Limanowszczyzna: trwałe małżeństwa, 6 procent rozwodów
Limanowszczyzna może pochwalić się wyjątkowo trwałymi małżeństwami. Z zestawienia opracowanego na podstawie danych GUS przez portal Mojapolis.pl, wynika że w powiecie limanowskim rozwodzi się zaledwie 6 procent par.
Portal Mojapolis.pl na podstawie badań Głównego Urzędu Statystycznego opracował mapę rozwodów w Polsce - w badaniu została wzięta pod uwagę liczba rozwodów w stosunku do liczby zawartych małżeństw w poszczególnych powiatach.
Badania pozwoliły stwierdzić, że więcej par małżeńskich rozchodzi się na zachodzie i północy, niż na południu i wschodzie kraju. Jak podaje Mojapolis.pl, we wszystkich powiatach wzdłuż zachodniej granicy liczba rozwodów orzeczonych w latach 1999-2013 w stosunku do liczby nowo zawartych małżeństw wynosi co najmniej 27 proc. Najmniej par rozchodzi się w województwach lubelskim, świętokrzyskim i podkarpackim.
Statystycznie trwałe są również małżeństwa w górskiej części Małopolski, południowej i północno-wschodniej części Mazowsza oraz części Podlasia czy Wielkopolski – tam relacja liczby rozwodów do liczby zawartych małżeństw wyniosła najwyżej 16 proc.
Opracowanie uwidacznia różnicę kwestii rozwodów w miastach i wsiach. W większych ośrodkach, takich jak Szczecin, Świnoujście czy Wałbrzych, w latach 1999-2013 współczynnik rozwodów wyniósł ponad 50 proc. Niewiele trwalsze są małżeństwa w Łodzi - 48 proc., Wrocławiu - 47 proc. i Białymstoku - 45 proc. W stolicy rozeszło się 41 proc. par, a w Krakowie 38 proc.
Na terenach wiejskich rozchodzi się znacznie mniej małżeństw. Pod tym względem dominują tereny górskie - rekordowo niski jest współczynnik rozwodów w powiatach: limanowskim - 6 proc., nowosądeckim - 7 proc. i brzozowskim - 8 proc.
(Na podstawie: www.mojapolis.pl)
Może Cię zaciekawić
14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejGdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
W czwartek (święto Bożego Ciała) oraz w sobotę i niedzielę placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą działać całodobowo. W dn...
Czytaj więcejSport
Rozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Sygnał o możliwej katastrofie lotniczej postawił służby na nogi w środku nocy. Działania poszukiwawcze ruszyły o godzinie 01:30, zaraz po tym,...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejZnane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcej- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (41)
Co to za dane, jeżeli małżonek opuszcza swą ślubną, nawet nie starając się o rozwód i zamieszkuje z kochanką bez ślubu, lub na odwrót ?
W statystyce wygląda to na trwałe małżeństwo, a prawda jest zupełnie odwrotna.
Wzdłuż zachodniej granicy żyją ludzie, dla których w przeciwieństwie do tych z naszego rejonu szczęśliwe życie bez ślubu nie jest żadnym wstydem, a na pewno nie grzechem. Jest sporo par żyjących w wolnych związkach latami, kawalerów i panien, oraz tych po rozwodach, którzy nie widzą potrzeby starać się o unieważnienie związku w oczach kościoła, czy popełniać te samą głupotę po raz drugi w USC. Tych ludzi w statystykach nie uda się znaleźć, a są nie raz dużo szczęśliwsi, niż ci związani na siłę. Istnieje takie coś, jak miłość, która niestety wymyka się wszelkim statystykom. Jeśli jej nie ma, związek figurujący w cyfrach, zaaprobowany czy to przez urzędnika kościelnego czy cywilnego pozostaje jedynie pustą cyfrą. Do tego fałszywą...
http://www.wprost.pl/ar/431753/Smierc-zaodmowe-koscielnej-przysiegi/?pg=0
@niewiem...widzę, że się oburzyłeś komentarzem kpiarz , bronisz małżeństwa oki masz takie prawo ale dlaczego ubliżasz ludziom w wolnych związkach? Między nimi również jest miłość , zaufanie a przede wszystkim szacunek i tworzą RODZINĘ .
Piszesz o przemocy w tych bez ślubu rodzinach a powiedz nie ma ich w małżeństwach? Otóż to ja Ci powiem sprawdz sobie ile w Powiecie Limanowskim jest wydanych KART NIEBIESKICH w rodzinach gdzie był zawarty ślub małżeński to zapewne zmienisz zdanie , ślub kościelny czy cywilny nie powstrzymuje od przemocy fizycznej psychicznej czy molestowaniu seksualnym dzieci czy żony oraz zdrad przez współmałżonków , zresztą artykuł jest o statystyce rozwodów po ślubie więc jak widać ślub kościelny czy cywilny w niczym nie przeszkadza aby odejść jedno od drugiego ..
Często małżeństwa/związki są bardzo udane ale nad tym musza pracować obie strony jeżeli zaczynają się problemy powinno się razem próbować je rozwiązać a nie uciekać od nich, niejednokrotnie w inne ramiona czy alkohol bo to do niczego dobrego nie doprowadzi zwłaszcza jak są dzieci bo to one najbardziej cierpią bo nie zawsze rozumieją całej sytuacji i świata dorosłych....
Pewnie popierasz np. pana Marcinkiewicz który zostawił żonę z piątką dzieci i poszedł do kochanki by żyć jak mówisz długo i szczęśliwie.Jak się to skończyło wszyscy wiemy.Egoizm - czyli liczy się tyko moje szczęście , nie oglądam sie na łzy innych to główna przyczyna rozwodów.Niestety jest on dzisiaj mocno lansowany,również widzę przez pana kpiarza.
poświęcenie samego siebie.
Na miły Bóg,..
Życie nie tylko po to jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozeasz
Moje zdanie jest proste - nieważny papierek od urzędnika, ważne uczucia. A statystyki liczą niestety papierki...
'Kochać to nie znaczy zawsze to samo
Trzeba stale uważać, żeby kogoś nie zranić
Nie tak łatwo jest kochać, nie tak łatwo być razem
Kiedy wszystko najlepsze dawno już za nami '
De Mono
Jeżeli miłość jest czysta i odwzajemniona to i Rodzina szczęśliwa i nie ważne czy z 'papierkiem' czy bez , jeżeli wymuszona i chora to nie jest nikt w stanie tej miłości wyleczyć i tylko niesie za sobą spustoszenia..
1. Statystyki podane w artykule są mocno niewiarygodne, bowiem ludzie żyjący w związkach partnerskich, nieformalnych są tak samo szczęśliwi jak ci 'związani', różni ich brak papierka i występowania w rubryce 'długotrwałe związki małżeńskie' w takich badaniach jak powyższe.
2. Wiele par figurujących w wcześniej wymienionej rubryce to fikcja na papierze, rozpad nastąpił już dawno, jedynie nie został sformalizowany, stąd też i owo 'figurowanie' i zawyżanie statystyk. I to jest prawdziwa tragedia.
Małżeństwo jest dla ludzi odpowiedzialnych i przysięgę [każdą] należy traktować poważnie.
Ludzie którzy czują że z nimi jest coś nie tak boją się związków i żyją 'na kocią łapę'
Słyszeliśmy niedawno o takiej parze wychowującej biednego Marcelka.
albo ze musi być gejem , a znow jak facet podrywa to jest zle ??? natura faceta samca jest taka żeby zabiegal o sex a wasza rola kobiet jest taka ze nie musicie nogi rozkladac KONIEC I KROPKA
Zdrady których następstwem jest rozwód lub rozpad małżeński jest w rodzinach gdzie mówią oboje wspólnym głosem iż znają dekalog i żyją według niego.
Zdaniem znajomego bardziej jego małżeństwo związane jest kredytem hipotecznym od związku zawartego przed księdzem. hi,hi
http://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201502/1424980829_bdzojx_600.jpg
Na dobranoc jeszcze tylko jedno. Jakiś czas temu słynna była historia kobiety z limanowszczyzny, którą przez lata poniżano, mąż wykorzystywał ją do orania w polu, a brat męża (ksiądz sic!) to wszystko w swoim świątobliwym majestacie aprobował. Proszę sobie wyobrazić, że oni zaliczali się do rubryki 'trwałe małżeństwo'. Bóg zapłać za taki trwały związek...
Z drugiej strony wystarczy doliczyć do tych 'statystyk' papierowe małżeństwa rodzin gdzie mąż latami siedzi za granicą (często przy boku innych) a kobietki bawią dzieci. I wtedy te 6% podskakuje pewnie do 20% a na pewno taki odsetek będzie np. w 'sztandarowych' Słopnicach, chociaż i w innych miejscowościach naszego rejonu nie jest lepiej.
U nas, rozwód to droga przez mękę, kosztowna i wstydliwa, może trwać latami, zwłaszcza gdy jedna ze stron żyje kosztem drugiej. Winę często bardzo trudno udowodnić, trzeba przyprowadzać świadków do sądu, dzieci przesłuchiwać w poradni rodzinnej. Panuje fałszywe przekonanie, że strona uznana w Sądzie za winna rozkładu, juz od drugiego dnia małżeństwa jest obowiązana do wypłacania wysokich alimentów.
Równie kłopotliwe jest uzyskanie unieważnienia ślubu kościelnego.
Tak niski wskaźnik rozwodów wynika z biedy, z obawy, że kosztowny rozwód pogorszy jeszcze sytuację finansową, a nie ze szczególnych predyspozycji , czy pracy kapłańskiej.