Okradziono grób porucznika
Męcina. Z grobu porucznika Jana Wróbla, który znajduje się na cmentarzu parafialnym w Męcinie nieznani sprawcy ukradli symbol orła wojskowego.
Porucznik Jan Wróbel urodził się w Pisarzowej w 1897 roku. W wieku 5 lat został sierotą, wówczas nim oraz jego rodzeństwem zajęła się rodzina Lupów z Męciny. Jan Wróbel ukończył gimnazjum w Nowym Sączu. Gdy miał 17 lat w domu Lupów zagościł sam wódz Legionów Brygadier Józef Piłsudski. Później Jan Wróbel miał wyjechać do Stanów Zjednoczonych, jednak ostatecznie poszedł do wojska, a oszczędności przekazał państwu. Był legionistą porucznikiem 5 Pułku Piechoty. Jego dowódcą był Kazimierz Sosnowski – późniejszy generał. Jan Wróbel został ranny w głowę pod Karelicami koło Nowogródka. Umierając prosił swojego dowódcę, aby nie zostawiał go na obcej ziemi, lecz zawiózł do rodaków w Męcinie. Zakończył życie 7 października 1920 roku mając 23 lata. Przyjaciel spełnił ostatnią wolę żołnierza. Wiosną 4 kwietnia 1921 roku osobiście przywiózł zwłoki w dwóch trumnach metalowej i dębowej. Na trumnie leżały wojskowe odznaczenia Krzyż Virtuti Militari i ordery. Pogrzeb w Męcinie odbył się dokładnie w Wielkanoc 4 kwietnia 1921 roku ze wszystkimi honorami wojskowymi. Miejscowe dziewczęta uwiły kolorowe różdżki i wieńce. Ówczesny proboszcz ksiądz Józef Fasuga polecił wyszukać najgodniejsze miejsce na męcińskim cmentarzu - to jest środek cmentarza. W pogrzebie uczestniczyły tłumy mieszkańców Męciny, a ksiądz proboszcz wygłosił płomienne kazanie. Mówił: "Jeśli komu droga otwarta do nieba, to tym co służą Ojczyźnie". "Szanujmy wolność i módlmy się za bohaterów." Pogrzeb odbył się ze wszystkimi honorami wojskowymi. Grobem opiekowała się rodzina. Czas jednak zrobił swoje. Pośród pomników i grobowców jego grób był ubogi i niezauważalny.
Kilka lat temu jedna z mieszkanek Męciny zaczęła się starać o jego renowację. Długie starania zakończyły się sukcesem. Pieniądze na ten cel przeznaczył Małopolski Urząd Wojewódzki. Zakres prac renowacyjnych polegał na położeniu nowych, trwałych płyt nagrobnych, zachowaniu oryginalnego krzyża metalowego z tablicą memoratywną oraz montaż na płycie nagrobnej symbolu orła wojskowego wzór z 1919 roku, który był używany przez Wojsko Polskie w okresie wojny z lat 1919-1920.
Orzeł wykonany z brązu nie przetrwał jednak wiele. W sierpniu został skradziony przez nieznanego sprawcę. - Prowadzimy w tej sprawie czynności – mówi Stanisław Piegza, rzecznik KPP w Limanowej.
(Biografia na podstawie strony Parafii św. Antoniego Opata w Męcinie)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejPlama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcej-
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
- Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca



Komentarze (11)