21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

“Następcy staną przed problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół”

Opublikowano  Zaktualizowano 
17 13085

Limanowa. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Limanowa radny Adam Ryś przedstawił obszerną wypowiedź dotyczącą wydatków na oświatę, zmian demograficznych oraz konsekwencji tych zjawisk dla funkcjonowania gminy w kolejnych latach. - Nasi następcy staną przed wielkim problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół - stwierdził.

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Limanowa, podczas której uchwalono budżet samorządu na 2026 rok, głos zabrał radny Adam Ryś, odnosząc się do struktury wydatków gminy, sytuacji demograficznej oraz długofalowych skutków tych procesów. W swojej wypowiedzi wskazał, że znaczna część budżetu gminy przeznaczana jest na oświatę.

Chciałem powiedzieć, czyli tak z obserwacji, że gmina wydaje ponad połowę wszystkich wydatków, prawie 100 milionów, wydaje na oświatę. Na dzisiaj są takie czasy, że jeszcze się dźwiga ten ciężar – mówi Adam Ryś.

Radny nawiązał również do szerszego kontekstu społeczno-gospodarczego, łącząc kwestie ekonomii, demografii i migracji. Odniósł się m.in. do obserwacji związanych z funkcjonowaniem jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce i w Niemczech.

Z sąsiednich miast niemieckich ludzie przyjeżdżają do Polski, bo tu jest spokój, jakiś tam porządek. Nie ma tej kultury nowej, tej “wyższej kultury” nie ma u nas jeszcze. Natomiast jarmarki w Niemczech są zmilitaryzowane i nikt tam nie chce chodzić, bo nie wiadomo, co się wydarzy - wskazał.

Wskazał też na zjawisko obejmujące młodych Polaków, którzy wyjeżdżają za granicę i tam zakładają rodziny. 

To nie jest strata tylko tych ludzi, którzy wyjechali. Poprzez warunki stworzone przez rządy i to powiem szczerze: od 30 lat rządy antypolskiej koalicji, wyjechało tyle ludzi, że straciliśmy młodzież. Straciliśmy też dzieci tej młodzieży, które się urodziły za granicą. Dzisiaj to jest dla naszego kraju strata, bo tych osób nie ma na rynku pracy - ocenił.

W dalszej części wypowiedzi Adam Ryś odniósł się do spadku liczby dzieci oraz możliwych konsekwencji dla systemu oświaty, wskazując na ryzyko zamykania szkół w przyszłości.

Nie jestem aż tak zorientowany, ale słyszałem że niektóre żłobki czy przedszkola w większych miastach są zamykane. To by świadczyło, że nikt się tej sprawie nie przygląda, każdy przechodzi obok. Nikt się nie odzywa, no bo jakżeż mógłby słowo powiedzieć przeciw temu czy tamtemu. A dzieci ubywa. I jaki jest wniosek dla nas tutaj? Bo mnie już może na tym stołku tu nie będzie, może i innych też nie będzie, bo to los. Jak to mówią: życie jest chorobą przewlekłą. Ale nasi następcy staną przed wielkim problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół. Już się to słyszy od rządu, że nie będzie nikt utrzymywał szkół, w których jest w klasie sześcioro czy pięcioro dzieci. Ale problem się zaczął wcześniej, 30 lat temu. I nikt się nie odzywał. Dzisiaj dostajemy po głowie jako gmina i też się nikt nie odzywa, więc zwracam uwagę wszystkim tutaj obecnym na sali i ludziom, którzy słuchają sesji, że takie rzeczy trzeba monitorować i trzymać rękę na pulsie - powiedział radny.

Zwrócił uwagę na brak narzędzi reagowania na te zjawiska w przeszłości oraz apelował o monitorowanie sytuacji. Odniósł się także do kwestii debaty publicznej i udziału różnych środowisk w dyskusji o wychowaniu i edukacji.

Wprowadzanie nowości w nauczaniu dzieci wymaga jednak dopracowania konsensusu wszystkich stron społecznych. I nie można mówić, jak ja słyszę, że księża mają się nie odzywać w sprawie tego nowego przedmiotu o zdrowiu. A oni nie są obywatelami tego państwa? Nie reprezentują pewnej grupy społecznej? Po to walczyliśmy o zmianę ustroju, żeby człowiek - który jest moim oponentem i ma zupełnie inne zdanie ode mnie - mógł się wypowiedzieć i mógł być słyszany. Bo wprowadzane rozwiązań “tylnymi drzwiami”, sztuczki prawne, żeby zamknąć internet, a to, a tamto zamknąć, to doprowadzą do biedy. Część radnych pamięta te półki z papierem toaletowym i octem. Do tego nas to prowadzi, do biedy - stwierdził. 

W końcowej części wystąpienia Adam Ryś stwierdził, że w Polsce muszą zostać stworzone “warunki do pracy i do życia dla młodych ludzi”

Chodzi mi o to, że zgoła fałszywa i niebezpieczna ideologia, wtłaczana po troszkę przez lata w społeczeństwo, doprowadzi do tego, że pieniądze przeznaczane na oświatę to będzie 3/4 budżetu gminy za parę lat, albo nas czeka zamykanie tych mniejszych szkół. Mówię do wszystkich, nie tam do jednych czy do drugich, bo raz rządzą jedni, raz drudzy. Ale wszyscy rządzą tak samo. Nie. Tutaj trzeba stworzyć warunki do pracy i do życia dla młodych ludzi - dodał na koniec. 

Komentarze (17)

oksymoron
2025-12-26 06:59:31
1 7
100% racji, szczególnie o 30 łatach antypolskich rządów. Nic dodać nic ująć.
Odpowiedz
Jozek123
2025-12-26 08:37:05
0 4
Jezeli w gminie iwestuje się w szkoły ciężkie miliony a są nie rentowne ponieważ jest mała liczba dzieci we wsi od urodzenia do rozpoczęcia uczeszczania do szkoły wystarczy zajrzec do urzedu stanu cywilnego a jest się radnym kilka kadencji to wydaje się grosz lekką ręką i zgadza się na inwestycje nierętowne
Odpowiedz
aramis
2025-12-26 09:33:11
0 2
Powiedział co wiedział i to niewiele.
"Rządzący nic nie robią " W Warszawie jest ponad dwa tysiące wolnych miejsc w przedszkolach i żłobkach a dzieci nie przybywa. Trzeba coś zrobić.
W Rosji myślą wprowadzić kary czy inne restrykcje dla młodych którzy nie chcą mieć zakladanej ilości dzieci. Podobnie myśli pan radny?
Problem jest taki że wraz z rosnacym dobrobytem Polacy uważają że inwestycja w dzieci nie jest opłacalna
Odpowiedz
byle_nie
2025-12-26 09:40:25
1 5
Gdzie pan był przez 5 lat, panie radny Ryś? Miasto wam dorzuci i tak sporo wam daje. Co pan zrobił z tematem cmentarza komunalnego? Czas ruszyć gminną kasą i skończyć ten temat. Nie może być tak, że miasto w całości pokrywa koszty, a gmina chowa u nas mieszkańców Mordarki, Starej Wsi, Sowlin czy Lipowego. Dość żerowania na budżecie miasta!
marianm
2025-12-26 12:14:47
0 0
To Miasto nie lubi dzieci? Inne gminy "biją się" o dzieci, a tylko Miastu się nie opłaca. Dziwne... myślałem, że jak Miasto wydało tyle milionów na budowę pustego "dołka" i nieopłacalnej, świecącej pustkami komunikacji miejskiej to nie ma co z pieniędzmi zrobić ;)
vvv
2025-12-26 20:02:14
0 0
Pustej komunikacji , a to dobre :)
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
hicox
2025-12-26 09:53:55
0 5
„Poprzez warunki stworzone przez rządy i to powiem szczerze: od 30 lat rządy antypolskiej koalicji”

Czyli pisowcy się nie kryją, że są antypolscy. Bo z tych 30 lat oni rządzili najwięcej. Bo przez 10 lat. A prezydenta mieli przez 15 lat.

Wystarczy popatrzeć ile mniej dzieci się urodziło, jak PiS nas pozamykał w domach przez „pandemię”.
Odpowiedz
mikos
2025-12-26 10:21:10
2 3
Jesteś lekarzem to zamij się leczeniem pacjentów a Nie polityką.
Odpowiedz
fredy39
2025-12-26 10:32:43
2 0
Decyzje trudne, jednak powinno się utrzymać szkoły, bo jest to integracja społeczna, prorodzinna. Jak nie będzie szkół, to młodzi będą wyjeżdżać za granicę lub do większych miast. Jest złudne że do Limanowej lub sąsiednich wiosek będą się przenosić, może mała grupka, większość wybierze Kraków, Warszawę itp. lub za granicę. Jak ościenne wioski będą się wyludniać to miasto Limanowa też i rozwój miasta nie będzie. Młodzi co wyjechali to nie wrócą aby rodzicami się zajmować oddadzą do hospicjum, a dzieci ich w ogóle nie będą się utożsamiać jako Polacy, a już nie mówię że katolicy, tak to będzie wyglądało, oczywiście będą też wyjątki. Niektórzy rodzice są dumni, że dzieci wyjechali.
Odpowiedz
mikos
2025-12-26 10:40:22
2 5
Jak się czyta przemówienia tego lekarza to widać że ma mowę i pomysły typowo PiSowskie i zatrzymał się w czasach średniowiecza ciemnogrodu i zacofania.
Odpowiedz
vvv
2025-12-26 12:14:05
0 4
Jak inwestowali w szkołę na Wysokim to ręką poszła w górę panie radny a teraz się płacze , że następcy będą musieli likwidować właśnie takie małe szkoły, ech
szaradaa
2025-12-26 14:05:13
0 1
@vvv jak inwestowali w szkołę w Wysokiem to myślę, że zamysł był inny - pobudowali szkołę olbrzymią z jasnym zamiarem , że pod młotek pójdzie szkoła w Kaninie - no bo rządzi ekonomia.
Pan Radny Ryś nie wiem jakim jest lekarzem i byłoby lepiej, abym nie potrzebowała Jego pomocy, ale dziwne rzeczy jako radny lubi opowiadać .
Odpowiedz
wilcacora5
2025-12-26 14:37:05
0 0
od 30 lat rządy antypolskiej koalicji, cieszy fakt że ludzie zaczynają widzieć betonowy układ antypolski pt POPIS !!!!
Odpowiedz
wilcacora5
2025-12-26 14:41:33
0 0
Żeby się młodzież rozmnażała potrzeba kilku rzeczy , stabilności zatrudnienia i płac i muszą mieć gdzie mieszkać, dzisiaj koszt domu to 800 tysięcy, kogo stać na taki wydatek?? Polityka zwijania polskiego przemysłu przez popis już dobiega końca ,nic już nie produkujemy, suwerenność energetyczna i wydobycie węgla też likwidujemy , rolnictwo też zostanie zlikwidowane, kto nie widzi że Polską jest zwijana ten jest ślepcem zapatrzonym w tv!!! I to nie Rosja nas zwinęła ,to właśnie Unia nas zwinęła!!!
Odpowiedz
Szczery390
2025-12-26 18:19:58
0 1
Skoro tyle pieniędzy idzie na oświatę to może zwolnić trochę urzędników w gminie i już tutaj zrobi się oszczędność. Większość siedzi tam po znajomości i obijają się jeden o drugiego. Druga sprawa szkoły chcą zamykać a jak rodzice dzieci niepełnosprawnych chodzą do władz gminy z prośbą o otworzenie ośrodka dla dorosłych niepełnosprawnych to oczywiście brak miejsca . Jest tyle potrzebujących niepełnosprawnych intelektualnie którzy po 24 roku życia zostali zamknięci w domach i nikt ich nie zauważa że może oni też chcieliby żyć w naszym społeczeństwie normalnie i godnie.Władzę gminy boją się ruszyć temat bo oczywiście pracownicy musieliby się zabrać do roboty i zacząć coś działać a tak można wypić spokojnie kawę i godzinki lecą.
Odpowiedz
czarli1
2025-12-26 20:20:00
0 1
Pan radny jak jest tak zatroskany o przyszłość Gminy niech zobaczy co dzieje się w wydziale geodezji w gminie, ludzie składają hurtowo wnioski o warunki zabudowy,bo zbliża się termin wprowadzenia planu ogólnego, który to dopiero ograniczy rozwój gminy jak obetnie do minimum ilość działek budowlanych. Przed tym trzeba się bronić teraz a nie opowiadać o 30 latach zaniedbań. Jak wejdzie plan ogólny i ograniczy młodym pokoleniom możliwości budowy domów to na pewno nie pomoże w zwiększeniu dzietności na terenie gminy.Tym trzeba się zająć bo to na barkach władz gminy jest wprowadzenie planu ogólnego.
szaradaa
2025-12-26 20:53:30
0 0
Wydział geodezji.
w Urzędzie Gminy Limanowa to jest "Państwo w państwie" - za nic mają przepisy, prawo sami sobie ustalają ( czytaj łamią)
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"“Następcy staną przed problemem zamknięcia przynajmniej czterech szkół”"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in