Ministerstwo Zdrowia zmieni sposób prezentowania danych o epidemii (rozmowa)
Ministerstwo Zdrowia zmieni sposób prezentowania informacji o epidemii. Od soboty codzienne raporty będą zawierały mniej danych – powiedział PAP rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz.
PAP: W ostatnich dniach zmieniło się wiele pandemicznych przepisów. Pacjenci nie są kierowani na izolację i kwarantannę, nie ma szpitali tymczasowych i oddziałów covidowych, na test nie można się zapisać samodzielnie, lekarze mają zlecać głównie testy antygenowe. Czy w związku z tym resort będzie modyfikował politykę informacyjną, m.in. dotyczącą publikowania danych o hospitalizacjach i badaniach?
Wojciech Andrusiewicz: To jest nieuniknione. Epidemia ma też swoje koleje komunikacyjne. Popatrzmy, jak zmieniały się raporty od 4 marca 2020 r., kiedy to poinformowaliśmy o pierwszym zakażeniu w naszym kraju. Kolejno dokładaliśmy nowe dane. Poza liczbą zakażonych zaczęły pojawiać się nowe liczby: hospitalizacji, osób pod respiratorami, wyzdrowiałych. Po drodze zaczęliśmy rozróżniać liczbę przebadanych próbek od przebadanych osób. W raportach zaczęły pojawiać się łóżka dostępne i dostępne respiratory, zlecenia z POZ czy testy antygenowe.
My w Polsce przywykliśmy narzekać i kontestować wiele rzeczy. Narzekaliśmy też niejednokrotnie, że danych w raportach mogłoby być więcej. Niektórzy sugerowali nawet, że może coś ukrywamy. Zawsze jednak byliśmy transparentni. Jako jedno z pierwszych państw, nie tylko w Europie, wprowadziliśmy bieżące raporty covidowe, które dodatkowo przez długi okres czasu codziennie były komunikowane przez nas w mediach.
Zobacz również:
Wakacje na małopolskich drogach
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
Przez cały dotychczasowy okres epidemii przekazywaliśmy opinii publicznej możliwie najwięcej informacji. Patrząc na inne państwa, trzeba stwierdzić, że zakres danych naszych raportów był jednym z najszerszych.
Teraz przyszedł moment, w którym zaczynamy ograniczać liczbę przekazywanych danych, co bezpośrednio wynika z bieżącego stanu epidemii i wprowadzanych zmian w zarządzaniu sytuacją epidemiczną. Taka kolej rzeczy.
PAP: Co się zmieni w najbliższym czasie?
W.A.: Już od soboty nasze raporty będą zawierać trochę mniej danych. Nie ma już przecież instytucji kwarantanny. Ostatnie osoby wychodzą z kwarantanny nałożonej do minionej niedzieli. Od piątku nie można wykonać testu inaczej jak na zlecenie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, więc utrzymywanie pozycji zleceń z POZ przestaje mieć sens. Z racji tego, że testy w POZ to będą wyłącznie testy antygenowe nie ma powodu, by utrzymywać w raportach podział na testy genowe i antygenowe.
Od piątku przestały też funkcjonować oddziały i szpitale covidowe, więc nie będzie bieżących raportów o zajętych łóżkach covidowych, bo ich po prostu już nie ma. Raz w tygodniu poinformujemy jednak, ilu mamy pacjentów z COVID-19 w szpitalach.
PAP: Kiedy pożegnamy się z trzema codziennymi zestawieniami resortu?
W.A.: Będzie to zapewne jeden z kolejnych kroków. Który? Tego jeszcze dziś nie powiem. Powoli jednak cały świat, wszystkie państwa przechodzą z epidemii do endemii, czyli stałego występowania zakażeń, które będą się utrzymywać co roku na podobnym poziomie. Oznacza to, że COVID-19 staje się powoli schorzeniem podobnym do grypy.
Stan raportowania musimy też do tej zmiany dostosować. Nie ma już w Polsce od piątku powszechnego testowania w szeregu punktów diagnostycznych, czy drive-thru. Czujemy się gorzej, idziemy do lekarza i tam przeprowadzany jest test i stawiana diagnoza. Jeżeli okazuje się, że mamy COVID-19, to idziemy na zwolnienie.
Logicznym jest, że przy zmianie systemu testowania, raportowane liczby będą powoli stawały się nieporównywalne do tych podawanych jeszcze kilka dni temu. A zwróćmy uwagę, że nawet przy dotychczasowym systemie testowania ostatnie spadki zakażeń były niezwykle duże – powyżej 40 proc.
Patrząc z punktu widzenia komunikacyjnego, nie da się też nie dostrzec, że nasze codzienne raporty nie budzą już takiego zainteresowania. I jest to naturalna kolej rzeczy po dwóch latach epidemii w Polsce. Nie da się w nieskończoność utrzymywać atencji ludzi na tym samym poziomie. Nawet media już tej atencji nie mają. Podsumowując – na pewno w najbliższym czasie będą kolejne zmiany w raportowaniu. Oczywiście zawsze będziemy je komunikować wcześniej.
PAP: Jak ministerstwo będzie prezentowało opinii publicznej dane obrazujące sytuację epidemiczną? Jedna informacja dziennie? Tygodniowe analizy? Miesięczne zestawienia?
W.A.: Myślę, że w najbliższym czasie przejdziemy na jeden raport tygodniowo. Nie chcieliśmy czynić tego w sposób kategoryczny wraz ze zmianą zasad epidemicznych. Chcemy, żeby ludzie sami stwierdzili, obserwując codzienne dane, że większą wartość będą przynosić raporty tygodniowe. A przejście na miesięczne raportowanie? Wszystko przed nami. Jeżeli epidemia nas niczym nie zaskoczy – zapewne.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (25)
@placzekgrzegorz
·
31 mar
❌ Pełny raport z badania klinicznego dot. szczepień DZIECI w wieku 5-11 lat przeciw C-19 ma być dostarczony przez Pfizer do LIPCA 2024.
@MZ_GOV_PL
,
@a_niedzielski
- dlaczego o tym Państwo nie mówicie?
➡️ Czy kogoś z dziennikarzy głównego nurtu to interesuje?
https://geekweek.interia.pl/lifestyle/news-jasnowidz-krzysztof-jackowski-pokazal-mape-grozy-wytlumaczyl,nId,5932247
#tosiesamokomentuje
@placzekgrzegorz
❌ Chciałbym pogratulować Panu
@a_niedzielski
głównej nagrody konkursu "Wizjonerów Zdrowia 2022" tygodnika
@TygodnikWPROST
.
Spóźnione gratulacje składam w imieniu ponad 153 tys. osób, które zmarły nadmiarowo (bez związku z C-19) w latach 2020/2021 w Polsce
Nikogo nigdy nie namawiałam do szczepień, to zawsze mnie próbowano na siłę przekonać jaką głupotę uczyniłam. Wolno mi mieć swoje zdanie i wam wolno mieć swoje zdanie.
Jedyne czego nie znoszę to tej famy że to wszystko to spisek światowy a wy jesteście jedynymi którzy przejrzeli działania masonów i żydów.
Jedno jest pewne szczepionki ogólnie uratowały nas przed wieloma chorobami z którymi nie bardzo potrafiliśmy sobie poradzić i każda kiedyś była wprowadzana po raz pierwszy . Jak wprowadzano szczepionkę przeciw ospie ludzie panikowali że szczepionki spowodują wyrastanie u ludzi części krowy.