17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Nawrocki zwycięża, duże poparcie dla Konfederacji. Mieczysław Uryga: „Trzeba powalczyć o każdy głos”

Opublikowano  Zaktualizowano 
89 20443

W pierwszej turze wyborów prezydenckich popierany przez PiS Karol Nawrocki zdobył ponad 52% głosów w powiecie limanowskim. Starosta Mieczysław Uryga - pełnomocnik lokalnych struktur partii - komentuje wynik i odnosi się do skali poparcia dla Konfederacji na Limanowszczyźnie.

W niedzielę odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. W powiecie limanowskim zwyciężył w niej Karol Nawrocki z wynikiem 35 741 głosów, co dało mu poparcie na poziomie 52,04%. Drugie miejsce zajął Sławomir Mentzen z wynikiem 19,66% (13 500 głosów), a dopiero trzeci był zwycięzca pierwszej tury w Polsce Rafał Trzaskowski – 10,52% (7 226 głosów). Łącznie na Limanowszczyźnie oddano 68 683 ważne głosy, a frekwencja wyniosła 70%.

W rozmowie z nami wyniki wyborów w powiecie limanowskim komentuje starosta Mieczysław Uryga - lider struktur Prawa i Sprawiedliwości na Limanowszczyźnie. 

Wynik w skali ogólnopolskiej kwalifikuje popieranego przez PiS kandydata do udziału w drugiej turze wyborów. Sondaże były różne, często się zmieniały, w rzeczywistości różnica w poparciu Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego znacząco się zmniejszyła. W powiecie limanowskim kandydat rekomendowany przez PiS jak zwykle osiągnął wysoki wynik. Zaskoczeniem jest dla mnie wynik Sławomira Mentzena, także Grzegorz Braun przekonał do siebie wielu wyborców w naszym powiecie. Mówiąc szczerze, nie stawiałem na aż tak duże poparcie dla tych kandydatów - mówi Mieczysław Uryga. - Podchodzę do tego z pokorą, szanując demokrację i głos wyborców - dodaje.

Starosta podkreśla, że najbliższe dwa tygodnie do ponownego głosowania to dla działaczy PiS i sztabu kandydata Karola Nawrockiego będą czasem, w którym należy postarać się o każdy głos. 

Teraz trzeba przekonać wyborców, którzy w pierwszej turze wspierali innych kandydatów. Przede wszystkim trzeba ich zachęcać, żeby poszli do wyborów. Po drugie, trzeba promować kandydaturę Karola Nawrockiego. Tak to już jest w polityce, że “przekazywanie” poparcia w praktyce nie funkcjonuje. W wyborach można spodziewać się wszystkiego - podkreśla Mieczysław Uryga. 

Starostę pytamy, czy wysokie poparcie dla kandydatów związanych ze środowiskiem Konfederacji w przyszłosći może mieć odzwierciedlenie w wynikach wyborów samorządowych w powiecie limanowskim - czy PiS obawia się, że lokalny komitet Konfederacji zacznie skutecznie odwoływać się do elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. 

Należy zauważyć, że Andrzej Duda w pierwszej turze w 2015 roku otrzymał na Limanowszczyźnie 61,72% głosów, a gdy pięć lat później walczył o reelekcję miał aż 71,58% poparcia. Tymczasem w niedzielnych wyborach Karol Nawrocki otrzymał w naszym regionie 52,04% głosów; jednocześnie skala łącznego poparcia dla Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna to niemal 28% wszystkich głosów oddanych na Limanowszczyźnie. 

Żadnego ugrupowania czy komitetu nie można lekceważyć. Zapewne będą różne grupy, różne frakcje i będziemy z nimi rywalizować. Już w poprzednich wyborach uczestniczyła Konfederacja, ale nie wprowadziła swoich reprezentantów do Rady Powiatu Limanowskiego. Swoją drogą Sławomir Mentzen w kampanii odwiedził Limanową i przedstawił swoje postulaty, a jednocześnie można było wysłuchać wystąpień lokalnych działaczy Konfederacji, odnoszące się do PiS. Ja nie lubię takiej polityki, wolę rozmawiać kulturalnie, na argumenty i merytorycznie, nie podoba się nieeleganckie podejście, polityka to sztuka dyplomacji, niestety na nasze samorządowe podwórko schodzi atmosfera z góry - zauważa nasz rozmówca. 

Czy można spodziewać się w przyszłości koalicji PiS i Konfederacji w powiecie limanowskim? Starosta odpowiada, że “nigdy nie wiadomo, z kim przyjdzie współpracować”. 

Warto o tym pamiętać. Ja nikogo z góry nie wykluczam. Chcę pracować ze wszystkimi, zapraszam każdego, kto może wnieść coś dobrego. Już minął rok kadencji, pozostałe cztery lata też szybko upłyną. Na całym świecie scena polityczna ewoluuje w różnych kierunkach, jedni zastępują drugich. My skupimy się na przekonaniu wyborców, aby zostali przy nas - twierdzi Mieczysław Uryga. 

Pełnomocnika PiS na naszym terenie poprosiliśmy też o przedstawienie jego przewidywań co do finału kampanii i rezultatu drugiej tury. Mieczysław Uryga nie zakłada, by Karol Nawrocki ponownie odwiedził Limanowszczyznę. 

Byłoby dobrze, by różnica na naszą korzyść była znaczna. Liczymy, że uda nam się przekonać wyborców do Karola Nawrockiego. Staramy się działać w terenie i być pomocnymi dla sztabu. Liczę, że odniesiemy zwycięstwo. Czasu nie ma dużo, zostały dwa tygodnie do ponownego głosowania. Myślę, że sztab będzie chciał dotrzeć do tych regionów, gdzie wynik był słabszy lub frekwencja niższa i to tam należy zrobić wszystko, by przekonać wyborców - podsumowuje. 
Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Nawrocki zwycięża, duże poparcie dla Konfederacji. Mieczysław Uryga: „Trzeba powalczyć o każdy głos”"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in