17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

"Limanowski" kandydat trzeci w wyścigu o fotel burmistrza

Opublikowano 
2 6578

Courtis Sliwa, podkreślający swoje polskie korzenie - dziadków Limanowszczyzny - zajął trzecie miejsce w wyborach na burmistrza Nowego Jorku, zdobywając 7,2 proc. głosów. Zwyciężył kandydat Demokratów Zohran Mamdani, uzyskując ponad połowę poparcia.

Courtis Sliwa, mający rodzinne korzenie w Polsce - z uwagi na dziadków pochodzących z Limanowej, zajął trzecie miejsce w wyborach na stanowisko burmistrza Nowego Jorku, uzyskując 7,2 proc. głosów. W wyborach zwyciężył kandydat Demokratów Zohran Mamdani, który zdobył nieco ponad 50 proc. poparcia. Były gubernator Andrew Cuomo otrzymał 41,5 proc. głosów.

Według danych z ponad 90 proc. protokołów, udział w wyborach wzięło około dwóch milionów nowojorczyków. Sliwa uzyskał blisko 150 tys. głosów, co przełożyło się na wynik 7,2 proc. Poparcie to było niższe niż prognozowane w ostatnich sondażach, które wskazywały na poziom 14–19 proc.

Amerykańskie media podawały, że Sliwa był zdeterminowany, by pozostać w wyborczym wyścigu, mimo prognoz zajęcia trzeciego miejsca oraz apeli o wycofanie się z kampanii ze strony części członków jego partii i sztabu Andrew Cuomo. Obawy dotyczyły tego, że jego kandydatura może odebrać głosy Cuomo i sprzyjać zwycięstwu Mamdaniego.

Kandydaci spotkali się w dwóch debatach w październiku. W trakcie nich Zohran Mamdani i Andrew Cuomo wymieniali argumenty dotyczące uczciwości oraz doświadczenia, natomiast Sliwa prezentował stanowisko, według którego obaj rywale mieli reprezentować tę samą linię ideologiczną.

Curtis Sliwa urodził się w 1954 r. na Brooklynie, w rodzinie polsko-włoskiej, i często podkreśla swoje związki z polonijną społecznością. W jednym z wywiadów wskazywał, że jego przodkowie pochodzą z Limanowej. Jak mówił, byli to „górale i rolnicy”. Wspominał także historię dziadka Antona, uczestnika I wojny światowej, który z Limanowej przeprowadził się do Krakowa, następnie do Anglii, by wreszcie trafić do Stanów Zjednoczonych.

Nigdy nie zapomnę, jak mój dziadek Anton opowiadał mi, gdy odwiedzałem ich podczas Świąt Bożego Narodzenia w Chicago w Rockford – wtedy to było całe polskie południe miasta. Pytałem: Dziadku, jak to się stało, że trafiłeś do Ameryki? Mój pradziadek powiedział mu: „Jesteś najstarszym chłopakiem w domu, to znaczy, że idziesz do seminarium”. On jednak uciekł do Krakowa, został mistrzem rzemiosła. Zatrudniono go w Liverpoolu, w Anglii, żeby robił kabiny na liniowcach oceanicznych. Zarobił na bilet do Ellis Island. Tam mu powiedzieli: „O, jesteś Polakiem, pewnie masz krewnych i znajomych w Chicago”. On tylko odpowiedział „tak”, wsadzili go do pociągu, trafił do Chicago. Chodził po mieście, szukał ludzi z Limanowej. Wtedy właśnie Stany Zjednoczone wchodziły do I wojny światowej. Podszedł do niego amerykański żołnierz: „Jak się nazywasz? O, jesteś Polakiem? To pewnie umiesz jeździć konno, trafisz do kawalerii!”. A on: „Nigdy w życiu nie siedziałem na koniu”. „Kłamiesz” – odpowiedzieli. Wsadzili go na statek do Francji, dali mu konia – spadł, złamał bark. „Aha, Sliwa, mówiłeś prawdę” – powiedzieli. Wcisnęli mu karabin, do okopów. Walczył w I wojnie światowej. Wrócił do Chicago, do mojej babci Wandy, i mówił: „Ameryka to wspaniały kraj” - opowiadał Sliwa w rozmowie z radiem RAMPA w kwietniu tego roku.

W drugiej połowie lat 70. Curtis Sliwa założył organizację wolontariuszy zajmującą się przeciwdziałaniem przemocy i przestępczości w nowojorskim metrze. W 1979 r. organizacja przyjęła nazwę Guardian Angels, a jej znakiem rozpoznawczym stały się czerwone berety. Sliwa nadal często występuje w takim nakryciu głowy.

W 1992 r. został postrzelony podczas próby porwania. Według ówczesnych informacji za atakiem miał stać gangster John A. Gotti z rodziny Gambino. W tym okresie Sliwa był komentatorem w radiu WABC. W swoim dorobku ma także epizod filmowy — zagrał prezentera wiadomości w produkcji „Stan oblężenia” z 1998 r.

Komentarze (2)

admin1234
2025-11-05 13:04:41
0 0
Ja miałem ostatnio epizod żołądkowy. Czy to ważne?
Manitou
2025-11-06 09:36:15
0 0
hehehe!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
""Limanowski" kandydat trzeci w wyścigu o fotel burmistrza"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in