21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Palowanie osuwiska zakończone, rusza kolejny etap prac

Opublikowano  Zaktualizowano 
4 7040

GDDKiA zakończył palowanie osuwiska w Kasinie Wielkiej na drodze krajowej nr 28 i obecnie zaczyna kolejny etap – budowę żelbetowego rusztu, który potrwa około miesiąc.

- Przez ostatni miesiąc wywierciliśmy i zabetonowaliśmy 96 zbrojonych pali, z których każdy ma długość 20 m. Na niespełna stumetrowym odcinku osuwiska powstała podziemna konstrukcja, której łączna długość to prawie 2 km. Pale są tak długie, gdyż musiały zostać zakotwiczone w stabilnym podłożu znajdującym się pod płaszczyzną poślizgu osuwiska - informuje Kacper Michna, rzecznik GDDKiA w Krakowie. - Na tych palach przez najbliższy miesiąc zbudujemy żelbetowy ruszt – kratownicę, która połączy wszystkie pale. Do jej budowy zużyjemy ok. 260 metrów sześciennych betonu. 96 pali wierciliśmy w trzech rzędach, w każdym po 32 pale. Dwa rzędy zostaną połączone belką grubości 0,5 m, belka łącząca trzeci rząd będzie miała 1 m. Długość każdej belki to 94 m, będą one ze sobą połączone poprzecznie. 

Co zrobiono wcześniej?  

2,5 miesiąca temu rozpoczęte zostały prace na osuwisku. W pierwszym etapie zadaniem było wzmocnienie terenu, żeby mógł tam w ogóle wjechać ciężki sprzęt. Ściągniętą nawierzchnię jezdni i warstwę ziemi o łącznej grubości ok. 2 m. Wbito pionowo w grunt wzdłuż północnej krawędzi osuwiska 25 gwoździ o długości 16 m i średnicy 3,2 cm. Następnie połączono te gwoździe zbrojeniem (tzw. zbrojenie oczepu) i je zabetonowano.

W tak powstałą ścianę, we wcześniej przygotowanych miejscach, wbito pod kątem 45 stopni kolejne 24 gwoździe o maksymalnej długości 22 m. Dzięki temu powstała konstrukcja, która stabilizuje teren osuwiska i pozwala bezpiecznie wykonać palowanie gruntu.  

  Co potem?

- Gdy zbudujemy ruszt, będziemy mogli przystąpić do odbudowy na nim zniszczonej przez osuwisko drogi. Dodatkowo skarpa zostanie na odcinku ok. 120 m zabezpieczona koszami gabionowymi - mówi rzecznik. - To metalowe, sześcienne kosze z siatki wypełnione kamieniami, które stabilizują teren. Powstanie też odwodnienie, które odprowadzi wody gruntowe do przepustu pod drogą. Trasę planujemy udostępnić na początku września. 

   

Osuwisko   

Szczeliny i pęknięcia na jezdni drogi krajowej nr 28 w Kasinie Wielkiej pojawiły się 29 maja ub. roku. Początkowo miały od 10 do 20 cm szerokości i długość do 15 m, występowały na odcinku ok. 50 m. Zwężono jezdnię do jednego pasa i wprowadzono ruch wahadłowy po południowej stronie jezdni, tak, aby samochody nie jeździły bezpośrednio przy skarpie.   

Dzień później na terenie osuwiska kontrolę przeprowadzili przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Nakazali oni natychmiastowe zamknięcie drogi ze względu na zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ryzyko dalszego powiększania się osuwiska. Trasa została zamknięta 31 maja 2023 r., we współpracy z Policją wytyczono awaryjny objazd. 

- Czas pokazał, że decyzja pracowników Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego była słuszna i uzasadniona. Osuwisko, po którym nie jeździły żadne samochody, było cały czas aktywne i pracowało. Szczeliny i pęknięcia pogłębiały się i objęły zasięgiem prawie 100 m jezdni - wyjaśnia rzecznik.

W czerwcu przeprowadzono wstępną ekspertyzę geotechniczną. W lipcu zaczęto szczegółowe badania geotechniczne osuwiska. W ramach prac wykonano łącznie 14 odwiertów o łącznej długości 275 m. Najgłębsze odwierty miały 20 m. Prowadzono również inne badania: 
- w formie tomografii elektrooporowej (ERT) - polega na zamontowaniu w gruncie elektrod i sprawdzeniu, jaki opór podłoże stawia prądowi elektrycznemu;  
- metodą sejsmiczną (SRT-P) - polega na pomiarze i analizie, jak sztucznie wygenerowane fale sejsmiczne przenoszą się w gruncie;  
- sondowanie statyczne (CPTU) - sprawdza, jaki opór stawia grunt. Im większy opór, tym lepsze parametry ma grunt. 

W listopadzie otrzymano szczegółowy raport, opisujący zakres osuwiska. Sięga ono ok. 12 metrów poniżej jezdni. To na tej głębokości jest tzw. płaszczyzna poślizgu osuwiska. Jego długość to ok. 90 m. Materiały zostały przekazane Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego, który m.in. na tej podstawie wydał końcem stycznia decyzję o nakazie naprawy drogi. Ta decyzja i dobre warunki atmosferyczne pozwoliły nam na rozpoczęcie prac na osuwisku jeszcze zimą.   

 

Komentarze (4)

drewniany
2024-05-20 13:01:36
1 2
Poproszę o zdjęcia z budowy CPKA i elektrowni atomowych
pacho
2024-05-20 13:53:35
1 1
a ja z wodowania promów: https://www.money.pl/gospodarka/miliony-utopione-w-prom-pis-stepka-morawieckiego-to-wierzcholek-gory-lodowej-6906453035129824a.html, poza tym PiS mial chyba z 8 lat , i co? inni maja teraz to wykonać w rok , czy pół roku ?
Odpowiedz
drewniany
2024-05-20 16:50:24
0 0
@ pacho Koalicja 13 grudnia może jedynie powołać komisję nastepną i tak będą wyglądały 4 lata nierzadow tych patalachow, żadnej inwestycji nie dźwigną, a komisję rozwiążą. Te lewaki to jedynie marsz równości (jaka jest nierówność?), invitro, aborcja, usunięcie religii, demolka edukacji, imigrantów nam przywiozą. ***** PO i lewactwo
Odpowiedz
rybak
2024-05-21 08:44:43
0 0
odtrabili wielki sukces 90 m drogi po zniszczeniu lokalnych i osiedlowych drog ale wyczyn 2 lata
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Palowanie osuwiska zakończone, rusza kolejny etap prac"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in