21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Limanowski szpital protestuje. Dyrektor ostrzega przed kryzysem

Opublikowano  Zaktualizowano 
23 18852

Limanowa. Szpital Powiatowy w Limanowej włączył się w ogólnopolski protest placówek. Dyrektor Marcin Radzięta, mimo zapewnienia o obecnej stabilności finansowej limanowskiej lecznicy, ostrzega przed systemowym załamaniem, brakiem rozliczeń za nadwykonania i realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa chorych.

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) wydał oficjalne stanowisko, w którym alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza placówki do załamania. Do tej inicjatywy dołączył Szpital Powiatowy im. Miłosierdzia Bożego w Limanowej. Dyrektor placówki, Marcin Radzięta, wyjaśnia, że choć sytuacja w samej Limanowej jest obecnie pod kontrolą, to systemowe problemy stają się coraz poważniejsze.

Jako dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej informuję, że nasza placówka również włącza się w ogólnopolski protest szpitali powiatowych. Chcę jednocześnie wyraźnie podkreślić, że sytuacja naszego szpitala pozostaje obecnie stabilna. Zapewniamy ciągłość udzielania świadczeń, oddziały funkcjonują bez zakłóceń, a pacjenci otrzymują pomoc na odpowiednim poziomie. Jest to możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu personelu, racjonalnemu zarządzaniu oraz wsparciu samorządu – informuje Marcin Radzięta.

Dyrektor limanowskiego szpitala zaznacza jednak, że przystąpienie do protestu jest konieczne, by zapobiec kryzysowi w przyszłości.

Nasze przystąpienie do protestu nie wynika więc z nagłego kryzysu w naszej placówce, lecz z narastających problemów systemowych, które – jeśli nie zostaną rozwiązane – w niedalekiej przyszłości dotkną również stabilne dziś szpitale, takie jak nasz – podkreśla dyrektor.

Wspólne stanowisko szpitali powiatowych z czwartku (16 kwietnia) wskazuje na szereg krytycznych punktów, które budzą niepokój dyrekcji. Wśród nich wymieniany jest brak rozliczeń za 2025 rok, zaniżone wyceny świadczeń oraz rosnące zadłużenie placówek, które w skali kraju liczone jest w miliardach złotych.

Zobacz również:
Szczególnie niepokojące są: brak pełnych rozliczeń za 2025 rok oraz ograniczanie finansowania nadwykonań, co powoduje, że wiele szpitali funkcjonuje ze stratą i traci płynność finansową, zaniżone wyceny świadczeń, które nie pokrywają rzeczywistych kosztów leczenia, zapowiedzi dalszych ograniczeń finansowania, w tym w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, rehabilitacji oraz diagnostyki (TK, RM, endoskopia) – wylicza Marcin Radzięta.

Dyrektor zwraca uwagę na praktyczny wymiar niedofinansowania, który uderza bezpośrednio w pacjentów oczekujących na badania diagnostyczne.

Po wyczerpaniu kontraktu każde badanie jest wykonywane poniżej realnego kosztu, więc szpital do niego dopłaca. Szpitali powiatowych po prostu nie stać na wykonywanie badań ponad limit – przy obecnych stawkach każde dodatkowe badanie generuje stratę, a nieuczciwie finansowana diagnostyka pogłębia zadłużenie. Ograniczenie finansowania nadwykonań oznacza powrót długich kolejek, późniejsze rozpoznanie choroby, cięższe leczenie i gorsze rokowania – czytamy w przytoczonym stanowisku.

Kolejnym podnoszonym problemem jest brak spójnej strategii państwa wobec jednostek powiatowych. Szpitale muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami energii, materiałów medycznych oraz ustawowymi wzrostami wynagrodzeń, nie mając zapewnionego pokrycia tych wydatków.

Nie mamy przedstawionego planu restrukturyzacji, jasnych decyzji, jakie świadczenia mają być utrzymywane lokalnie, ani realnego mechanizmu pokrywania ustawowych wzrostów wynagrodzeń, kosztów energii i podstawowych materiałów medycznych. W praktyce oznacza to zarządzanie z miesiąca na miesiąc, między wypłatą pensji, opłatami za media a utrzymaniem dyżurów i diagnostyki – informuje dyrektor szpitala.

Marcin Radzięta deklaruje, że protest jest prowadzony w sposób odpowiedzialny i nie wpłynie na bezpieczeństwo osób wymagających pilnej pomocy.

Dlatego protestujemy nie przeciwko pacjentom, lecz w ich imieniu – domagając się uczciwego finansowania już wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych oraz rozpoczęcia poważnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych. Jednocześnie zapewniam, że protest prowadzony jest w sposób odpowiedzialny. Wszystkie świadczenia ratujące życie, pomoc w stanach nagłych oraz leczenie pacjentów hospitalizowanych odbywają się bez zmian – podsumowuje dyrektor.

Komentarze (23)

Manitou
2026-04-23 11:19:07
3 9
Chcieliście volksdojcza to macie, a najlepiej niech te z czarnych marszów rodzą na korytarzach czy składzikach na miotły, zasłużyły ! Bezrobocie rośnie, szpitale nie mają kasy, deficyt rośnie, "takie moje rządy na początek " rzecze volksdojcz z chórem aż świecących głupotą ministr! Parafrazując klasyka!
ciekawy
2026-04-23 20:33:16
1 3
+5
W ramach „100 konkretów na 100 dni rządów” Koalicji Obywatelskiej, Bartosz Arłukowicz zapowiedział zniesienie limitów NFZ dla szpitali, co ma na celu skrócenie kolejek do zabiegów. Obietnica ta, oznaczona jako Konkret 30, jest częścią szerszego programu zmian, obejmującego także finansowanie procedur i diagnostyki, w tym programu in-vitro.
Zniesienie limitów NFZ: Obietnica zakłada, że NFZ zapłaci za każdy zabieg wykonany w szpitalu, co ma wyeliminować kolejki.
Bonny85
2026-04-24 13:20:04
0 1
A frajerzy uwierzyli ...
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
WSI
2026-04-23 12:04:50
7 3
Chciałbym tu przypomnieć że to są konsekwencje tej ustawy o podwyżkach którą zostawił po sobie PiS, ta ustawa zakłada coroczne podwyżki w służbie zdrowia o średni wzrost wynagrodzeń w gospodarce, i tu jest pies pogrzebany, dla przykładu renty/emerytury, najniższa Krajowa, rosną praktycznie o wysokość inflacji, Dodatkowo ogromna inflacja którą wywołał PiS spowodowała jeszcze większe problemy, bo średnie wynagrodzenia w gospodarce( u wybrańców) rosły w tempie nawet kilkunastu procent, i o tyle trzeba było podnosić wynagrodzenia w służbie zdrowia . PiS też zmienił finansowanie, choćby ratownictwa medycznego, gdzie koszty zostały przerzucone na NFZ, bez zabezpieczenia środków ze strony Państwa na ten cel.Należy też wspomnieć że leczeni byli i są dalej Ukraińcy, a to też obciąża system już i tak na skraju wydolności.
narka
2026-04-23 13:28:55
0 2
I tu nasuwa się pytanie? Czy za 20_ 30 lat dalej wszystko co zajeb.....e ten nieudolny rząd będzie składane na barki PiS! Toż to żenujące.
WSI
2026-04-23 14:12:24
1 4
@narka a PiS był udolny ??? no nie, im wychodziło dobrze zadłużanie Polski, wciskanie głupot ludziom, nakręcanie inflacji itp. Pociesze cię w jednym PiS i PO grają do tej samej bramki, ogólnie wszystkie partie, ale to już szczegół. Zasmucę tu też ludzi co narobili sobie dzieci, bo kilka i 800+ zniknie, po prostu Polska jest zadłużona pod korek, w tym roku na same odsetki idzie ponad 115 mld zł, przy dochodach na poziomie ok. 650 mld zł, do tego muszą pożyczyć ponad 270 mld zł, obecnie Polska jest zadłużona na kwotę ponad 2 bln 300 mld zł.
Mr4
2026-04-23 15:14:51
1 2
WSI p..lisz jak zwykle. Ale nie chcesz przyznać, że PiSowi na wszystko wystarczało. Bo po prostu wystarczy nie kraść!
WSI
2026-04-23 15:35:46
2 2
@Mr4 ty chyba pie...isz, bo zapomniałeś dodać że PiS ZADŁUŻYŁ Polskę na 1 bilion złotych, w czasie gdy wszystko było dużo tańsze, stąd ten twój CUD że PiS miał na wszystko, a że na KREDYT to akurat przemilczałeś. No wystarczy nie kraść, a za czyich rządów Orlen zapłacił 1,6 mld zł za ropę której nigdy nie otrzymał ? no za czasów PiS, ile to tam tych AFER wszystkich było ??? takie to twoje pier...nie.
Pokaż wiecej (3)
Odpowiedz
Zgred07
2026-04-23 12:50:36
3 11
WSI .. co Pis zostawił to obecni dobrze wiedzieli, po co się pchali do koryta?. Obiecywali niestworzone rzeczy o lekarzach dzwoniących po pacjentach, zniesieniu limitów itp. Chwalą się że gospodarka rośnie to gdzie ta kasa. PIS zostawił ustawy..ale te co im nie pasowały to potrafili zmienić albo nie uznawać. Podobno wykonali 30% obiecanych konkretów bo głosowało na nich 30%...ale kasę dla siebie to już 100%. Tłumaczenie że takie zastali to dla małych dzieci.. poza tym to może odwrotne; w roku poprzednim mieli jeszcze pieniądze które PIS zostawił ?..Ale nie ma się co przejmować "prognozy nie są zbyt alarmujące" A przy okazji to zapytam gdzie w rejonie można się zapisać do KO .. bo mam parę spraw do załatwienia i byłoby znacznie szybciej, taniej, a może nawet na stopie towarzyskiej.
Odpowiedz
WSI
2026-04-23 14:05:02
3 4
@zgred07 a po co PiS pchał się do władzy ??? PiS zostawił po sobie OGROMNE ZADŁUŻENIE na ok. 1 bln zł, i to w czasie gdy wszystko było dużo tańsze, zostawił po sobie sztywne wydatki typu 800+, emerytura za urodzenie co najmniej 4 dzieci(co jest dnem dna) itp.na kwotę ponad 100 mld zł, a teraz tyle trzeba co roku pożyczyć, tyle więcej rocznie się Polska zadłuża. Zostawił po sobie OGROMNĄ INFLACJĘ !!!!!! zamykał ludzi w domach w czasie tej PLANDEMII !!!!!! Dał przedsiębiorcą ponad 270 mld zł za nic, Dali Ukraińcom za darmo sprzęt wojskowy, i ogrom kasy poza tym, no zjebali co mogli. Nie jestem za PO ani PiS, tylko za prawdą którą trzeba ludziom przypominać. Powtarzam fanatyzm pod żadną postacią nie jest dobry.
amozebytak
2026-04-24 05:50:32
0 0
W takim tempie jak ko nikt nie zadluzal Polski.
Odpowiedz
nieufny
2026-04-23 14:34:08
1 3
To jest nawarstwienie problemów od Okrągłego Stołu poczynając i prywatyzacji bardzo niekorzystnych dla polskiego narodu, kiedy to przemysł ciężki i lekki oraz inne państwowe przedsiębiorstwa, czyli własność Polaków, przez Polaków mozolnie budowane przez dziesiątki lat, przeszły w obce ręce i teraz przysparzają kasy obcym firmom i budżetowi obcych państw, chociażby Telekomunikacja Polska, kura znosząca złote jajka, tyle że nie Polakom? Którzy to politycy odpowiadają za prywatyzacje tej firmy? Którzy politycy to oprotestowali? Wie kto może?
ciekawy
2026-04-23 20:48:53
1 1
podobno jest poufna uchwała rządowa aby nie leczyć tych po 60 bo są obciążeniem dla systemu???
Odpowiedz
nieufny
2026-04-23 14:53:22
0 3
Swoje robią też odsetki od kredytów zagranicznych, zaciąganych ochoczo przez kolejne ekipy rządowe, które w obecnym roku generują wydatki w wysokości około 100 miliardów złotych. W latach ubiegłych nieco mniej. To tylko odsetki, a gdzie spłata kapitału? Te obciążenia finansowe zaszły chyba bardzo daleko, skoro swego czasu pewien poseł stwierdził, ze " Polska to ..uj, dupa i kamieni kupa".
Odpowiedz
K1i2n3i4a
2026-04-23 15:25:33
0 2
To po co są takie potrącenia w pracy na składki zdrowotne przecież każdemu potrącają na NFZ
nieufny
2026-04-24 12:57:40
0 1
Po to, żeby m.in. było z czego sponsorować leczenie milionom niepracujących obywateli pewnej nacji. Ktoś za to leczenie musi zapłacić. Rząd własnych pieniędzy nie ma, wydaje pieniądze z podatków swoich obywateli, a składka na NFZ jest właśnie jednym z takich podatków.
Odpowiedz
kajzer
2026-04-23 17:47:14
2 5
Ktoś, kto całymi miesiącami jeździł po kraju i obiecywał 100 rzeczy i że zrobi wszystko w 100 dni doskonale wiedząc jakie są możliwości na wykonanie tych obietnic a raczej ich brak w normalnym trybie powinien zostać skazany za oszustwa i celowe wprowadzanie ludzi w błąd dla osiągnięcia własnych korzyści czyli zdobycia władzy a przez jej prowadzenie w ten sposób na narażanie innych osób na straty. Gdyby obowiązywało takie prawo mielibyśmy dużo lepsze rządy a tak to róbta co chceta a rządzą albo bardziej medialni lub przystojniejsi a nie wysoko wykwalifikowani do takiej pracy.
Odpowiedz
ciekawy
2026-04-23 20:35:31
2 4
W ramach „100 konkretów na 100 dni rządów” Koalicji Obywatelskiej, Bartosz Arłukowicz zapowiedział zniesienie limitów NFZ dla szpitali, co ma na celu skrócenie kolejek do zabiegów. Obietnica ta, oznaczona jako Konkret 30, jest częścią szerszego programu zmian, obejmującego także finansowanie procedur i diagnostyki, w tym programu in-vitro.
Zniesienie limitów NFZ: Obietnica zakłada, że NFZ zapłaci za każdy zabieg wykonany w szpitalu, co ma wyeliminować kolejki.
Odpowiedz
Poludnie
2026-04-23 23:59:38
0 1
Podziękujcie rudemu i jego bandzie, doprowadzą Polskę do ruiny !!!!!!
nieufny
2026-04-24 13:46:15
0 0
Wszystkie ugrupowania rządziły po 1989 r. w tym Twoje ukochane PiS pod różnymi nazwami i w różnych konstelacjach partyjnych, a większość obecnych decydentów partyjnych notabli wciąż tych samych od Okrągłego Stołu i wszyscy bez wyjątku ponoszą odpowiedzialność za wszystko co się wydarzyło w Polsce dobrego i złego, w tym za degradację publicznej służby zdrowia.
Odpowiedz
nieufny
2026-04-24 13:24:12
0 0
Odnoszę wrażenie, że rządzący dążą małymi krokami do prywatyzacji służby zdrowia. Wściekła propaganda mainstreamowa, która eliminuje wszelkie próby refleksji, wmawia nam, że najpilniejszą sprawą jest zakup uzbrojenia za kwotę równą 5 proc. polskiego PKB rocznie, czyli 200 mld zł w bieżącym roku, kredyt SAFE, też na zakup uzbrojenia, udział we wspólnym unijnym długu na rzecz Ukrainy (90 mld euro), z którego wymiksowały się Węgry, Czechy i Słowacja, ale nie Polska. Nakłady na służbę zdrowia siłą rzeczy pozostają więc daleko w tyle, bo priorytety ustawiono na rzecz przemysłu zbrojeniowego.
roomserwis
2026-04-24 20:55:27
0 0
czarny scenariusz dla Polski
https://vm.tiktok.com/ZNRbhheU7/
Odpowiedz
roomserwis
2026-04-24 20:57:07
0 0
rząd i służba zdrowia
https://vm.tiktok.com/ZNRbhNyud/
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Limanowski szpital protestuje. Dyrektor ostrzega przed kryzysem"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in