„Patoposłowie” i alkohol w Sejmie – jak zmieniały się obyczaje parlamentarne
Dom Poselski od lat bywa miejscem incydentów alkoholowych. Posłowie przyznają, że takie sytuacje stały się rzadsze, odkąd każdy może nagrać je telefonem. Szef Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich Jarosław Urbaniak (KO) widzi rozwiązanie - „zlikwidujmy Dom Poselski, to i zlikwidujemy problem »patoposłów«”.
- Nie ma miejsca dla „patoposłów” i żadnych patologii na terenie zarządzanym przez Kancelarię Sejmu. Staramy się reagować w każdej sytuacji – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Nawiązał do wypowiedzi posła PSL, ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, dotyczącej Domu Poselskiego.
Krajewski na początku tygodnia w Radiu ZET odniósł się do doniesień o awanturach i spożywaniu alkoholu w hotelu poselskim. Powiedział, że po sześciu latach zdecydował się wyprowadzić z sejmowego hotelu i zamieszkać w wynajętym mieszkaniu. – W ostatnim czasie pojawili się „patposłowie”, tak to trzeba nazwać. Nie będę mówił, o kogo chodzi, z nazwiska nie będę mówił, ale to są posłowie pierwszej kadencji – stwierdził.
Tego samego dnia sejmowa Komisja Etyki Poselskiej ukarała naganą posła PiS Łukasza Mejzę za zachowanie wobec senatora Wadima Tyszkiewicza w restauracji w Nowym Domu Poselskim w kwietniu br. Szefowa komisji Ewa Schaedler poinformowała, że poseł Mejza, mając na ręku swoje dziecko, spotkał przy szwedzkim stole senatora Tyszkiewicza z małżonką. – Pan poseł bardzo wulgarnie odnosił się zarówno do pana senatora, jak i do jego małżonki – wyjaśniła.
Zobacz również:
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Nazwiska posła Łukasza Mejzy i posła Dariusza Mateckiego z PiS pojawiają się najczęściej w kontekście spraw, którymi następnie musi zajmować się Komisja Etyki lub Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich. Matecki został w czerwcu 2024 roku ukarany przez marszałka Hołownię obniżeniem uposażenia (w myśl art. 22b regulaminu Sejmu, który w takich sytuacjach może wykorzystać) za bieganie nocą po sejmowym dachu. Innym razem wdał się w przepychankę z dziennikarzem „Gazety Wyborczej”.
Sam Matecki w rozmowie z PAP zapewnia, że krążąca o nim opinia jest krzywdząca. – To posłowie z KO, Lewicy czy PSL, którzy najczęściej mówią o jakichś „patoposłach”, sami bywają w hotelu „totalnie pijani”, często w stanie upodlenia. Gdyby marszałek ich widział, mógłby mieć powody, żeby ograniczyć alkohol w Sejmie – zaznaczył poseł PiS. – Jeśli chodzi o mnie, nie widzę problemu, żeby zakazać w ogóle sprzedaży alkoholu, bo ze względów zdrowotnych nie mogę pić – podkreślił.
Ostatnie historie dołączają do wielu podobnych z poprzednich lat, gdy parlamentarzyści zachowywali się w sposób odbiegający od normy. Najczęściej tłem ich niekonwencjonalnych zachowań był jednak alkohol.
W lutym tego roku z sali sejmowej, po interwencji marszałka Hołowni, wyprowadzony został poseł Ryszard Wilk, najwyraźniej pod wpływem alkoholu. Sprowokowało to marszałka do zapowiedzi, że będzie starał się wprowadzić możliwość badania posłów alkomatem przed salą sejmową. W 2022 r. w podobnych okolicznościach z sali wyprowadzono ówczesnego posła KO Bartłomieja Sienkiewicza. W 2008 r. bełkotliwie wypowiadała się dla dziennikarzy posłanka PiS Elżbieta Kruk, zaś w 2001 r. podczas wystąpienia z mównicy bardzo niewyraźnie mówił poseł AWS Jan Maria Jackowski. Po tych zdarzeniach wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu w restauracji bezpośrednio sąsiadującej z salą plenarną.
Najwięcej alkoholowych ekscesów parlamentarzystów dotyczyło jednak Domu Poselskiego i jego okolic. Alkohol można tam było kupić nie tylko w hotelowej restauracji, lecz także w tzw. barze za kratą. W 2002 r. ze względu na swój stan, pokoju hotelowego nie mógł opuścić poseł SLD Witold Firak, który miał być sprawozdawcą wniosku o uchylenie immunitetu liderowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi. W 2005 r. w stanie wyraźnie wskazującym znajdowała się posłanka SLD Małgorzata Ostrowska, a jej zachowanie zostało zarejestrowane przez media. W 2010 r. dziennikarz TVN zarejestrował wychodzącego z Domu Poselskiego posła PSL Andrzeja Pałysa, który był w tak dużej niedyspozycji, że wsiadł do nie swojego samochodu. W 2015 r. tabloidy opublikowały zdjęcie śpiącego na korytarzu hotelowym senatora PiS Bogdana Pęka. Podobne sytuacje doprowadziły do zamknięcia hotelu poselskiego dla mediów, choć posłowie przyznają w nieformalnych rozmowach, że ekscesy alkoholowe w hotelu stały się rzadsze, odkąd każdy mógł nagrywać telefonem.
Adam Luboński z Polski 2050 podwiedział PAP, że posłowie zachowujący się niewłaściwie w restauracji sejmowej powinni ponosić konsekwencje. – Najgorsze jest to, że posłowie, którzy nie przestrzegają zasad, wystawiają opinię wszystkim, a społeczeństwo wrzuca nas do jednego worka, co jest krzywdzące dla tych, którzy zachowują się właściwie. A tych jest zdecydowana większość – powiedział poseł Polski 2050.
Przyznał jednak, że sprawa jest prawnie skomplikowana, bo hotel sejmowy jest mieszkaniem posłów, więc ograniczanie im prawa do korzystania z alkoholu jest jakąś ingerencją w wolność.
Bezwzględnego wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu także w Domu Poselskim domaga się koło Razem. - Złożyliśmy takie pismo do marszałka. Lata 90. już się skończyły, a ja nie chcę oglądać kolejnych zapijaczonych mord wtaczających się na salę sejmową, czy na głosowania. Podejmujemy decyzje dotyczące milionów ludzi i to, że ktoś nie potrafi się powstrzymać od wypicia kielicha, jest niedopuszczalne. Naprawdę są inne miejsca, gdzie można się temu poświęcić - powiedział PAP Adrian Zandberg.
Na uwagę, że Dom Poselski przez posłów traktowany jest jak mieszkanie, lider Razem przypomniał, że w budynku tym są również pomieszczenia, gdzie obradują komisje sejmowe. - Wiem, że są tacy, którzy są przyzwyczajeni, żeby mieszać pracę z zabawą, ale dosyć tych zawstydzających scen. W szkołach się nie handluje wódką, w szpitalach też, na stołówkach pracowniczych w zakładach pracy nie można sobie kupić alkoholu, dlaczego Sejm ma być pod tym względem jakimś wyjątkiem - dodał Zandberg.
Sam autor słów o „patoposłach”, minister rolnictwa Stefan Krajewski z PSL, nie jest zwolennikiem aż tak radykalnych kroków.
– Alkohol jest sprzedawany w restauracji od lat i nie wpływało to na zachowania zdecydowanej większości posłów. Te sytuacje, o których mówiłem, pojawiły się w ostatnim czasie, kiedy kilku posłów terroryzuje pozostałych. 99,9 proc. posłów zachowuje się przyzwoicie, natomiast jest kilku, którzy na skrajnych zachowaniach chcą sobie zbudować popularność – powiedział PAP Krajewski.
Szef Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich Jarosław Urbaniak (KO) również zwrócił uwagę na ograniczenia prawne dotyczące zakazów alkoholowych. Jego zdaniem, jeśli chciałoby się np. wprowadzić badanie posłów alkomatem, parlamentarzysta musiałby za każdym razem wyrazić zgodę, niejako zrzekając się immunitetu – w analogiczny sposób uregulowana jest np. kwestia przyjęcia mandatu drogowego przez posła.
– Pan marszałek o tych sprawach mówi, ale żadnego wniosku nie skierował. Poza tym posłów jest 460, a tak naprawdę mówimy cały czas o dwóch. Może lepiej sformułować apel do wyborców, żeby po prostu nie wybierali w swoich okręgach tych, którzy zachowują się niewłaściwie – zauważył poseł KO.
Jego zdaniem istnieje też inna, radykalna możliwość rozwiązania problemu. – W krajach demokratycznych posłowie mieszkają na mieście i nie ma czegoś takiego jak Dom Poselski. To pozostałość po komunie. Zlikwidujmy Dom Poselski, to i zlikwidujemy problem „patoposłów”. Bo na terenie Sejmu, tak jak obecnie, nie ma alkoholu, bo to miejsce pracy. Jeśli pojawia się alkohol, to tylko w gabinecie marszałka, żeby podejmować bardzo ważnych gości – zauważył Urbaniak. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Morawiecki: bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski
W sobotę w południe w warszawskim Teatrze Palladium rozpoczęła się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. W wydarzeniu udział brali politycy for...
Czytaj więcejOświetlenie schodowe w twoim domu w Limanowej - co zaplanować przed remontem klatki schodowej?
Nowoczesne oświetlenie schodowe - najpierw oceń stopnie oraz spoczniki Zmierz długość biegu, szerokość stopni oraz powierzchnię spo...
Czytaj więcejTragiczny pożar - nie żyje dwóch strażaków
Dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zginęło podczas akcji gaśniczej prowadzonej w piątek (16 paździer...
Czytaj więcejCzy po zalaniu wystarczy wytrzeć podłogę? Ukryte zagrożenia wilgoci w domu
Dlaczego wilgoć nie znika wraz z mokrą plamą? Woda wnika w materiały budowlane przez spoiny, szczeliny przy listwach, połączenia ścian z podł...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (0)