Mieszkańcy zbulwersowani działaniem władz miasta
Kanalizacja i wodociąg wkopany pod drogą, jezdnia zniszczona, a mieszkańcy nadal czekają na obiecane udogodnienia. Póki, co mają coś wprost przeciwnego. – Kto i kiedy posprząta ten bałagan? – pytają zbulwersowani mieszkańcy. Według limanowskich miejskich władz problemy zostaną wkrótce rozwiązane.
Mieszkańcy ul. Wiejskiej od roku skazani są na dojazd do swoich domów po prawdziwych wertepach. Brak odpowiedniego odwodnienia, a w drodze potężne dziury. W deszczowe dni mieszkańcy muszą taplać się w błocie by dojść do centrum miasta, samochody niszczą zawieszenie, a osuwająca się ziemia lada chwila może odciąć część osiedla od reszty miasta. Co spowodowało takie warunki w stolicy Beskidu Wyspowego? Jest to przede wszystkim efekt… miejskich inwestycji.
Otóż w zeszłym roku mieszkańcy ul. Wiejskiej z zadowolenie przyjęli fakt budowy sieci kanalizacyjnej i wodociągowej. Trochę dziwili, że główna linia biegła drogą. Wszystko zostało rozkopane. Jak tłumaczą władze miejskie nie można było poprowadzić kanalizacji i wodociągu obok jezdni, bo nie zgadzali się na takie rozwiązanie niektórzy właściciele sąsiednich działek. Jezdnia nie została wyremontowana do dzisiaj. Woda wypłukuje żwir i jest wiele fragmentów, gdzie asfalt jest ledwo zauważalny. Przydrożne rowy zarośnięte i od dawna nie były pogłębiane. Teoretycznie mieszkańcy powinni się przynajmniej cieszyć z kanalizacji i wodociągu. Nic z tego, bo to wszystko jest nadal w sferze marzeń. Główna linia biegnie pod drogą, a przyłączy nadal nie ma.
Zobacz również:
Policja: funkcjonariusze skontrolowali 108 tys. szkół i zatrzymali 167 osób
Zgłosił kradzież, został zatrzymany. Akcja „Poszukiwany” w Małopolsce
- Pewnego razu usłyszeliśmy od urzędników, że każdy z mieszkańców powinien sobie zrobić przyłącz na własną rękę – mówi Pani Krystyna. – Zdziwiliśmy się, bo mówili coś o konieczności uzyskania pozwolenia budowlanego. Niektórzy musieliby się przekopać przez cudze działki i podłączyć do sieci, która znajduje się na miejskiej drodze. Potem jakoś to wszystko ucichło. Jest już sierpień i nadal nic nie wiemy jak sprawa wygląda. Prace są wstrzymane od wielu miesięcy. Nie mamy wodociągu, kanalizacji, drogi i jakiejkolwiek solidnej informacji.
Jak się dowiedzieliśmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta zaleca, aby linia wodociągowa i kanalizacja została doprowadzona na działkę właściciela, który zadeklarował chęć dokonania przyłącza do sieci. To bardzo skomplikowało plany urzędników. Droga miała być naprawiona do końca listopada. Okazuje się, że w podobnej sytuacji są również mieszkańcy ul. Walecznych i ul. Jabłonieckiej: bez drogi, wody i kanalizacji. – Został już rozstrzygnięty przetarg na remont tych dróg – uspokaja Rudolf Zaczyński, zastępca burmistrza Limanowej. – Jest to traktowane, jako jedna inwestycja, która opiewa na dosyć pokaźną sumę przeszło 800 tys. zł. Jeśli chodzi o ul. Wiejską to na pewno nie wyremontujemy jej całej. Myślę jednak, że znaczący jej odcinek. Na razie nie ponaglamy wykonawcę, bo musimy najpierw uporać się z przyłączami do kanalizacji i wodociągu. Nie byłoby rozsądne wykonać nawierzchnię, a potem znowu ją rozkopywać.
Mieszkańcy ul. Wiejskiej obawiają się, że droga do ich domów w całej inwestycji została ujęta tylko – jak to określają – na odczepnego. – Wszystko to jakoś dziwnie jest robione – mówi Pan Mirosław. – Dlaczego trzy odcinku zostały ujęte w jednym przetargu? Władze miejskie obiecywały nam jakieś spotkanie informacyjne, które miało się odbyć w lipcu. Nie doszło do niego. Prace nie ruszają z miejsca, zarówno kanalizacja, wodociąg jak również nawierzchnia. Na co czekają? To wszystko chcą zrobić do końca listopada? Pewnie jak zwykle w pośpiechu wszystko zostanie spartaczone. A droga wyremontowana będzie tylko na nieznacznym odcinku. Na ostatnim spotkaniu z władzami miasta, usłyszeliśmy od jednego z urzędników, że mieszkamy na peryferiach miasta i nie możemy oczekiwać zbyt wiele. Jesteśmy skazani na katastrofalny dojazd do naszych domów, ale podatki płacimy jak każdy inny.
Miasto konsekwentnie realizuje dosyć mało popularną wśród mieszkańców strategię. Najpierw kanalizacja i wodociąg, co wiąże się z rozkopaniem drogi, która potem jest remontowana w optymistycznej wersji dopiero w następnym roku. Taka przyszłość czeka teraz chociażby mieszkańców ul. Lipowej. Trwa tam bowiem budowa kanalizacji i wodociągu. Rozkopy zmieniły drogę w prawdziwy tor przeszkód, który nieznacznie zostanie utwardzony. Nowa nawierzchnia będzie w najlepszym razie dopiero w przyszłym roku, ale to nic pewnego. – Po takich rozkopach, chcemy aby ziemia dobrze się uleżała – tłumaczy Rudolf Zaczyński. - Dzięki temu położony asfalt będzie stabilniejszy i trwalszy.
Z ul. Wiejskiej korzysta około 100 mieszkańców. Obiecywano im oświetlenie i komfortowy dojazd. Na około 2,5 odcinku świecą teraz zaledwie dwie lampy umieszczone w jednym punkcie. Jedna świeci ponoć do okna sąsiadowi, jak przekonują zbulwersowani mieszkańcy. – Na naszej ulicy samorządowcy zafundowali nam jeden wielki bałagan – mówią. – Polityka miasta wobec remontów dróg pod koniec obecnej kadencji jest bardzo niejasna. My przynajmniej tego wszystkiego nie rozumiemy, bo teraz to już nikt nie chce się z nami spotkać i porozmawiać. Czekamy z niecierpliwością na jakiś sygnał ze strony władz miasta.
Mieszkańcy domagają się również interwencji w celu zabezpieczenia osuwiska, które już w połowie zniszczyło drogę na jednym z odcinków.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (40)