Na most wciąż czekają - wojskowy za drogi
Mija 6 tygodni od nawałnicy, a mostu w Kasinie Wielkiej ciąż nie ma i nie będzie składanego mostu typu DMS, tylko tymczasowy zwykły drewniany. Powód? Pieniądze.
Władze gminy za namową żołnierzy zmieniły koncepcję, gdyż poprzednia okazała się za droga – gmina musiałaby na własny koszt przetransportować 250 ton elementów konstrukcji i w ramach zabezpieczenia wystawić weksel na kwotę prawie 3 mln złotych.
Zobacz również:
Kradzież w drogerii. Tożsamość podejrzanej ustalona w kilka godzin
3-latek z Limanowszczyzny walczy o życie. Chłopiec wpadł do stawu podczas imprezy urodzinowej
Mija 6 tygodni od nawałnicy, która przeszła przez Kasinę Wielką, tymczasem do osiedla Trzeciaki mostu nadal nie ma, chociaż obiecywano, że tymczasowe most budowane przez wojsko powstaną w ciągu 2-3 tygodni.
W Kasinie Wielkiej budowa mostu ciągnie się kolejny tydzień, bo nie powstanie tam jednak składany most typu DMS 65. Żołnierze z 3. Batalionu Inżynieryjnego w Nisku budują obecnie inną konstrukcję, która zastąpi zniszczony przez powódź most, prowadzący do osiedla Trzeciaki.
Powodem zmiany koncepcji są... zbyt wysokie koszty realizacji konstrukcji, której budowę pierwotnie planowano.
- Zrezygnowaliśmy z tego systemu DMS, gdyż musielibyśmy 250 ton żelastwa przewozić i koszty transportu byłyby bardzo wysokie - mówi Bolesław Żaba. - Poza tym, nawet rozłożenie tej konstrukcji w warunkach, jakie tam mamy, mogło być trudne do zrealizowania, bo taki most trzeba nasuwać, utwardzić ogromny obszar w pobliżu. Nawet saperzy nam to odradzali - dodaje wójt. - W tej chwili żołnierze budują tymczasowy most na zwykłych trawersach. Koszt będzie mniejszy, a sam most łatwiejszy do zbudowania w tych konkretnych warunkach.
Wysokie koszty transportu to nie jedyny powód, dla którego odstąpiono od pierwszych zamierzeń. Okazało się bowiem, że samorząd wypożyczający most byłby zmuszony do wydania zabezpieczenia obiektu w formie weksla na kwotę około 3 mln złotych. Oprócz tego po rozbiórce mostu gmina musiałaby go odwieźć, a także zapłacić za jego konserwację - około 300 tys. zł.
- Owszem, mieliśmy zgodę ministra gospodarki żeby ten most wypożyczyć z Agencji Rezerw Materiałowych, ale to normalne że agencja wypożyczając taki most żądała również zabezpieczenia. Musielibyśmy podpisać weksel in blanco - tłumaczy wójt gminy Mszana Dolna. - Początkowo jego wysokość była dość wygórowana i sięgała prawie 3 mln złotych, potem zrezygnowano z tak dużego poręczenia, no ale i tak wartość mostu to przeszło 700 tys. złotych. Wchodziłoby to w limit zadłużenia, a gmina takich możliwości kredytowych w tej chwili nie ma. Również z tego względu odeszliśmy od tego pomysłu.
Co ciekawe, jak udało się nam dowiedzieć na miejscu budowy mostu, obiektu wypożyczonego z Agencji Rezerw Materiałowych miał przez całą dobę pilnować opłacany przez gminę... stróż.
Jak już informowaliśmy, samorząd poniesie także inne koszty związane z odbudową mostu – to m.in. paliwo i materiały budowlane, z których składać się będzie konstrukcja obiektu, a także diety i zakwaterowanie żołnierzy pracujących w Kasinie Wielkiej. - Wszystko to zależy od czasu realizacji, ale i tak jest taniej, niż gdybyśmy obrali inną koncepcję - mówi wójt.
- Występowaliśmy do wojewody, ten z kolei do ministra obrony narodowej, żeby gmina została zwolniona z tych wszystkich kosztów, bo ponieśliśmy tak ogromne straty że nie mamy środków nawet na te bieżące wydatki. Okazuje się, jak do tej pory, żadne decyzje nie zapadły w tym zakresie, dlatego ponosimy koszty paliwa, zakwaterowania żołnierzy. Być może w przyszłości zostanie to zrefundowane. Na pewno będziemy się o to ubiegać - zapewnia Bolesław Żaba.
W przybliżeniu suma wydatków poniesionych przez gminę na budowę tymczasowego mostu najprawdopodobniej przekroczy 200 tys. złotych.
- Chcę natomiast podkreślić, że z tej współpracy jest absolutnie zadowolony. Są to fachowcy, którzy cały czas działają i myślę że do końca września ten tymczasowy koszt zostanie wybudowany - zapowiada.
Zobacz również:
Kradzież w drogerii. Tożsamość podejrzanej ustalona w kilka godzin
3-latek z Limanowszczyzny walczy o życie. Chłopiec wpadł do stawu podczas imprezy urodzinowej
Drewniany most, który powstaje w Kasinie Wielkiej ma mieć nośność 15 ton. Według żołnierzy będzie po nim można jeździć pod koniec miesiąca.
Przypomnijmy, że wojsko miało budować także drugi (większy) most w Kasince Małej. Tam jednak mieszkańcy nie czekali na pomoc władz samorządowych i wojska. Wzięli sprawy w swoje ręce. Przeprawa przez rzekę była gotowa i to w trzy dni. Mieszkańcy prosili by pieniądze na budowę tymczasowej przeprawy przez wojsko trafiły już na projekty prawdziwego mostu.
Może Cię zaciekawić
14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejGdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
W czwartek (święto Bożego Ciała) oraz w sobotę i niedzielę placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą działać całodobowo. W dn...
Czytaj więcejSport
Rozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Sygnał o możliwej katastrofie lotniczej postawił służby na nogi w środku nocy. Działania poszukiwawcze ruszyły o godzinie 01:30, zaraz po tym,...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejZnane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcej- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (11)
wojsko doradzi obywatelom by bronili się sami,
organizowali partyzantkę w lasach, kopali okopy
a oni jako żołnierze przybędą i wywieszając białą flagę poddadzą się wrogowi.