Kto straci pracę?
Według dyrekcji MZGKiM by zakład nie przynosił strat, aż 30 osób musi pożegnać się z pracą. Burmistrz się z tym nie zgadza i nie wyklucza zmian w kierownictwie zakładu.
Tydzień temu Rada Miasta Limanowa podjęła uchwałę o przystąpieniu do procesu przekształcania Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w spółkę komunalną miasta. Powodem szybkiego przekształcenia jest dostosowanie zakładu do obecnego prawa oraz umożliwienie zakładowi uczestnictwa w przetargach dla innych jednostek samorządowych.
W czwartek odbyło się spotkanie burmistrza z dyrekcją i kierownikami MZGKiM. Dyrektor MZGKiM przygotował skorygowany plan finansowy na 2011 rok. Wynika z niego, że zakład na koniec roku nie przyniósł straty finansowej, istnieje konieczność zwolnienia 30 osób niezależnie od tego czy zakład zostanie przekształcony czy nie.
- Mój pogląd jest zupełnie odmienny uważam, że dokonujemy przekształcenia zakładu, w tym celu, aby ludzie właśnie pracy nie stracili i z dyrektorem jesteśmy w rozbieżnych poglądach – mówi Władysław Bieda, burmistrz miasta Limanowa. – MZGKiM jest potrzebny dla miasta, powinien działać, a ludzie tam pracujący powinni tą prace mieć. Martwi mnie to, że w sytuacji przekształcenia, zarówno dyrekcja jak i kierownicy zakładu nie myślą konstruktywnie – nie szukają sposobów na nowe zlecenia dla zakładu, tylko w większości skupiają się na zwalnianiu pracowników. To świadczy o tym, że nie chcą podjąć wyzwania związanego ze zmianą struktury zakładu. Jeśli ten sposób myślenia nie zostanie zmieniony to rozważam zmiany kadrowe w jego kierownictwie. To nie szeregowi pracownicy są od organizowania zakładu, by dobrze funkcjonował. Od tego jest dyrekcja i to dyrekcja musi podjąć te nowe wyzwania w takim, czy innym składzie personalnym.
- Na ten temat sytuacji w MZGKiM już się wypowiadałem - mówi Stefan Kordeczka, dyrektor MZGKiM. - Uważam, że nie ma jak ludzi utrzymać. To jest nierealne. To jest moje stwierdzenie, które też potwierdził biegły rewident, jeśli zaś burmistrz uważa inaczej, to jest to jego myślą. Na razie nie widzę rozwiązania tego problemu.
Dlaczego brakuje pieniędzy?
W przychodach MZGKiM brakuje około 1 mln 700 tys. zł w porównaniu do planu finansowego na 2011 rok, który MZGKiM zakładał. Biegły rewident, który bada MZGKiM znalazł tego przyczynę.
19 października do MZGKiM przez byłego burmistrza zostało skierowane pismo, w którym zapisał we wskaźnikach, iż liczba pieniędzy z kasy miasta na zlecenia dla zakładu wzrośnie (w porównaniu do 2009 roku) i będzie wynosić 3 mln 721 tys. zł. Na tej podstawie MZGKiM przygotował plan finansowy na 2011 rok. W międzyczasie poprzedni burmistrz, pracując nad nowym projektem budżetu, nie zapisał w nim podanej dla MZGKiM kwoty, lecz zmniejszoną o 1,5 mln zł. O czym zakład nie został poinformowany.
- 14 grudnia, po złożeniu ślubowania, przystąpiłem do zmian w projekcie budżetu na 2011 rok - mówi Władysław Bieda. - W budżecie zapisany był kredyt w wysokości 7 mln 700 tys. zł. Zaciągnięcie tak wysokiego kredytu doprowadziłoby do tego, że w 2012 roku nie moglibyśmy zbilansować budżetu. Dlatego też dokonane zostały oszczędności m.in. w zleceniach dla MZGKiM o 241 tys. zł. Gdyby to było jedyne pomniejszenie budżetu, to MZGKiM nie generowałby w ciągu roku straty. Natomiast nałożyło się to z ze zmniejszeniem budżetu o te 1,5 mln zł przez poprzedniego burmistrza. Nie wiedział o tym zakład, ani ja, dlatego też z dużym zdziwieniem były dla mnie straty MZGKiM już w pierwszych miesiącach tego roku.
- Otrzymaliśmy wskaźniki od burmistrza i przygotowaliśmy plan finansowy, który został przyjęty - mówi Stefan Kordeczka. - Później już nigdy nie wchodzimy w szczegóły, bo to nie od nas zależy. Taka była praktyka od lat. W połowie roku okazało się, że nie ma więcej pieniędzy dla zakładu w kasie miasta.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (28)
Burmistrza. Pan Kordeczka był doświadczonym pracownikiem
samorządowym z kilkunastoletnim doświadczeniem w gospodarce komunalnej miasta. Zwolnienie to zaplanowane działanie Burmistrza na co wskazuje brak zleceń swojemu zakładowi, co zmusiło Dyrektora do planowania ograniczenia w zatrudnieniu i wykorzystanie tego elementu nie jest godziwe.
rolek
Panie szanowny kicius 'Burmistrz KŁAMAŁ mówiąc te słowa, a kłamca to osoba bez honoru panie Burmistrzu.' mocne słowa.
'istnieje konieczność zwolnienia 30 osób niezależnie od tego czy zakład zostanie przekształcony czy nie'
Zostawić Pana Dyrektora w zamian zwolnić 30 osób. to faktycznie mądrzejsze rozwiązanie, też to popieram.
Ważne żeby Pan Dyrektor pozostał.
'Pan Kordeczka był doświadczonym pracownikiem
samorządowym z kilkunastoletnim doświadczeniem w gospodarce komunalnej miasta.'
Pewno to prawda, więc się pod tym podpisuję. Zostawić Dyrektora który niezależnie od tego czy zakład zostanie przekształcony, czy nie zwolni 30 osób.
To wynik doświadczenia samorządowego, jak źle zwolnić pracowników, byle by administracja miała etaty i dobre pensje.