List otwarty opozycyjnych radnych: “skok na kasę”
Radni klubu Wspólnie dla Mieszkańców z gminy Tymbark przesłali do redakcji list otwarty, w którym krytykują decyzje Rady Gminy dotyczące podniesienia diet radnych oraz wynagrodzenia wójta Pawła Ptaszka. Autorzy odnoszą się do przebiegu grudniowych sesji oraz zapisów przyjętych uchwał. Poniżej publikujemy w całości treść przesłanego listu otwartego.
Skok na kasę
Szanowni Państwo
Początek roku jest dobrym okresem dla przedstawienia Państwu nieco innego obrazu naszej gminy niż ten przedstawiany przez wójta, a mianowicie widziany oczyma tzw. opozycyjnych radnych. Ze względu na posiadane i z wielkim rozmachem stosowane instrumenty medialne, wersja wójta dominuje w przestrzeni publicznej kreując obraz gminy nie do końca zgodny ze stanem faktycznym. Uważamy, że dla ogólnej „higieny” informacyjnej, powinniście Państwo poznać również wersję mniej „różową” od propagowanej oficjalnie.
W grudniu 2025 r. odbyły się dwie sesje Rady Gminy Tymbark. Pierwsza z nich zwołana na 11.12.2025 była wyjątkowo krótka, trwała zaledwie kilkanaście minut i nie zapadły na niej żadne kluczowe decyzje ( oprócz drobnej zmiany w budżecie na 2025 r). Był to raczej pretekst do tego, żeby zebrać wszystkich radnych w jednym miejscu i wysondować, co też myślą ci „opozycyjni radni” z klubu „Wspólnie dla Mieszkańców” na temat najnowszej inicjatywy duetu: wójt & przewodnicząca Rady.
W kuluarach, przy wyłączonych mediach przekazano nam ważną informację, którą okazała się możliwość zwiększenia diet radnych. Uzasadniając, Pani przewodnicząca ( pobierająca z tytułu pełnienia funkcji 1940 zł miesięcznie), zaczęła narzekać jak to dawno diety radnych nie były podnoszone, a wszystko idzie w górę. Stwierdziła wręcz, że jako radni pracujemy prawie za darmo, mamy diety „głodowe”, a ustawa dopuszcza, że możemy otrzymywać większe pieniądze. Opozycyjni radni stanowczo zaprotestowali przeciwko temu pomysłowi, argumentując swoje stanowisko między innymi niskimi planowanymi wydatkami w budżecie gminy na remonty i utrzymanie dróg, łataniem gminnych potrzeb pieniędzmi, które były do dyspozycji sołectw oraz wysokim zadłużeniem gminy. Radni ci uważali również, że pieniądze ( tzw. diety), które otrzymują z tytułu pełnienia funkcji radnego są wystarczające i waloryzowane, czyli nie tracą na wartości z tytułu inflacji. Na tym spotkanie zakończono.
Znacznie ciekawiej było na kolejnej sesji, która odbyła się w dniu 19 grudnia o godzinie 9 rano. W jej trakcie, większość radnych Rady Gminy Tymbark - tak się składa, że w całości bezrefleksyjnie popierająca obecnego wójta, która doprowadziła do drastycznego zwiększenia podatków w roku ubiegłym, osiągnięcia historycznego zadłużenia gminy, dokonała kolejnych „zwiększeń” - ale tym razem z korzyścią dla siebie i wójta.
Chyba nawet godzina została celowo tak dobrana aby „oglądalność” była mała i żeby czasem nie skusiło kogoś z mieszkańców do osobistego w niej udziału. Była to sesja ważna z uwagi na ustalenie budżetu na rok 2026. Jednak „najciekawsze uchwały” zostały podjęte w sposób na tzw. „wrzutkę”. Otóż w oficjalnym zawiadomieniu, które zostało wysłane do radnych i które zostało przedstawione na stronie gminy dopiero w dniu sesji, nie było dwóch uchwał, które zostały na wniosek przewodniczącej i wolą „niezależnej” większości przyjęte i tym samym weszły do porządku obrad. Jedna z nich dotyczyła zwiększenia diet dla radnych, a druga zwiększenia pensji dla wójta.
Wójtowa większość, razem z rzekomo „niezależną” radną, nie miała żadnych skrupułów żeby podnieść w przypadku wójta pensję do maksymalnie możliwego poziomu, podobnie jak dietę Pani Toporkiewicz - o sobie radni też nie zapomnieli. Tak więc pensję dla wójta jak i diety dla radnych uchwalono większością Rady w składzie: Hojnor Zbigniew, Kurek Łukasz, Malarz Stanisław, Toporkiewicz Iwona, Twaróg Marek, Peterszajn Karolina, Smoter Mateusz i Anna Wiewiórska. Na sesji nieobecni byli, radny Czesław Kulig i Janusz Kałużny.
Szanowne koleżanki i koledzy radni. Głosu niektórych z Was nie sposób usłyszeć na sesji a nawet na komisjach, czy już wszystko wiecie? Czy nie potrzebujecie wyjaśnień? Doprawdy akceptujecie wszystko jak prawdę objawioną? Zapytajcie wreszcie o coś istotnego, jakąś ważną sprawę o szerszym znaczeniu a nie tylko o ustalone wcześniej i wygodne dla odpowiadającego drobnostki. Pytajcie na co i po co idą setki, a może i miliony - także Waszych złotych, a nie tylko o 5 mb brakujących korytek, pęknięte 2 lub 3 płyty lub pogiętą tabliczkę z nazwą osiedla. No, chyba że podwyżka jest właśnie nagrodą za takie właśnie pytania?
Ze względu na fakt że informacje te niepostrzeżenie przemknęły wśród codziennego zabiegania, poniżej przedstawiamy kwoty ustalone na ostatniej sesji w zestawieniu z kwotami wypłacanymi dotychczas:
przed po
1. Przewodniczący Rady Gminy (Toporkiewicz Iwona): 1.940,00 zł - 2.254,00 zł
2. Wiceprzewodniczący (Smoter Mateusz, Twaróg Marek): 1.080,00 zł -1.646,00 zł
3. Przewodniczący Komisji Rady Gminy: 860,00 zł - 1.353,00 zł
4. Wiceprzewodniczący Rady Gminy: 800,00 zł - 1.127,00 zł
5. Radny nie pełniący funkcji: 760,00 zł - 1.015,00 zł.
Szczególne zaciekawienie budzić może wysokość podwyżki dla członków prezydium. Na usta ciśnie się pytanie; w uznaniu jakichże to zasług obaj panowie otrzymali „procentowo” tak duże podwyżki. W przypadku pensji wójta sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ wynagrodzenie jest pochodną kilku składowych, których nie czas i miejsce wymieniać. Wystarczy powiedzieć że radni ustalili pensje wójta Ptaszka w maksymalnej możliwej wysokości jaka jest dopuszczalna przy tej ilości mieszkańców w gminie i tak:
1. Wynagrodzenie zasadnicze – 10.770,00 zł
2. Dodatek funkcyjny - 3.300,00 zł
3. Dodatek specjalny w wysokości 30% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, tj. - 4.221,00 zł
Zgodnie z przepisami wójtowi przysługuje również dodatek za wieloletnią pracę, do 20 % wynagrodzenia zasadniczego, w tym przypadku jest to maksymalna kwota 20 % z 10.770,00 zł, a więc - 2.154,00 zł
Upraszczając, uposażenie wójta wynosiło dotychczas ok. 18 500 zł natomiast po podwyżce będzie to 20 445zł.
Ponadto wójtowi gminy przysługują nagrody jubileuszowe i inne świadczenia wynikające z obowiązujących przepisów.
W związku ze zwiększeniem diet i pensji dla wójta przez wymienionych radnych jest jeszcze jedna bulwersująca sprawa, którą chyba inaczej nie można nazwać jak wyjątkową pazernością i nie liczeniem się z tzw. „publicznym groszem”.
Otóż:
- w przypadku uchwały zwiększającej diety, ostatni paragraf tej uchwały brzmi: „Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego i ma zastosowanie do naliczania diet dla radnych Rady Gminy Tymbark od dnia 1 lipca 2025 roku.”
- w przypadku uchwały zwiększającej pensje dla wójta, ostatni paragraf tej uchwały brzmi: „Uchwała wchodzi w Zycie z dniem podjęcia i ma zastosowanie do wynagrodzenia należnego od dnia 1 lipca 2025 r.”
Chyba nie musimy wyjaśniać czym skutkują takie zapisy uchwał !
Szanowni Państwo, nie tak dawno na portalu limanowa.in rozgorzała burzliwa dyskusja pod informacją z której wynikało, że Rada Powiatu Limanowskiego przyjęła uchwalę w sprawie wynagrodzenia starosty. Przytoczmy fragmenty kilku komentarzy:
ï „Decyzja Rady Powiatu o podniesieniu pensji starosty do ponad 21 tys. zł to policzek dla mieszkańców. Podczas gdy zwykli obywatele zmagają się z kosztami życia, lokalna władza lekką ręką przyznaje rekordowe apanaże……. Mieszkańcy powiatu limanowskiego zasługują na gospodarzy, którzy znają wartość pieniądza i priorytetowo traktują inwestycje oraz realną pomoc ludziom, a nie własne portfele. Ta sytuacja pokazuje, że obecny układ całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością obecny styl sprawowania władzy to dbanie o „swoich”, a nie o interes społeczny….. przy urnach musimy wystawić im rachunek za tę pazerność”
ï „A ja zarabiam 3500 zł na miesiąc i musze utrzymać 6 osobową rodzinę gdzie tu jest sprawiedliwość……”
ï „Zamiast wylewać żale i mieć pretensje zapraszam do aktywnego udziału w wyborach. Takich sobie radnych wybieramy,…..”
ï „ Podnieśli podatki to i jemu podniosą hehe”
ï „…. Drodzy samorządowcy, powinniście traktować swoje stanowiska jako misję społeczną i honor, a nie źródło dobrego zarobkowania……”
W tymbarskim przypadku kontrowersyjne jest też to, że wójt gminy zarabia prawie tyle samo co starosta, a jaki jest budżet tych jednostek, obszar działania, ilość problemów i zakres odpowiedzialności, niech Państwu zobrazują przykładowe dane.
Powiat Limanowski | Gmina Tymbark |
Budżet - ponad 275 milionów | Budżet - około 50 milionów |
Powierzchnia - około 952 km kw | Powierzchnia – około 33 km kw |
Powiat limanowski składa się z 12 gmin, obejmuje 171 miejscowości i 91 sołectw | Gmina Tymbark składa się z 5 sołectw |
Ilość mieszkańców – około 132 tysiące | Ilość mieszkańców – około 6500 |
Ilość dróg w zarządzie – około 270 km | Ilość dróg w zarządzie – około 20 km |
Takie są fakty, tyle że wójt notorycznie i przy każdej okazji usiłuje stworzyć obraz gminy Tymbark, jako arcyskomplikowanego bytu, którym tylko on zdolny jest pokierować, dzięki swej niespotykanej i unikatowej wiedzy, charyzmie oraz innym, bliżej niesprecyzowanym zdolnościom. Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej prozaiczna i często „skrzeczy”. Wystarczy się rozejrzeć. Jesteśmy najmniejszą gminą w powiecie limanowskim. W naszym sąsiedztwie znajdują się samorządy, które o wiele lepiej dbają o zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców. Mało tego - ich włodarze nie są celebrytami lecz dobrymi gospodarzami. Nie afiszują się wykształceniem, lecz w zdecydowanej większości skromnie robią swoje. Wójt świadomie wyolbrzymia swoje znaczenie i swoją rolę, podczas gdy jego rzekomych atutów jakoś u nas nie widać. Na przestrzeni wielu lat rożni byli wójtowie, a teraz mnożą się kontrowersje zarówno w sferze wyboru inwestycji jak też współpracy z radnymi, sołtysami i mieszkańcami naszej gminy.
Jeżeli nasza gmina wyróżniałaby się na tle sąsiednich jednostek, zaspokajając elementarne potrzeby mieszkańców w stopniu nie tylko podstawowym, ale ponadprzeciętnym, jednocześnie oferując dodatkowe atrakcje czy udogodnienia dla swoich obywateli a może nawet turystów – można byłoby dyskutować nad podwyżką dla wójta w uznaniu jego działań. Obecnie jednakże ze smutkiem należy skonstatować, iż gmina Tymbark w szerokiej opinii znana jest przede wszystkim z wody o unikalnych cechach fizyko-chemiczno-biologicznych oraz cyklicznych medialnych wystąpień swego włodarza w zaprzyjaźnionej stacji radiowej, w których przechwałki przeplatają się z zapewnieniami o doskonałej wręcz ogólnej kondycji gminy. Fakty jednakże stoją w sprzeczności z rozpowszechnianym gdzie się tylko da obrazem idealnej gminy, której funkcjonowanie pod wodzą obecnego wójta to rzekomo nieustające pasmo sukcesów. Ciągnące się i nierozwiązywane systematycznie ogromne problemy z wodą pitną, chybione inwestycje czy też przeświadczenie wójta o własnej wyższości objawiające się w ignorowaniu opinii radnych i mieszkańców, doprowadziły także do precedensu w samorządowym środowisku, którym stało się przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta przed upływem kadencji. Był to krok drastyczny, jednak jego podjęcie zostało wymuszone stylem sprawowania urzędu przez Pana Ptaszka.
Szanowni Państwo, wynagrodzenie wójta powinno być odzwierciedleniem jego wkładu i zaangażowania w sprawy gminy oparte na wizji i strategii jej rozwoju. Pan Ptaszek zarabiał dobrze, a nawet bardzo dobrze – są tacy którzy twierdzą, że nawet zbyt dobrze. W kontekście przywołanych wyżej faktów, ustalenie wynagrodzenia wójta na maksymalnym poziomie, jest w naszej opinii nieuzasadnione, niemoralne i po prostu nieprzyzwoite.
W przypadku wójta Ptaszka jest jeszcze jedna niezwykle zastanawiająca historia. Jak to było możliwe, że wójt dotychczas pobierał pensję na mocy uchwały z poprzedniej kadencji, która przecież z mocy prawa została w konkretnej dacie zakończona. Stosunek pracy wygasł, a po wyborach musiał być na nowo nawiązany. Wójt nawet wziął z tytułu niewykorzystanego urlopu w poprzedniej kadencji kwotę, która normalnego człowieka zwala „z nóg”, ale o tym może następnym razem.
Na tej samej sesji podjęto jeszcze jedną uchwalę, która jest równie dyskusyjna, jak ustalenie pensji wójta i diet radnych. Brzmienie tej uchwały: „Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na odpłatne nabycie nieruchomości gruntowych położonych w miejscowości Zamieście”. Taka informacja była w oficjalnym porządku obrad, a chodziło o działki o powierzchni ok. 16 arów za które gmina ( czytaj - my wszyscy) mamy zapłacić ponad ćwierć miliona złotych (260 tys. zł).Zaiste, jest to sprawa kluczowa dla przetrwania gminy! Najciekawsze jest jednak to, o jakie działki chodzi ( jedna z nich o powierzchni 1 ara ma marginalne znaczenie, chodzi o pozostałe). Historia z tym związana pamięta czasy wójta Pachowicza i św. pamięci proboszcza Leśniaka oraz nieżyjącej bardzo szanowanej i poczciwej mieszkanki Zamieścia. Pani ta, dawno, dawno temu przekazała nieodpłatnie na rzecz parafii swój grunt z intencją wybudowania kaplicy, która miała służyć mieszkańcom jej wioski. Na Zamieściu sprawa ta jest powszechnie znana i żywo funkcjonuje w społecznej świadomości. Dziw bierze, że wójt jako rdzenny mieszkaniec sołectwa Zamieście nie wie o tym lub, co gorsza, wiedzę tę przemilcza . Uprawnione byłyby zatem oczekiwania, że skoro do budowy kaplicy nie doszło, a był pomysł na zagospodarowanie tego terenu pod potrzeby mieszkańców, to grunt w ten sam sposób, czyli nieodpłatnie, powinien trafić na rzecz samorządu jako instytucji która, zgodnie z wolą darczyńcy, zapewni jego wykorzystanie dla dobra wspólnoty Zamieścia – ofiarodawczyni z pewnością ucieszyłaby się takim obrotem sprawy. Na sprzedaż nie zdecydował się żaden z poprzednich proboszczów, tak jak żaden z wójtów nawet nie pomyślał o zapłacie za darmowo przekazane kiedyś działki. Czyż więc nie bardziej uczciwie byłoby wykorzystać zdolności negocjacyjne, (podobno wójt oprócz wielu innych zalet ma i takie) do uzyskania oszczędności w budżecie gminy, przy jednoczesnym zadowoleniu mieszkańców tego i pozostałych sołectw, gdzie być może coś z tych 260 tys. miałoby szansę „skapnąć”? Czy tak powinno być zarówno w przypadku ustalania pensji, diet czy zakupu gruntu niech Państwo ocenią sami. Pozostaje tylko wierzyć, że Wasi przedstawiciele, czyli radni przez Was wybrani, musieli tak odpowiedzialne decyzje konsultować ze swoimi wyborcami uzyskując na nie zgodę, bo w końcu to oni postanowili w Waszym imieniu na co mają być przeznaczone nasze podatkowe, publiczne pieniądze.
Uprzedzając ewentualne pytania czy stwierdzenia typu: krytykujecie, a sami skorzystaliście, informujemy, że kwoty wynikające z ostatniej podwyżki przekażemy na cel społeczny niezwłocznie z chwilą, gdy uczynią to pozostali radni oraz pan wójt do czego ich serdecznie namawiamy.
Z okazji Nowego Roku, życzymy Państwu dużo zdrowia, niech wszystkie Wasze plany, oczekiwania i marzenia zostaną spełnione, a każdy dzień niech przynosi radość i zadowolenie
Z wyrazami szacunku
radni klubu Wspólnie dla Mieszkańców
Grzegorz Pach, Janusz Kałużny, Karol Golonka, Marcin Drożdż, Barbara Słukowska, Jacek Kordeczka.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (29)
"Czym ten tekst jest, a czym nie jest?
To nie jest neutralna informacja ani raport.
To jest list otwarty o charakterze polityczno-publicystycznym, którego celem jest:
zdyskredytowanie wójta i większości Rady
zbudowanie emocjonalnego oburzenia mieszkańców
uzasadnienie narracji o pazerności i nadużyciach
legitymizacja własnej postawy autorów jako „moralnie wyższej”
I to samo w sobie nie jest niczym nielegalnym — ale trzeba to czytać jak tekst perswazyjny, a nie jak suchą analizę."
opozycja moze pisac
opozycja może organizować referendum
opozycja moze zrezygnoac z diet teraz a moze po wygraniu przez nia wyborow sic!
opozycja moze cos zrobic ....ale musi wygrac wybory ale to marzenie.
Szkoda tylko TYMBARKU
Odpowiedz
Co do obaw o koryto... ten rok jest wymarzonym rokiem dla zorganizowania Referendum bo innych wyborów nie ma. Dotyczy to wszystkich Samorządów w rejonie , gdzie występują problemy na linii włodarz i rada kontra mieszkańcy. Co do pracowników administracji samorządowej jest ich za dużo i za bardzo są powiązani różnymi dziwnymi zależnościami, a pracowitością to nie grzeszą!
1) zaciągnięcie długoterminowego kredytu w kwocie: 5 100 000,00 zł, z czego:
a) na sfinansowanie deficytu budżetu w wysokości 3 030 000,00 zł,
b) na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek w wysokości 2 070 000,00
zł.
2) zaciągnięcie krótkoterminowych kredytów i pożyczek na pokrycie występującego w ciągu roku
przejściowego deficytu budżetu Gminy w wysokości 5 000 000,00 zł.
W tym roku mija już ich pół kadencji, więc zasadne są pytania:
- dlaczego oprócz remontu gminy nie ma żadnych innych większych inwestycji które miały być???? Budowa nowego przedszkola z żłobkiem w Tymbarku, Remont hali sportowej w Tymbarku, ścieżka rowerowa na Podłopieniu w kierunku Dobrej, remiza na Podłopieniu, rozbudowa szkoły na Podłopieniu, gminna oczyszczalnia ścieków?
- dlaczego gmina Tymbark nie pozyskuje środków na żadne większe inwestycje ( Gmina Dobra ostatnio pozyskała 5,5 mln dotacji na ścieżki rowerowe)????
Gmina Tymbark nie ma nawet własnej oczyszczalni ścieków, a gminy sąsiednie wybudowały je już dawno dawno temu. Gmina Słopnice nie ma żadnego zadłużenia przy dużych inwestycjach.
BIUROKRACJA - śmiechu warte!!!!!
I bardzo dobrze że nowy budynek urzędu budują, w Tymbarku panuje biurokracja więc nic nie będzie.