“Następcy staną przed problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół”
Limanowa. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Limanowa radny Adam Ryś przedstawił obszerną wypowiedź dotyczącą wydatków na oświatę, zmian demograficznych oraz konsekwencji tych zjawisk dla funkcjonowania gminy w kolejnych latach. - Nasi następcy staną przed wielkim problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół - stwierdził.
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Limanowa, podczas której uchwalono budżet samorządu na 2026 rok, głos zabrał radny Adam Ryś, odnosząc się do struktury wydatków gminy, sytuacji demograficznej oraz długofalowych skutków tych procesów. W swojej wypowiedzi wskazał, że znaczna część budżetu gminy przeznaczana jest na oświatę.
Chciałem powiedzieć, czyli tak z obserwacji, że gmina wydaje ponad połowę wszystkich wydatków, prawie 100 milionów, wydaje na oświatę. Na dzisiaj są takie czasy, że jeszcze się dźwiga ten ciężar – mówi Adam Ryś.
Radny nawiązał również do szerszego kontekstu społeczno-gospodarczego, łącząc kwestie ekonomii, demografii i migracji. Odniósł się m.in. do obserwacji związanych z funkcjonowaniem jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce i w Niemczech.
Z sąsiednich miast niemieckich ludzie przyjeżdżają do Polski, bo tu jest spokój, jakiś tam porządek. Nie ma tej kultury nowej, tej “wyższej kultury” nie ma u nas jeszcze. Natomiast jarmarki w Niemczech są zmilitaryzowane i nikt tam nie chce chodzić, bo nie wiadomo, co się wydarzy - wskazał.
Wskazał też na zjawisko obejmujące młodych Polaków, którzy wyjeżdżają za granicę i tam zakładają rodziny.
To nie jest strata tylko tych ludzi, którzy wyjechali. Poprzez warunki stworzone przez rządy i to powiem szczerze: od 30 lat rządy antypolskiej koalicji, wyjechało tyle ludzi, że straciliśmy młodzież. Straciliśmy też dzieci tej młodzieży, które się urodziły za granicą. Dzisiaj to jest dla naszego kraju strata, bo tych osób nie ma na rynku pracy - ocenił.
W dalszej części wypowiedzi Adam Ryś odniósł się do spadku liczby dzieci oraz możliwych konsekwencji dla systemu oświaty, wskazując na ryzyko zamykania szkół w przyszłości.
Nie jestem aż tak zorientowany, ale słyszałem że niektóre żłobki czy przedszkola w większych miastach są zamykane. To by świadczyło, że nikt się tej sprawie nie przygląda, każdy przechodzi obok. Nikt się nie odzywa, no bo jakżeż mógłby słowo powiedzieć przeciw temu czy tamtemu. A dzieci ubywa. I jaki jest wniosek dla nas tutaj? Bo mnie już może na tym stołku tu nie będzie, może i innych też nie będzie, bo to los. Jak to mówią: życie jest chorobą przewlekłą. Ale nasi następcy staną przed wielkim problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół. Już się to słyszy od rządu, że nie będzie nikt utrzymywał szkół, w których jest w klasie sześcioro czy pięcioro dzieci. Ale problem się zaczął wcześniej, 30 lat temu. I nikt się nie odzywał. Dzisiaj dostajemy po głowie jako gmina i też się nikt nie odzywa, więc zwracam uwagę wszystkim tutaj obecnym na sali i ludziom, którzy słuchają sesji, że takie rzeczy trzeba monitorować i trzymać rękę na pulsie - powiedział radny.
Zwrócił uwagę na brak narzędzi reagowania na te zjawiska w przeszłości oraz apelował o monitorowanie sytuacji. Odniósł się także do kwestii debaty publicznej i udziału różnych środowisk w dyskusji o wychowaniu i edukacji.
Wprowadzanie nowości w nauczaniu dzieci wymaga jednak dopracowania konsensusu wszystkich stron społecznych. I nie można mówić, jak ja słyszę, że księża mają się nie odzywać w sprawie tego nowego przedmiotu o zdrowiu. A oni nie są obywatelami tego państwa? Nie reprezentują pewnej grupy społecznej? Po to walczyliśmy o zmianę ustroju, żeby człowiek - który jest moim oponentem i ma zupełnie inne zdanie ode mnie - mógł się wypowiedzieć i mógł być słyszany. Bo wprowadzane rozwiązań “tylnymi drzwiami”, sztuczki prawne, żeby zamknąć internet, a to, a tamto zamknąć, to doprowadzą do biedy. Część radnych pamięta te półki z papierem toaletowym i octem. Do tego nas to prowadzi, do biedy - stwierdził.
W końcowej części wystąpienia Adam Ryś stwierdził, że w Polsce muszą zostać stworzone “warunki do pracy i do życia dla młodych ludzi”
Chodzi mi o to, że zgoła fałszywa i niebezpieczna ideologia, wtłaczana po troszkę przez lata w społeczeństwo, doprowadzi do tego, że pieniądze przeznaczane na oświatę to będzie 3/4 budżetu gminy za parę lat, albo nas czeka zamykanie tych mniejszych szkół. Mówię do wszystkich, nie tam do jednych czy do drugich, bo raz rządzą jedni, raz drudzy. Ale wszyscy rządzą tak samo. Nie. Tutaj trzeba stworzyć warunki do pracy i do życia dla młodych ludzi - dodał na koniec.
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Burze z gradem. Wiatr nawet do 100 km/h!
Kiedy uderzą burze? [GODZINY] Alert meteorologiczny obowiązuje w niedzielę, 19 lipca 2026 roku: Początek obowiązywania: godz. 11:00Ko...
Czytaj więcejOdpowiedź w sprawie „dołka”: magistrat wyciąga stary wyrok, milcząc o decyzji wojewody
NSA miał przykryć decyzję wojewody? W czwartek (17 lipca) na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Limanowa pojawił się komunikat zatytułowany „A...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
20 LIPCA 2026 R. 08:00 - 14:00 w miejscowości Łostówka, osiedle Tworki i okolice 08:00 - 18:00 w miejscowości Łostówka, osiedla: Kna...
Czytaj więcejUrzędnicy apelują: psy na uwięzi, w przeciwnym razie grożą mandaty
Władze gminy Łukowica wydały komunikat skierowany do właścicieli psów. Z przekazanych informacji wynika, że na terenie samorządu nasiliło si...
Czytaj więcej
Komentarze (17)
"Rządzący nic nie robią " W Warszawie jest ponad dwa tysiące wolnych miejsc w przedszkolach i żłobkach a dzieci nie przybywa. Trzeba coś zrobić.
W Rosji myślą wprowadzić kary czy inne restrykcje dla młodych którzy nie chcą mieć zakladanej ilości dzieci. Podobnie myśli pan radny?
Problem jest taki że wraz z rosnacym dobrobytem Polacy uważają że inwestycja w dzieci nie jest opłacalna
Czyli pisowcy się nie kryją, że są antypolscy. Bo z tych 30 lat oni rządzili najwięcej. Bo przez 10 lat. A prezydenta mieli przez 15 lat.
Wystarczy popatrzeć ile mniej dzieci się urodziło, jak PiS nas pozamykał w domach przez „pandemię”.
Pan Radny Ryś nie wiem jakim jest lekarzem i byłoby lepiej, abym nie potrzebowała Jego pomocy, ale dziwne rzeczy jako radny lubi opowiadać .
w Urzędzie Gminy Limanowa to jest "Państwo w państwie" - za nic mają przepisy, prawo sami sobie ustalają ( czytaj łamią)