Kraków: Ukraińcy docierają na dworzec i szukają schronienia w całej Europie
Niemcy, Dania, Holandia, Czechy - do tych krajów zmierza część uchodźców, którzy każdego dnia setkami zjawiają się na dworcu kolejowym w Krakowie. Niektórzy deklarują, że zostaną w polskich miastach. "Jadę do Warszawy, znajdę pracę i pomogę swojemu krajowi" - mówiła nastolatka z Charkowa.
19-latka przybyła do Krakowa w czwartek. "Przyjechałam sama, moja rodzina tam została, nie mieli możliwości uciec. Teraz jadę do Warszawy, tam znajdę pracę. Muszę pomóc rodzinie i swojemu krajowi" - mówiła PAP dziewczyna. "Poza tym bardzo chcę opowiedzieć o tym, co dzieje się w Ukrainie" - dodała.
Zanim wsiadła w pociąg do stolicy, pobiegła do kantoru. Do tych na dworcu głównym i w przylegającej do niego Galerii Krakowskiej od rana ustawiają się kolejki.
Dworzec, na którym znajdują się punkty informacyjne i odpoczynku dla uchodźców z Ukrainy, zapełnia się od rana. Od wczesnych godzin kłębią się tam setki osób, z których ogromną część stanowią rodziny z dziećmi, często bardzo małymi.
Zobacz również:
Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
Po naszych publikacjach oddali miejskie dotacje
Uchodźcy dzielą się na mniejsze grupki, którymi rozwożeni są do okolicznych hosteli i miejsc noclegowych. Wielu z nich, w oczekiwaniu na transport, siedzi na ziemi, próbując podładować telefony i dzwonić do bliskich.
"Ja mieszkam we Włoszech, nie było mnie w Ukrainie, kiedy wybuchła wojna. Czekam na siostrzeńca, który na co dzień studiuje w Kielcach. Na Ukrainie zostali jego rodzice i młodszy brat, ośmiolatek" - wyjaśnia PAP jedna z oczekujących kobiet. "Pracuję tu, ale rodzice i siostra są tam" - mówi z kolei młody chłopak.
Wolontariusze mają pełne ręce roboty, podkreślają, że przybyli przeżyli traumę i potrzebują przede wszystkim spokoju. Wskazują, że wielu z nich nie zamierza zostać w Polsce i chce jechać dalej, za granicę - do rodziny, przyjaciół, bliskich.
Na dworcu jest m.in. Halyna ze Lwowa, która w Krakowie zatrzymała się tylko na jedną noc. Niemal od razu, wraz z dwójką dzieci, ruszyła do Niemiec, gdzie ma znajomych i gdzie widzi szansę na lepszą przyszłość. Na Ukrainie został jej mąż, który zamierza bronić ojczyzny.
"Tutaj przychodzi bardzo wielu ludzi, matki z małymi dziećmi, starsi mężczyźni, kobiety ciężarne. Chcą jechać dalej, między innymi do Pragi" - wyjaśnia PAP wolontariusz Aleksiej. Mężczyzna pochodzi z Białorusi, ale od roku mieszka w Polsce.
Oprócz ochotników ze zorganizowanego wolontariatu, na dworcu spotkać można osoby z kartkami, informującymi o darmowym transporcie i pomocy.
"Jestem z Danii, przyjechałam prywatnym samochodem. Mamy ze sobą autobus, w którym pomieści się ponad 40 osób" - deklaruje starsza kobieta. Pytana o to, co skłoniło ją do przyjazdu do Polski wskazuje, że część jej rodziny pochodzi ze Słowenii, stąd takie zaangażowanie.
Inna drobna kobieta, kolejna z duńskiej grupy, to kierowca autobusu. Stoi obok pięcioosobowej rodziny. "Mam nadzieję, że pojadą z nami. Zapewnimy im wszystko" - deklaruje i czeka na pomoc ukraińsko-angielskiego tłumacza, który wszystko wyjaśni. Oczekująca rodzina to dwie kobiety - starsza i młodsza, z trójką dzieci w różnym wieku. Mają ze sobą przeróżne pakunki, w większości zwykłe, plastikowe siatki wypchane różnymi rzeczami.
Muszą poczekać kilka minut, bo młody tłumacz rozmawia z dwiema kolejnymi osobami - młodym chłopakiem i mężczyzną, który w plastikowym opakowaniu niesie pościel. Najwyraźniej oni też rozważają wyjazd do Danii.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.


