21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Plac budowy znów na asfalcie

Opublikowano  Zaktualizowano 
6 20605

Limanowa. Modernizacja linii kolejowej nr 104, będąca częścią projektu Podłęże-Piekiełko, wiąże się z dużymi utrudnieniami dla mieszkańców Limanowej. Po ustąpieniu mrozów i opadów śniegu na miejskie ulice powrócił problem błota wywożonego z placów budowy przez ciężarówki i spływającego z wyżej położonych terenów.

Od wielu miesięcy na terenie powiatu limanowskiego prowadzona jest modernizacja historycznej linii kolejowej nr 104, łączącej Chabówkę z Nowym Sączem. Inwestycja stanowi element większego projektu Podłęże-Piekiełko. Choć docelowym założeniem prac jest poprawa dostępności komunikacyjnej regionu, obecny etap robót wiąże się z licznymi niedogodnościami dla lokalnej społeczności.

W ostatnich dniach, po okresie silnych mrozów i intensywnych opadów śniegu, nastąpiły roztopy, które spowodowały nawrót problemu zanieczyszczonych dróg. Na nawierzchniach limanowskich ulic znów zalegają znaczne ilości błota. Zanieczyszczenia, pozostawiane przez koła pojazdów ciężarowych opuszczających plac budowy, są roznoszone niemal po całym mieście. Dodatkowo masy ziemi i osadów spływają z wyżej położonych terenów, na których prowadzone są prace, co skutkuje brudzeniem jezdni oraz chodników. Mieszkańcy poruszający się pieszo "zanoszą" je na swoje podwórka i do domów.

Estetyka miasta nie jest największym problemem. Mieszkańcy zwracają uwagę, że obecność mazi na jezdniach prowadzi do niszczenia pojazdów. Wskazują również na znaczące obniżenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na śliskim, rozmytym po asfalcie błocie łatwiej można stracić panowanie nad samochodem, co może doprowadzić do kolizji.

Najtrudniejsza sytuacja występuje na drogach bocznych, które prowadzą bezpośrednio w sąsiedztwo modernizowanego torowiska. Problem dotyczy w szczególności ulicy Kolejowej, Leśnej oraz Źródlanej. W mniejszym stopniu zanieczyszczenia widoczne są na ulicach Słonecznej i Ceglarskiej. Błoto nie omija również głównych arterii Limanowej o dużym natężeniu ruchu. Zabrudzenia widać regularnie na ulicach Piłsudskiego, Jana Pawła II oraz Kopernika.

Stosowane przez wykonawców inwestycji metody oczyszczania dróg okazują się niewystarczające. Na ulicach pracują operatorzy pojazdów wyposażonych w specjalistyczne szczotki, jednak skala zanieczyszczeń przekracza możliwości techniczne tego sprzętu. Publikujemy zdjęcia które pokazują, jak pod koniec obecnego tygodnia prezentowała się ulica Leśna w Limanowej.

Komentarze (6)

pajero
2026-02-08 18:48:57
2 2
jacy gospodarze miasta tak wygląda miasto
co wie o rządzeniu miastem pani od nauczania początkowego ,albo pan od nutek?
mieszkańcy macie to co żeście wybrali
Odpowiedz
dexter
2026-02-08 19:08:10
0 4
Jak widać trzeba średnio co 2 miesiące upominać się o to samo, kolejne spotkanie władz z budowlańcami, kolejne obietnice utrzymania dróg, tydzień spokoju i od początku...
Odpowiedz
sq
2026-02-08 20:00:11
4 3
Chodzę Leśna codziennie. Zdarzają się po roztopach i deszczu ciężkie chwile , ale nie można pisać że to jest cały czas. Roboty trwają i są bliskie zakończeniu. Wykonawca też się stara jak może. Nawet parę razy pomagali w przechodzeniu. Np małym dzieciom. Położyli płyty betonowe , sypia porfirem ścieżki, nie mówię że jest prosto ale to nie będzie wieczność. A po drugie nie każdy ma czas żeby zwracać uwagę i biegać za nimi z telefonem że błoto jest. No chyba że ktoś na emeryturze i nie ma co ze sobą zrobić. Jakoś trzeba się nawzajem szanować. To oni szybciej skończą. A nie tylko widzieć swój koniec nosa. Wreszcie w tej Limanowej robią coś lepszego niż karuzela i plenerowa siłownia.
Odpowiedz
dexter
2026-02-09 07:40:10
0 2
@sq Artykuł i dyskusja nie jest o słuszności inwestycji ale o zachowaniu podstawowego porządku przy wykonywanej pracy, jeżeli do twojego domu przyjdzie stolarz robić kuchnię a rozwali ci łazienkę i narobi syfu w sypialni to chyba jednak zwrócisz mu uwagę?
sq
2026-02-09 10:10:31
0 1
Ale chyba napisałem wyraźnie że wykonawca stara się jak może. A porównanie jednostkowego remontu do inwestycji jednej z największych kraju jest moim zdaniem nie na miejscu. A co do tego czy zwrócę uwagę jeżeli narobi mi syfu w sypialni. Ja na końcu odbieram pracę i płacę. Więc na czas remontu uzbrajam się w cierpliwość. A sprawdzam przy wypłacie. I kieruje uwagi.
Odpowiedz
Je84clewackiek04wy
2026-02-09 10:06:34
2 2
Ludzie opamiętajcie się jak ma k**wa być bez błota, może płatki róż tam będą leżeć. Wybudują to sie skończy dajcie budowac w spokoju to błoto szybciej zniknie. Nie pracuje na kolei ale pozdrawiam panów a i żeby was tam zaj****o tym błotem ze 3 razy tyle. Za prl było nasrane gdzie popadnie i wam nie przeszkadzało teraz warszawka się zrobiła na tych limanowskich osiedlach szczegolnie tam nad torami w tych klatkach dla szczurów po 7 arów balkon w balkon hhahahhaha nieudaczniki limanowskie
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Plac budowy znów na asfalcie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in