Miasto żąda „wydania” przystanku
Limanowa. Władze Limanowej podjęły kolejne działania w sprawie przystanku przy ulicy Tarnowskiej. Obiekt, który utracił gwarancję, ma zostać rozebrany. Po odmowie wejścia na teren ze strony właścicielki prywatnej działki, miasto zwróciło się do niej z formalnym żądaniem „wydania rzeczy”.
Podczas niedawnej konferencji prasowej zastępca burmistrza Limanowej Katarzyna Aue-Kęsek, odniosła się do kwestii przystanku zlokalizowanego przy ulicy Tarnowskiej.
Słynny nasz przystanek przy ul. Tarnowskiej. Jego wizualizacja nie przynosiła nam chluby, z całą pewnością nikomu. Zresztą doprowadziła do tego, jak państwa informowałyśmy o tym, że straciliśmy gwarancję na ten przystanek. Straciliśmy możliwość korzystania z niego - powiedziała. - Miasto, po analizie dokumentów, podjęło działania zmierzające do uporządkowania sytuacji. W wyniku analizy wszystkich materiałów źródłowych, które znajdują się w Urzędzie Miasta, zwróciliśmy się – tak jak państwo wiecie – o taką czasową organizację ruchu do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Taka organizacja ruchu została – wyjaśniła Katarzyna Aue-Kęsek.
Przystanek nie nadaje się do przeniesienia na nowe miejsce – wyznaczone w obrębie zatoki autobusowej, która została wyłączona z ruchu pojazdów. Musi zostać zdemontowany. W związku z tym władze Limanowej wystąpiły do właścicielki terenu z prośbą o umożliwienie wejścia na jej działkę i dokonania rozbiórki wiaty.
Prosiliśmy pismem skierowanym do właścicielki, żeby nasze instytucje mogły wejść na ten teren, gdzie stoi ten przystanek i go rozebrać, ponieważ po naszej stronie jest bardzo duża wola, żeby to załatwić polubownie. Dbamy też o finanse miasta – chcemy odzyskać między innymi akumulator i panele fotowoltaiczne, które tam są – stwierdziła wiceburmistrz.
Prośba władz miasta spotkała się jednak z odmową właścicielki gruntu.
Zobacz również:Pani nam odmówiła i nie mamy powodów jej nie rozumieć, jest właścicielką, to święte prawo własności – powiedziała zastępca burmistrza.
W związku z tym Urząd Miasta podjął kolejne kroki formalne.
Miasto wystosowało pismo do pani o „wydanie rzeczy”. Jest taki artykuł, który mówi o tym, że kogoś, kto jest w posiadaniu rzeczy nie będących jego własnością, wzywa się go do wydania. Wyznaczyliśmy od dnia odbioru pisma 14 dni. W zasadzie wystarczy, żeby pani nas poinformowała, że rzecz wydaje. My to zorganizujemy, zostanie spisany z tego protokół, wszystko będzie czarno na białym – wyjaśniała Katarzyna Aue-Kęsek.
Dziennikarze pytali też o docelową lokalizację przystanku w przyszłości, jednak władze miasta nie udzieliły konkretnej odpowiedzi.
Myślę, że będzie on w dogodnym miejscu dla pasażerów i nikt nie będzie się już skarżył na korki, które chyba nie są aż tak wielkie – oceniła na koniec wiceburmistrz.
Druga strona sporu przekazała nam, że nie zapoznała się jeszcze z korespondencją z magistratu.
Postawiono samowolę, która funkcjonuje już od 10 lat. To w tej sprawie oburza mnie najbardziej. Okradziono mnie z części działki, a dodatkowo miasto bezprawnie zabrało z prywatnego terenu należące do mnie rzeczy i do tej pory ich nie wydało. Obecnie czekam na rozprawę, która ma się odbyć w przyszłym tygodniu w sądzie administracyjnym w Warszawie w kwestii samowoli budowlanej – powiedziała w rozmowie z nami właścicielka gruntu, na którym znajduje się przystanek.
Przypomnijmy, że zmiana lokalizacji przystanku “Tarnowska 02” jest wynikiem uzgodnień pomiędzy władzami miasta Limanowa a Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Przeniesienie wiaty przystankowej na miejsce dotychczasowej zatoki, choć wiąże się z utrudnieniami w ruchu na drodze wojewódzkiej nr 965 – w pobliżu dużych zakładów pracy i centrum handlowego – władze miasta tłumaczyły kwestiami „prawnymi i wizerunkowymi”.
Powodem decyzji był spór dotyczący lokalizacji przystanku, który podczas przebudowy drogi wojewódzkiej został umiejscowiony na prywatnej działce. Właścicielka terenu zgłosiła wobec miasta roszczenie, argumentując, że obecność przystanku uniemożliwiła jej czerpanie potencjalnych zysków z dzierżawy lub inwestycji. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kwota roszczenia ma wynosić około 9 milionów złotych.
Konflikt doprowadził do szeregu utrudnień dla pasażerów korzystających z przystanku. Na terenie działki pojawiały się oznaczenia „teren prywatny”, taśmy ostrzegawcze, a następnie różnego rodzaju przeszkody – m.in. gałęzie, gruz, obornik oraz ogrodzenie z siatki leśnej. W ten sposób przystanek został tymczasowo wyłączony z użytkowania. Sytuację unormowało dopiero orzeczenie sądu, które zakazało dalszego blokowania dostępu do przystanku, nie rozstrzygając jednak kwestii własności gruntu.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej