Nadal jeżdżą do domów w bród potoku, deszcz odcina osiedle od świata. Gmina dopiero projektuje most
Szyk. W trakcie weekendu mieszkańcy 9 domów w Szyku byli odcięci od świata. Jak mówią, dziś za pomocą ciężkiego sprzętu ustawiono prowizoryczną kładkę, ale ich zdaniem jest ona niebezpieczna i boją się z niej korzystać.
- W tej chwili nie możemy wyjechać samochodami z własnych posesji. Nie mamy jak dotrzeć do pracy, w razie potrzeby nie dojedziemy z dziećmi do lekarza – mówi nam jeden z mieszkańców.
Przez wezbrany obecnie potok wiedzie jedyna droga prowadząca na osiedle. Alternatywą jest piesze pokonanie większej odległości po sąsiednich, prywatnych działkach.
W rozmowie z nami mieszkańcy przekonują, że od kilku lat starają się o budowę mostu, której do tej pory gmina nie zrealizowała. Funkcjonuje jedynie przejazd w bród cieku wodnego – teraz jest to niemożliwe, ale nasi rozmówcy przekonują, że wcale nie potrzeba kataklizmu, a jedynie krótkotrwałych lecz intensywnych opadów, by dojazd do ich domów był bardzo utrudniony.
- Znowu ta sama historia, 9 domów odciętych od świata mimo próśb i starań o most. Wystarczą dwa dni deszczu i ludzie pozostają bez dojazdu do pracy. W razie potrzeby pomocy medycznej dla dzieci i osób starszych nie ma drogi ratunkowej. Czy w XXI wieku naprawdę nic nie da się zrobić? - pyta kolejna osoba, która kontaktowała się z nami w tej sprawie.
W rozmowie z nami wójt Paweł Stawarz zapewnia, że dziś rano za pomocą ciężkiego sprzętu przywrócono komunikację do osiedla. Jak ponadto mówi, nowy most został już zaprojektowany, teraz sporządzany jest kosztorys dla przedsięwzięcia, które ma być realizowane w najbliższej perspektywie. Dlaczego gmina dotąd nie wykonała inwestycji? - Przez długi czas nie było dokumentów dotyczących prawa własności, by budowa mogła dojść do skutku, zjazdu z mostu muszą znajdować się na gruncie należącym do gminy – tłumaczy Paweł Stawarz.
Mieszkańcy boją się jednak korzystać z prowizorycznej kładki - jest ona pozbawiona barierek i niestabilna, a przez to niebezpieczna. Jej wygląd prezentują poniższe zdjęcia:



- Jedyny przejazd jest niemożliwy bo zerwane zostały betonowe płyty, a kładkę po której się przechodziło gdy woda się podniosła, porwał nurt. Zapytajcie w gminie Jodłownik ile było pism o most i ile obietnic z tym związanych.
W zeszłym roku było to samo. Koparka podreperowala i tyle. I tak w nieskończoność. Ile można zwodzić, oszukiwać ludzi ze most będzie? - podsumowuje z rozgoryczeniem kolejna osoba mieszkająca na osiedlu.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (9)
Wszystko od dawna należy do gminy co dowodzą o tym mapki .(od kilku lat )
Wójt potwierdzał ze projekt jest .
Gdy chodziliśmy go prosić .
Tylko Brakuje ciągle funduszy....
Największy problem gminy Jodłownik
Droga jest giną tylko kończy się przed rzeka
W Gminie Jodłownik jest kilka słynnych mostów:
MOST do "nikąd" jak go ludzie nazywają a czy dlatego że prowadzi w szczere pole ??? ale jak to ??? I były na to środki jak i odpowiednia dokumentacja ???
Most za lecznicą Weterynaryjną ale dlaczego ten MOST powstał skoro był dojazd z innej strony(chyba od strony Małej Wsi) ??? Czy dlatego że mieszka tam syn jednego z Radnych ??? Podejdźmy do tego z merytorycznego punktu widzenia i jak to wytłumaczyć ??? Czy ludzie którzy nie mają innej drogi dojazdu od lat nie powinni być w pierwszej kolejności ??? Czy takim sprawom nie powinny się przyjrzeć odpowiednie Służby ??? Czy jak widać w tej Gminie są inne PRIORYTETY ??? Czy nie czas się zastanowić nad wybraniem KANDYDATA na WÓJTA w tej Gminie tak by ludzie mieli go szansę poznać i by mógł się wykazać ??? Czy nie czas pomyśleć o innych Radnych ???
LUDZIE ZDAJCIE SOBIE SPRAWĘ ŻE WÓJT , RADNI JAK I WSZYSCY URZĘDNICY W TEJ GMINIE SĄ UTRZYMYWANI Z NASZYCH PODATKÓW !!!
JEŻELI SĄ PRZEZNACZONE ŚRODKI NA BUDOWĘ DROGI CZY MOSTU TO SĄ TO PIENIĄDZE JAKIE ZOSTAŁY OD NAS WZIĘTE W POSTACI RÓŻNYCH PODATKÓW I DANIN(ostatnio bardzo częste określenie) A NIE ŻE WÓJT WAM DAJE CZY KTOŚ INNY !!!!!!!!!!!!!!!