Mocne kazanie kapelana i pytania z ambony do „czcigodnych rajców”
Limanowa. W minioną niedzielę (1 marca), podczas miejskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ks. ppłk Waldemar Rawiński wygłosił w limanowskiej bazylice kazanie, w którym odniósł się do kwestii znaczenia symboli. Duchowny nawiązał do niedawnego sporu o wizerunek Piety Limanowskiej na sztandarze miasta i skierował bezpośrednie pytania do radnych.
Uroczystości upamiętniające żołnierzy antykomunistycznego podziemia stały się okazją do publicznej refleksji nad rolą symboli w życiu lokalnej wspólnoty. W trakcie homilii ks. ppłk Waldemar Rawiński przywołał historię walki z symbolami państwowymi i religijnymi w okresie komunizmu. Wskazał m.in. na usuwanie korony z godła państwowego oraz dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna” ze sztandarów wojskowych.
Duchowny podkreślał, że próby wymazywania symboli religijnych pod pozorem tolerancji są „cywilizacją antywartości”. Odniósł się bezpośrednio do argumentów, które pojawiały się w przestrzeni publicznej podczas debaty nad zmianą sztandaru Limanowej, z którego miała zniknąć postać Matki Boskiej Bolesnej.
Pod pozorem tolerancji usuwa się symbole i nazewnictwo kojarzone z chrześcijaństwem. Są kraje, w których mówi się o konieczności zmiany słów hymnów i flag państwowych, aby nie było w nich żadnych religijnych odniesień. Wszystko ma być laickie, przekonania religijne sprawą absolutnie prywatną, a najlepiej żeby ich nie było - mówił kapłan.
Duchowny zakwestionował również tezę, jakoby symbole religijne miały generować konflikty.
Zobacz również:
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
Dwa kilometry linii gaśniczej. Strażacy ćwiczyli w kamieniołomie
Nieważne jakie wartości wyznajemy - symbole jedynie “przeszkadzają”, bo rzekomo dzielą ludzi. Cóż za przewrotność. Symbole łączą, a nie dzielą. Tak jest od zarania dziejów. Symbole łączą ludzi o podobnym systemie wartości. Kim będziemy, jeśli usuniemy je z naszej przestrzeni? - pytał z ambony.
W kazaniu pojawiły się liczne odniesienia do czasów stalinizmu, kiedy to z orła w godle usunięto koronę, a z wojskowych sztandarów religijne hasła. Ks. Rawiński przypomniał, że komuniści wynajmowali heraldyków, by „kłamliwie udowadniali”, że polskie symbole nie potrzebują korony.
Skoro w tym przypadku posunięto się do tak prymitywnego zakłamania historii, to znaczy, że symbole miały i mają ogromne znaczenie - wskazał.
Kapelan wojskowy ostrzegał, że rezygnacja z wartości i sprowadzanie życia wyłącznie do sfery materialnej oraz procedur („bo takie jest prawo i nic na to nie poradzimy”) prowadzi do degradacji społeczeństwa.
W kontekście walki z wartościami i symbolami, duchowny przywołał głośny incydent medialny i wskazał na zagrożenia wynikające z prób narzucania laickiej wizji świata, którą porównał do ideologii komunistycznej.
Świat bez nieba, narodów i religii, jak w piosence Lennona. Zapominamy, że to jest niestety wizja komunizmu. Znany dziennikarz sportowy omal nie stracił pracy. Dokładnie za słowo „niestety” - zauważył ks. Rawiński, nawiązując do komentarza Przemysława Babiarza podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich.
Kapelan kontynuował wątek narzucanych trendów, pytając retorycznie zgromadzonych:
Czy nasze duchowe potrzeby mamy zredukować tylko do sfery materialnej, bo takie są współczesne trendy, bo profesor tak powiedział, bo tego się od nas oczekuje, bo takie jest prawo i nic na to nie poradzimy, tak się po prostu dzieje? Ważne, żeby było transparentnie - ironizował kapłan.
Najbardziej bezpośrednia część wystąpienia dotyczyła jednak samej Limanowej i osób odpowiedzialnych za niedawne zamieszanie wokół insygniów miasta. Mimo że Rada Miasta w lutym ostatecznie uchyliła kontrowersyjną uchwałę, ks. Rawiński postanowił publicznie rozliczyć intencje „rajców”. Nawiązał przy tym do swoich doświadczeń z 103 Pułku Lotniczego, którego był kapelanem. Sztandar tego pułku jako jedyny na świecie posiadał herb papieski.
Gdy zapadła decyzja o rozformowaniu pułku, pożegnaliśmy jego sztandar. Proszę mi wierzyć, w oczach wielu oficerów widziałem wtedy łzy. A potem w konwoju został on odwieziony do Muzeum Wojska Polskiego, gdzie spoczął na świadectwo wiary ludzi w mundurach lat 90. XX wieku – relacjonował ks. Rawiński.
Bezpośrednio po tym przykładzie, na zakończenie homilii, padło pytanie skierowane do przedstawicieli Rady Miasta Limanowa.
A po nas, żyjących ledwie 30 lat później, jakie zostanie świadectwo? Co chcieliście zostawić po sobie czcigodni rajcowie? Czerwoną flagę na miejskim ratuszu? - zwrócił się do miejskich radnych.
Na koniec kazania ks. Rawiński przywołał słowa Adama Mickiewicza z “Konrada Wallenroda”:
O wieści gminna! Ty arko przymierza
Między dawnymi i młodszymi laty:
W tobie lud składa broń swego rycerza,
Swych myśli przędzę i swych uczuć kwiaty.
Arko, tyś żadnym niezłamana ciosem,
Póki cię własny twój lud nie znieważy;
O pieśni gminna, ty stoisz na straży
Narodowego pamiątek kościoła,
Z archanielskimi skrzydłami i głosem –
Ty czasem dzierżysz i miecz archanioła.
Płomień rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,
Pieśń ujdzie cało…
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (44)
to zalecałbym pewną wstrzemiężliwość , ponieważ --pusty dzwon czasem najgłośnie dzwoni--
Udaje bardzo wiezaca, ale to tylko na pokaz ?
Wśród 15 radnych, tylko dwóch było przeciw usuwaniu Matki Boskiej że sztandaru ???
Ja już wcześniej pisałem, ale powtórzę. Niestety pani Juszkiewicz przeszła JUŻ do naszej lokalnej historii, jako pierwszy wlodarz miasta , który podniósł rękę by uderzyć w nasz Najważniejszy symbol ( nie tylko chrześcijański ) jakim dla Limanowej jest MATKA BOSKA BOLESNA..
Tu pełna zgoda, tak powinno być.
Podsumowując i kończąc moją wypowiedź w tym temacie, który jest mi niezwykle bliski w sferze wiary: "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem". .
nie sądzę żeby jej postępowanie było wynikiem jakiejś głęboko przemyślanej strategi mającej na celu osiągniecie bliżej nieokreślonych celów, wpisanych w walkę z tożsamością narodową czy walkę z Kościołem Katolickim
w mojej ocenie jest to wyraz głupoty ludzkiej i braku kompetencji w zakresie posiadanych (jako najwyższa władza w mieście) uprawnień i możliwości kształtowania podmiotowości miasta
https://www.facebook.com/share/1FZVuu6a82/
A co do młodych ludzi... to oni często nie odchodzą od wiary jako takiej, lecz poszukują jej w innej, bardziej tradycyjnej formie. W Polsce rośnie zainteresowanie tradycyjną liturgią (tzw. Msza św. trydencka /w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego). Dla wielu młodych ludzi forma ta jest bardziej autentyczna i pełna 'sacrum'. TRADYCYJNE wspólnoty odnotowują wzrost zainteresowania wśród młodego pokolenia. Dzieje się tak, bo młodzi ludzie często zmęczeni nowoczesnymi i eksperymentalnymi formami liturgii, szukają w kościele ciszy, tajemnicy i wspomnianego 'sacrum', które odnajdują w tradycyjnej duchowości.
napisał między innymi w ambasadzie Iranu:
"nasze kraje łączy wiele uniwersalnych zasad, które w stosunkach międzynarodowych zakazują stosowania agresji i morderstwa jako narzędzi rozwiązywania sporów"
ten wpis to istny majstersztyk...
bo wynika z niego że tylko w stosunkach międzynarodowych są takie zasady
natomiast 30 tysiecy swoich obywateli szaleńcy rządzący Iranem mogą wyciąć jak tylko chcą i to akurat Braunowi nie przeszkadzało nigdy i obecnie nie przeszkadza
Widać że ten duchowny nie chce znać historii dawnej i współczesnej.W historii kościoła było wiele konfliktów generowanych przez właśnie symbole religijne. A i współcześnie się to dzieje. Wystarczy spojrzeć na Bliski Wschód, na "ziemię świętą" . Specjalnie ten duchowny nie chce tego widzieć, czy specjalnie tak podjudza to konfliktu między Polakami.