczące kwot wypłacanych z publicznych środków za zakwaterowanie uchodźców, które miały pokrywać te potrzeby. Od lutego 2022 do listopada 2024 roku właściciel obiektu otrzymał z tego tytułu około 15 mln zł. 

Rada Gminy Niedźwiedź zajmowała się również skargą samego przedsiębiorcy prowadzącego ośrodek, dotyczącą działań wójta Rafała Rusnaka związanych z ograniczaniem liczby uchodźców w Koninkach. Skarga została uznana za bezzasadną.

W połowie 2024 roku Rada Gminy Niedźwiedź powołała doraźną komisję do spraw związanych z pobytem uchodźców na terenie gminy. Jej zadaniem jest zbadanie działalności wybranych firm, organizacji, stowarzyszeń i fundacji zajmujących się pomocą uchodźcom. To jedyna tego typu komisja w Polsce.

Komentarze (7)

Koninki21
2026-08-23 06:28:11
0 5
Szaleństwo i głupota. 4,5 w pensjonacie w górach siedzieli Romowie ukraińscy w górach na koszt polskiego podatnika, a my czyli polski podatnik - płaciliśmy za ich zakwaterowanie właścicielowi pensjonatu. Setki tysięcy polskich emerytów nie ma na leki, a my obcych ludzi latami utrzymujemy. 15 milionów właściciel Ostoi dostał od nas, ruch turystyczny zarżnięty w okolicy, syf wokół ostoi taki, że głowa mała- głupie to nasze społeczeństwo...
Koninki21
2026-08-23 08:58:40
0 0
4,5 pół roku siedzieli w górach miało być, na nasz koszt. Od lutego 22 do lipca 26r.
Odpowiedz
Koninki21
2026-08-23 06:35:43
0 2
Tak wygląda Ostoja górska Koninki po latach zarządzania obecnego właściciela który latami zarabiał na temacie ściągania Romów ukraińskich na nasz koszt czyli podatników : https://www.youtube.com/watch?v=MFt7TRuw2jQ
Odpowiedz
beti
2026-08-23 08:08:43
0 2
A w Laskowej pewna pani za dotacje za zakwaterowanie tak się dorobiła ze pokupila domy sobie w różnych miejscowościach za te właśnie pieniądze mam nadzieję że Państwo polskie rozliczy skutecznie te osoby z kąd się wzięły pieniądze podczas pobytu Ukraińców na zakup różnych nieruchomości to był przekręt nad przekrętami i strata dla państwa polskiego
Odpowiedz
joga
2026-08-23 09:14:53
0 0
Mam nadzieję, że ci goście zwolnieni z obowiązku zamieszkiwania w w/w ośrodku wczasowym nie będą raczyli odwiedzić kuzynów np z Fabrycznej. Może SG załatwi im dowóz do granicy.
Odpowiedz
Poludnie
2026-08-23 09:39:39
0 0
Przecież nie tylko w Ostoi byli i są, po większych pensjonatach tak samo kasę łupili i łupią, jednego atakujecie a reszta co.
Koninki21
2026-08-23 13:22:31
0 0
Ośrodek w Koninkach jest bezwzględnym rekordzistą w całym limanowskim jeśli chodzi o kwotę dopłaty i ilość uchodźców. Inni nie mieli startu jeśli chodzi o kwotę dopłaty. Tak to wyglądało tylko za okres luty 22 - listopad 23 - "Wśród obiektów, które otrzymały największy zwrot kosztów, nadal na czele znajduje się Ostoja Górska w Koninkach z kwotą 9 mln 660 tys. zł. Ośrodek ten, który w szczycie migracji przyjął około 300 uchodźców, otrzymał zatem w tym roku średnio 407 tys. zł miesięcznie, czyli 13,7 tys. zł dziennie. " https://limanowa.in/aktualnosci/miliony-za-pobyt-uchodzcow-rekordzista-z-9-mln-zl/69158
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Koniec dopłat za uchodźców. Teraz radny chce odszkodowań"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in